-
Re: "Branie" oleju | JanuSz <nothin@nobody.com>
mateusx6 pisze:
> ja wymieniam regularnie co 15kkm i to wystarczy, nie robie dolewek :)
> Autkiem rocznie robie ok 20kkm, a jezdze tym na F :P
>
>
>
Biorą głównie te na V, T i inne z krajów na N i J i pochodne.
-
Re: "Branie" oleju | "<gkrzych>" <gkrzych@poczta.onet.pl>
Użytkownik "JanuSz" napisał w wiadomości
news:h20go5$c1e$1@news.onet.pl...
> mateusx6 pisze:
>> ja wymieniam regularnie co 15kkm i to wystarczy, nie robie dolewek :)
>> Autkiem rocznie robie ok 20kkm, a jezdze tym na F :P
> Biorą głównie te na V, T i inne z krajów na N i J i pochodne.
Nie pij tyle chłopcze albo zmień lekarstwa...bo bredzisz
-
Re: "Branie" oleju | Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com>
Dnia 24.06.2009 Bastion napisał/a:
> Inna sprawa, ze ludzie pisza: miedzy wymiana oleju nie robie dolewek.
> Fajnie tylko np. w Oplu Zafirze (DTI 2.0 2003r) wymiana oleju powinna byc
> robiona co 30 kkm (wedlug instrukcji).
> Natomiast wiele razy czytalem nawet na tej grupie, ze ludzie robia wymiane (w innych markach i modelach)
> juz nawet po 10kkm.
U mnie w cherokee w instrukcji jest albo co 15 albo co 7.5kkm w zalezności od
intensywności użytkowania :) Jak się dużo reduktora używa to i motogodziny
nie odzwierciedlają ilości przebytych kilometrów. Auto przy intensywnym
uzytkowaniu "spaliło" 200ml/2000km (ostatni wyjazd w góry, motogodzin pewnie na
3kkm by wystarczyło).
Moje cywilne audi 2.0rt co 15kkm (wymiana) schodzi z full działki na 1/2 między
'full' a 'add' użytkowane 'kalepuszniczo' (max 130, jazda tak aby kawa pasażerom
nie chlapała na spodnie).
--
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
*** http://www.4x4.kalisz.pl ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/