-
Autobus potracil pieszego - kto za to odpowiada? FILM | The_EaGle <theeaglenospam@tenbit.pl>
http://www.tvn24.pl/2052467,12691,0,2,1,wideo.html
Wg mnie sprawa jest prosta pieszy wtargnął na przejście dla pieszych a
kierowca autobusu musiał i zastosował nadludzkie wrecz umiejetnosci
aby tgo nie zabic. Wykonujac ten manewr mogl doprowadzic do smierci
pasazerów swojego pojazdu i innych nie winnych ludzi.
Czy wg ludzi broniacych zaciekle prawa do pierwszenstwa dla pieszych w
miastach na przejsciach w kazdych warunkach taka sytuacja jest takze
oczywista? Rozumiem ze wg Was potracenie pieszego to wina kierowcy autobusu?
Pozrawiam
Rafał
-
Re: Autobus potracil pieszego - kto za to odpowiada? FILM | "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl>
Użytkownik "The_EaGle" napisał w wiadomości
news:f4f991$sad$1@news.onet.pl...
> http://www.tvn24.pl/2052467,12691,0,2,1,wideo.html
>
> Wg mnie sprawa jest prosta pieszy wtargnął na przejście dla pieszych a
> kierowca autobusu musiał i zastosował nadludzkie wrecz umiejetnosci
> aby tgo nie zabic. Wykonujac ten manewr mogl doprowadzic do smierci
> pasazerów swojego pojazdu i innych nie winnych ludzi.
>
> Czy wg ludzi broniacych zaciekle prawa do pierwszenstwa dla pieszych w
> miastach na przejsciach w kazdych warunkach taka sytuacja jest takze
> oczywista? Rozumiem ze wg Was potracenie pieszego to wina kierowcy
> autobusu?
Od razu widać, że nigdy nie byłeś w Chinach. Tam pierwszeństwo mają autobusy
i ciężarówki, potem mniejsze ciężarówki i samochody dostawcze, następnie
samochody osobowe, potem motocykle, skutery, na końcu rowerzyści. Pieszy nie
ma nigdy pierwszeństwa, nawet na pasach i nikt nawet nie zwalnia jak juz
jest na pasach. Jak pieszy nie uważa to robi za maskotkę na masce. Jak nie
znasz lokalnych zwyczajów i wejdziesz na pasy to nawet rowerzysta cię
potrąci.
Ale przez 2 tygodnie pobytu nie widziałem ani jednego potracenia pieszego,
chociaż wiele razy było bardzo blisko. Widziałem tylko kilka stłuczek i
jedną bijatykę po stłuczce. Policjant stał obok i sobie coś notował. Moim
zdaniem, Azjaci sa jednymi z najgorszych kierowców.
-
Re: Autobus potracil pieszego - kto za to odpowiada? FILM | The_EaGle <theeaglenospam@tenbit.pl>
Boombastic napisał(a):
> Od razu widać, że nigdy nie byłeś w Chinach. Tam pierwszeństwo mają autobusy
> i ciężarówki, potem mniejsze ciężarówki i samochody dostawcze, następnie
> samochody osobowe, potem motocykle, skutery, na końcu rowerzyści. Pieszy nie
> ma nigdy pierwszeństwa, nawet na pasach i nikt nawet nie zwalnia jak juz
> jest na pasach. Jak pieszy nie uważa to robi za maskotkę na masce. Jak nie
> znasz lokalnych zwyczajów i wejdziesz na pasy to nawet rowerzysta cię
> potrąci.
> Ale przez 2 tygodnie pobytu nie widziałem ani jednego potracenia pieszego,
> chociaż wiele razy było bardzo blisko. Widziałem tylko kilka stłuczek i
> jedną bijatykę po stłuczce. Policjant stał obok i sobie coś notował. Moim
> zdaniem, Azjaci sa jednymi z najgorszych kierowców.
OK. Jednak przytoczyłem ten film nie dlatego ze akrat zalezalo mi na
zwyczajch w Chinach ale z tego powodu ze ten film dosc dobrze okresla
szanse kierowcy na wyjscie z takiej sytucji w ktorej wpakował go pieszy.
Załóżmy że taka sytuacja ma miejsce w Polsce, autobus jezdzie z
niewielkia predkoscia - zgodna z przepisami a na pasach pojawia sie taki
ktos...
Mnie osobiscie dobija mysl ze jadac zgodnie zprzepisami za czyjes
gapiostwo lub glupote moge pojsc siedziec. Nie jestem jasnowidzem
nie wiem czy pieszy nie wyskoczy mi zza drzewa na nastepnych pasach...
Pozdrawiam
Rafał
-
Re: Autobus potracil pieszego - kto za to odpowiada? FILM | "Kubz" <qbas@infi.pl>
dla mnie sprawa prosta, PRZEJŚCIE dla pieszych nie sluzy do przejezdzania
przez nie na rowerze... winny-rowerzysta
-
Re: Autobus potracil pieszego - kto za to odpowiada? FILM | elmer radi radisson <radi@spam-spam-spam-eggs-bacon-and.spam.wireland.org>
The_EaGle wrote:
> http://www.tvn24.pl/2052467,12691,0,2,1,wideo.html
>
> Wg mnie sprawa jest prosta pieszy wtargnął na przejście dla pieszych a
> kierowca autobusu musiał i zastosował nadludzkie wrecz umiejetnosci
> aby tgo nie zabic. Wykonujac ten manewr mogl doprowadzic do smierci
> pasazerów swojego pojazdu i innych nie winnych ludzi.
Po pierwsze, to rowerzysta, nie pieszy. Po drugie, z calym szacunkiem
dla biednego chinskiego szofera, to pewnie nie byly zadne nadludzkie
umiejetnosci, tylko zwykly instynkt w obliczu naglego wtargniecia
przed maske oraz kapka szczescia - facet tylko depnal i albo
instynktownie ruszyl kierownica badz inny czynnik sprawil ze tyl
wyprzedzil przod a przy tym nikomu nic sie nie stalo.
> Czy wg ludzi broniacych zaciekle prawa do pierwszenstwa dla pieszych w
> miastach na przejsciach w kazdych warunkach taka sytuacja jest takze
> oczywista? Rozumiem ze wg Was potracenie pieszego to wina kierowcy
> autobusu?
Dawno nie slyszalem zeby ktos mowil np. ze widzac jakiegokolwiek
czlowieka gdziekolwiek, nalezy uzyc natychmiast hamulca. O co chodzi?
Nagle wtargniecie, bez oszacowania mozliwosci wyhamowania duzego
pojazdu na mokrej nawierzchni, kwalifikuje sie dosc jasno.
--
dzieci i ryby biosu nie maja.