-
1983 pijanych kierowców - czy aby na | WW <wuwu0@vp.pl>
Nasza wspaniała policja załapała w weekend ok 2000
pijanych, co z wielkim zapałem ogłosiła.
Ciekawi mnie, ilu z nich w normalnym,
cywilizowanym państwie europejskim, uznano by za
pijanych. Ilu miało powyżej 0,5 lub nawet 0,8 promila.
Dlaczego te dane są tak tajne ?
Pozdrawiam
Ww
-
Re: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ? | "Scyzoryk" <kuba_praca@poczta.onet.pl>
> cywilizowanym państwie europejskim, uznano by za pijanych. Ilu miało
> powyżej 0,5 lub nawet 0,8 promila.
> Dlaczego te dane są tak tajne ?
a co to zmienia. Zlamali prawo, stracili PJ. To jest istotne a nie to ile
kto mial.
--
Pozdr
Scyzoryk
Corolla e11
GSX550
-
Re: 1983 pijanych kierowców - czy aby n | Niewe <niewe@beztegoo2.pl>
WW pisze:
> Nasza wspaniała policja załapała w weekend ok 2000 pijanych, co z
> wielkim zapałem ogłosiła.
> Ciekawi mnie, ilu z nich w normalnym, cywilizowanym państwie
> europejskim, uznano by za pijanych. Ilu miało powyżej 0,5 lub nawet 0,8
> promila.
> Dlaczego te dane są tak tajne ?
Ciekawe ile z tego to znani policji lokalni rowerzyści z winem w łapie.
To ładnie wygląda w statystyce.
-
Re: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ? | "Marcin P." <lelec@op.pl>
Użytkownik "Niewe" napisał w wiadomości news:fgmvmr$4ct$1@atlantis.news.tpi.pl...
> WW pisze:
>> Nasza wspaniała policja załapała w weekend ok 2000 pijanych, co z
>> wielkim zapałem ogłosiła.
>> Ciekawi mnie, ilu z nich w normalnym, cywilizowanym państwie
>> europejskim, uznano by za pijanych. Ilu miało powyżej 0,5 lub nawet 0,8
>> promila.
>> Dlaczego te dane są tak tajne ?
>
>
> Ciekawe ile z tego to znani policji lokalni rowerzyści z winem w łapie.
> To ładnie wygląda w statystyce.
Taaa. Ale nie zmienia to faktu: Zlamali prawo, stracili PJ. To jest istotne a nie to ile
kto mial, i czym jechał.
Serdeczne pozdrowienia
--
Marcin
Q6600@3000 MHz, P5K, 2GB, 21' PVA
CR-V 2.0 kat LS, 150 KM, 2003/04
-
Re: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ? | "Rafal" <rafal_1970WYTNIJTO@op.pl>
> Nasza wspaniała policja załapała w weekend ok 2000
> pijanych, co z wielkim zapałem ogłosiła.
> Ciekawi mnie, ilu z nich w normalnym,
> cywilizowanym państwie europejskim, uznano by za
> pijanych. Ilu miało powyżej 0,5 lub nawet 0,8 promila.
> Dlaczego te dane są tak tajne ?
A o to zmienia? Fakt ż tez mam wątpliwości czy ktoś kto wypił lampkę wina do
obiadu i pojechał to juz przestepca i czy faktycznie to wino tak na niego
działa że nie nadawał siędo jazdy.. (ja np będąc we Włoszech nie mam dylematu
aby wypić lampkę wina do obiadu i potem jechac - i nie zauważyłem abym miał
problem z koncentracją - a jaki tam jest ruch, zwłaszcza n południu, to ten kto
był to wie).. ale w polsce tego nie zrobię bo cholera wie czy nie wyjdzie
0.21..) , ale ..mni ciekawi inny problem:
Po cholerę ta liczba? Dziennikarze biją na alarm, policja takze że np złapano
więcej pijanych niż rok temu
Tylko czemu to do cholery ma dowodizć? Bo jak dla mnie są dwie możliwości,
skrajne w ocenie:
a) więcej niżrok temu jeździ po pijaku (źle)
b) policja dizła skuteczniej i chociaż mniej jeździ po pijaku ,to wzrosło
prawdpodobieństwo wykrycia i stąd łapanych jest więcej (dobrze)
Oczywiście zweryfikować która wersja jest prawdziwa nie da się bo nieznana
jest "ciemna liczba" - ale w tej sytuacji okraszanie suchej statystycznej
liczby komentarzem i lamentem nie ma sensu IMHO
--