Dyskusje / Re: Beda pozwy do sadu

  • Re: Beda pozwy do sadu | "Sanctum Officium" <ktos@gdzies.tam.w.pl>
    "blackbird" wrote in message
    news:f0e3rj$s3$1@atlantis.news.tpi.pl...
    > > Z Polski ? Zwolennik utraty kilkunastu/kilkudziesięciu tyś pln na nowym
    > > samochodzie na przełomie roku, płaczący i bijacy pianę za bliżej
    > > nieokreśloną kwotą rzędu <=10pln na żarówki?
    > > Zydzisko jestes na bank i do tego fałszywym polakiem.
    >
    > Komplet zarowek H7 kosztuje ostroznie szacujac okolo 60 zl (wymienia sie
    > parami), wymiana kosztuje 24 zl.

    A ksenony? Koszt rzędu kilkuset złotych.

    (...)


    MK

  • Re: Beda pozwy do sadu | "blackbird" <nospam@nospam.org>
    >> Komplet zarowek H7 kosztuje ostroznie szacujac okolo 60 zl (wymienia sie
    >> parami), wymiana kosztuje 24 zl.
    >
    > A ksenony? Koszt rzędu kilkuset złotych.

    H7 pozostaja chyba najdrozsze w uzytkowaniu...
    Ksenony, maja wysoka trwalosc i zuzywaja mniej pradu. Poza tym ciagle
    tanieja, kupisz dzisiaj a za wymiane po 200 tys km zaplacisz pewnie 2x mniej
    niz przypuszczales.


  • Re: Beda pozwy do sadu | "Axel" <alexb@polbox.NOSPAM.pl>
    "blackbird" wrote in message
    news:f0e3rj$s3$1@atlantis.news.tpi.pl...
    >> Z Polski ? Zwolennik utraty kilkunastu/kilkudziesięciu tyś pln na nowym
    >> samochodzie na przełomie roku, płaczący i bijacy pianę za bliżej
    >> nieokreśloną kwotą rzędu <=10pln na żarówki?
    >> Zydzisko jestes na bank i do tego fałszywym polakiem.
    > Komplet zarowek H7 kosztuje ostroznie szacujac okolo 60 zl (wymienia sie
    > parami), wymiana kosztuje 24 zl.

    Wymiana kosztuje 0 PLN i wymienia sie w 5 minut.

    > Trwalosc mniejsza niz H4... roznie sie szacuje, ale najczesciej okolo 500
    > godzin. Wydateki przy rocznym
    > przebiegu 40-50 tys na same zarowki to ponad 160 zl.

    Przez trzy lata jazdy na swiatlach (modul skandynawski) wymienilem 4 zarowki
    H7 - w tym dwie dlatego, ze "na szybko" kupilem jakis badziew, ktory sie
    spalil po dwoch miesiacach. Po wymianie na Philipsy +50% jezdze juz ponad
    rok bez wymiany.

    > Nawet pseudo
    > Inteligentny i supernowoczesny alternator pradu nie produkuje z
    > powietrza. To sa bezsensowne i niczym nie uzasadnione koszty, mniej
    > zalowalbym gdybym nawet zaplacilbym to w formie podatku. Swiecenia
    > swiatel w bialy dzien to gorsze wyrzucanie pieniedzy jak rozpalanie
    > grilla 100 zl banknotem, gorsze bo w drugim przypadku jest chociaz
    > szansa na efekt.

    Wylacz klime, radio, wentylator, zamknij szyby - wiecej oszczedzisz niz na
    tych swiatlach. Mozesz tez zalozyc dzienne diodowe i nie bedzie Cie
    gryzlo...


    --
    Axel


  • Re: Beda pozwy do sadu | ladzk@waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
    On Sat, 21 Apr 2007 21:22:06 +0200, "kml"
    wrote:


    >A Ty jakiś głupi jesteś? Robiąc na złość władzy chcesz utrudniać życie
    >innym kierowcom?

    E... Mnie niedawno policaj puscil wolno mimo ze zatrzymal za jazde bez
    swiatel w warunkach ograniczonej widocznosci (faktycznie niezle lalo,
    samochody mgle oponami podnosily) - bo powiedzialem (i z papierow
    wynikalo) ze drugi dzien tym samochodem jezdze a wczesniej to
    Polonezem i w poldku w ogole nie pamietalem gdzie sie swiatla wylacza
    - wlaczone byly i tyle a w tym, panie, nowoczesnym wynalazku za kazdym
    razem trzeba wlaczac i, cholera, zapomnialem...

    A i tak pewnie sobie zamontuje "automat swiatel dzienych" zeby sie nie
    zastanawiac czy wlaczone czy nie - jak dziesiec lat mam rozne
    samochody tak raz jedna zarowke reflektorow wymienilem (plus jedna
    pozycyjnych przednich, jedna pozycyjnych tylnych i chyba raz zarowke
    stopu) - niech wiec nikt mi nie bredzi o dodatkowym zuzyciu zarowek,
    na sol wiecej wydaje nie wspominajac o pieprzu do g..na.

    --
    Darek

  • Re: Beda pozwy do sadu | RoMan Mandziejewicz <roman@pik-net.pl>
    Hello blackbird,

    Sunday, April 22, 2007, 12:38:57 AM, you wrote:

    >> Z Polski ? Zwolennik utraty kilkunastu/kilkudziesięciu tyś pln na nowym
    >> samochodzie na przełomie roku, płaczący i bijacy pianę za bliżej
    >> nieokreśloną kwotą rzędu <=10pln na żarówki?
    >> Zydzisko jestes na bank i do tego fałszywym polakiem.
    > Komplet zarowek H7 kosztuje ostroznie szacujac okolo 60 zl (wymienia sie
    > parami), wymiana kosztuje 24 zl. Trwalosc mniejsza niz H4... roznie sie
    > szacuje, ale najczesciej okolo 500 godzin. Wydateki przy rocznym przebiegu
    > 40-50 tys na same zarowki to ponad 160 zl.

    Ile w tym samym czasie wydasz na paliwo, olej, opony, przeglądy,
    naprawy i ile straci na wartości samochód? Bo mi jakoś wychodzi, że
    podniosłeś koszt eksploatacji o jakieś 0.5%
    Wiecej niż na tych żarówkach oszczędzisz jadąc 1 km/h mniej.

    [...]

    --
    Best regards,
    RoMan mailto:roman@pik-net.pl
    PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++


Podobne