-
czepianie się o drobiazgi egzaminatora | "mg" <mr100@gazeta.pl>
poległam na egzaminie
1 - sprawdzenie oleju - bo nie powiedziałam że należy "wytrzeć miarkę"
2 - sprawdzenie płynu chłodniczego - nie powiedziałam iż "należy potrząsnąć
zbiornikiem"
3 - słusznie załączyłam nie te światła OK
czy jeśli takie numery robią egzaminatorzy które nie są rejestrowane przez
kamery to można się odwołać
Kasia
--
Pozdrawiam
-
Re: czepianie się o drobiazgi egzaminatora | "daro" <daro@opkom.pl>
> 1 - sprawdzenie oleju - bo nie powiedziałam że należy "wytrzeć miarkę"
> 2 - sprawdzenie płynu chłodniczego - nie powiedziałam iż "należy
potrząsnąć
> zbiornikiem"
> 3 - słusznie załączyłam nie te światła OK
> czy jeśli takie numery robią egzaminatorzy które nie są rejestrowane przez
> kamery to można się odwołać
To jest banda złodziei, zacisnąć zęby i jak najszybciej na następny egzamin.
--
daro
-
Re: czepianie się o drobiazgi egzaminatora | "Mlody" <mlody@h(zero - zamiast nawiasu wstaw 0 ).pl>
Użytkownik "daro" napisał w wiadomości
news:f824o7$3hp$1@news.onet.pl...
>> 1 - sprawdzenie oleju - bo nie powiedziałam że należy "wytrzeć miarkę"
>> 2 - sprawdzenie płynu chłodniczego - nie powiedziałam iż "należy
> potrząsnąć
>> zbiornikiem"
>> 3 - słusznie załączyłam nie te światła OK
>> czy jeśli takie numery robią egzaminatorzy które nie są rejestrowane
>> przez
>> kamery to można się odwołać
>
> To jest banda złodziei, zacisnąć zęby i jak najszybciej na następny
> egzamin.
Co najciekawsze żeby zdać egzamin (zakładamy że bez dawania w łapę) trzeba
jeździć niemal perfekcyjnie.
A jak popatrzeć co się dzieje na drogach to się człowiek często zastanawia
skąd niektórzy PJ mają, zatrważające jest to że wychodzi na to że chyba
połowa jak nie więcej kupiło PJ....
Pozdrawiam!
--
Mlody www.jetta.org.pl
'90 VW Jetta 1.6D grafitowa WND S*** oklejona
'82 VW 1300 mexican red
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
-
Re: czepianie się o drobiazgi egzaminatora | "Regand" <regand@vis.pl>
> Co najciekawsze żeby zdać egzamin (zakładamy że bez dawania w łapę) trzeba
> jeździć niemal perfekcyjnie.
> A jak popatrzeć co się dzieje na drogach to się człowiek często zastanawia
> skąd niektórzy PJ mają, zatrważające jest to że wychodzi na to że chyba
> połowa jak nie więcej kupiło PJ....
predzej jest to tak ze najpierw sie robi prawko a potem przez nastepne 2
lata zbiera na samochod a ja sie potem wyjedzie na ulice to jest tak jak
jest...
-
Re: czepianie się o drobiazgi egzaminatora | "szerszen" <szerszen@tlen.pl>
Użytkownik "Mlody" napisał w
wiadomości news:f8251v$17c$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Co najciekawsze żeby zdać egzamin (zakładamy że bez dawania w łapę)
> trzeba jeździć niemal perfekcyjnie.
to nic nie daje ;) i o niczym nie przesadza :)
> A jak popatrzeć co się dzieje na drogach to się człowiek często
> zastanawia skąd niektórzy PJ mają, zatrważające jest to że wychodzi na
> to że chyba połowa jak nie więcej kupiło PJ....
i z drugiej strony wcale sie nie dziwie, bo liczac cene kursu, oraz cene
egzaminu plus nerwy i czas to bardziej oplaca sie kupic