Dyskusje / Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie}

  • Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie} | "Cohen the Barbarian" <bartek.kacprzak@gmail.com>
    Witam
    \Troche ochlonalem, wiec skrobne jak sie jezdzi po naszej lodzi bo juz mnie
    rwica wziela.
    Zaczelo sie ostro od sdamgo rana. Pierwsze skrzyzowanie, jade glowna z
    pierwszenstwem a przejechalem moze 100m od domu a tu z podporzadkowanej
    wyjezdza bizneslomem z komorka przy uchu. Jako, ze predkosc mialem spacerowa
    i po porannej kawie wzrok wyostrzony i napiety bylem jak struna myknalem ja
    z lewej bo akurat bylo wolne. A lomem gada se dalej i nic to, ze korek bo
    remoncik. Telefon za telefonem i lokciem kieruje. Po 15 minutach jechania
    obok dalem sobie spokoj,

    Ujecie drugie. Jest u nas taka ulica zwana Przybyszewskiego. Uliczka typowa
    dla srodmiescia, wasko tramwaje i auta zaparkowane po obu stronach. Tocze
    sie wolno bo przede mna cytryna , przed nia punto i tramwaj. Wyprzedzam c5
    biore sie za punciaka a ta franca mnie spycha i zajezdza droge. Pierwsza
    proba, druga nieudana, mysle sobie, ze do trzech razy sztuka i zabieram sie
    do niego z prawej. No i o maly figiel wladowalby mnie na auta zaparkowane
    przy prawej krawedzi. Na szczescie wszystko dzialo sie juz przy mniej wiecej
    20km/ h bo byl przystanek kszynke dalej. Wyhamowalem a punto staje obok mnie
    i zaczyna sie rozmowa.
    " i czego mnie chu... z prawej wyprzedzasz?" Mowie grzecznie, ze jakby
    jechal przy prawej krawedzi to bym nie musial a jak mi droge zajezdza to nie
    wiem czy pijany jest. No i DUPA KONIA bo to debila nie dociera co mowie i
    tylko slysze stek wyzwisk.
    Wiec grzecznie zapytalem sie czy nie ujebac mu lusterka i poniewaz bylo
    wolne pojechalem dalej.
    Ujecie trzecie
    Jest takie miejsce gdzie remontuja jeden pas jezdni. Ustawili tam
    sygnalizator puszczajacy ruch wachadlowo z takim opoznieniem, zeby mozna
    bylo spokojnie z tego pasa zjechac jeszcze na swoim zielonym swietle. Stoje
    tam jako pierwszy zapala sie zielone dla mnie i kupa. Z naprzeciwka jedzie
    osobowka, autobus, za autobusem jeszcze puszka a za nia jakis dostawczak .
    Jako, ze mialem zielone to tak wolniutenko sie toczylem do przodu a zza tego
    dostawczaka wypada mondeo. I to tak szybko ze momentalnie mialem mokrego i
    pelnego pampersa. Nie mialem jak uciekac bo predkosc mialem zerowa a
    dotoczylem sie moze ze trzy metry do przodu. Zaczalem trabic bo myslalem, ze
    mnie rozjedzie a on sie zatrzymuje z piskiem i od razu fluga przez okno. No
    juz nie strzymalem i mowie niegrzecznie, ze mam zielone a on na czerwonym
    zapierd..... A tu zero reakcji, zero przepraszam czy cos takiego. Na koniec
    uslyszalem, ze moge tez w pysk dostac. Zawrocilem, dogonilem goscia,
    wyprzedzilem i stanalem tak, ze nie mogl mnie wyprzedzic. Mialem mu ochote
    naprawde walnac a ten baran probowal mnie minac, tyle, ze nie mial miejsca i
    mnie potracil. Docisnal mi noge zderzakiem do moto i bluzga na mnie.
    Musialem sie troche odsunac bo mi noge troszke pocharatal a ten cwok zaczal
    spierdzielac. Bylem tak wsciekly , ze po raz pierwszy w zyciu skopalem
    facetowi drzwi. Normalnie jechalem obok niego i probowalem mu te zasrane
    drzwi wypnac druga strona.

    I NIC!!!!
    Akurat jechalem w adidasach bo zar sie leje straszliwy z nieba i nawet
    sladu mu nie zostawilem :( a bardzo sie staralem. Nawet ryski czy sladu
    (biale podeszwy, niebrudzace)
    tylko sie spocilem. Lusterka nie urwalem w punto bo rekawiczki mam takie
    miekkie od enduro. Byzneslomem nie powiedzialem co o niej mysle bo mam kask
    integralny.
    I tu pojawia sie madrosc plynaca z precla. _Zawsze_ jezdzij w butach z
    okuciami, rekawicach z protektorami bo w kazdej chwili moze Cie spotkac
    jakies lusterko do urwania czy drzwi do skopania. Podtrzymuj wizerunek
    zlego motocyklisty "bo jak sie ciebie nie beda bali, to sie beda z ciebie
    smiali" ( kto wie z czego to jest?).
    Nie wiem dlaczego pojawiaja sie na grupie posty w stylu mnie nic takiego
    sie nie zdarza. Sytuacje w ktorych robi sie cieplo spotykaj mnie kilka razy
    dziennie. Tyle, ze ja poruszam sie 2oo w godzinach najwiekszego ruchu i
    zaczynam miec chyba poczatki lekkiej paranoi. Od tego wszystkiego jazda robi
    sie coraz mniej fajniejsza.
    A liste rzeczy, ktore mozesz zrobic puszkarzowi by Koordynator woze od dzis
    ze soba.


    PS
    Zadzwonilem na polucje podajac nr. Mam nadzieje, ze go zlapali i choc
    sprawdzili.
    Pozdr

    --
    Bartek ze stluczona noga
    GSXF z peknieta owiewka
    EL
    May the Force be with You






  • Re: Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie} | EvilOne <tekmar@gmail.com>
    Witam,

    > Nie wiem dlaczego pojawiaja sie na grupie posty w stylu mnie nic takiego
    > sie nie zdarza. Sytuacje w ktorych robi sie cieplo spotykaj mnie kilka razy
    > dziennie. Tyle, ze ja poruszam sie 2oo w godzinach najwiekszego ruchu i
    > zaczynam miec chyba poczatki lekkiej paranoi. Od tego wszystkiego jazda robi
    > sie coraz mniej fajniejsza.

    Ja w weckenda powracajac z mazurowych kaluzy spotkalem sie z ciekawa
    sytuacja - zawziety kierowca puchy marki vw caddy spieszac sie pewnie z
    towarem/po towar usilnie utrudnial wyprzedenie siebie samego i jadacego
    przed nim autobusu - bezczelnie zajezdzal ... jako ze jechalem z moja
    lepsza pol postanowilem wykazac sie dojrzaloscia i odpuscilem. Nie
    minelo wiele - wyprzedzilem a-busa dojechalem do vw a pajac znow to samo
    ... podirytowany odkrecilem wyprzedzilem i serdecznie pozdrowilem jedym
    z posiadanych palcy. Po chwili zapomnialem o gadzie choc usilnie trzymal
    sie za mna (raz blizej raz dalej). Dojechal na swiatlach jakie sie
    pojawily i mnie fluga ze mu fuc.. pokazalem - ze w ryj moge dostac, jak
    wpspomnialem nie sam - bic nie bede - zlalem - zlamas uchlil szybe i
    zaczal pluc w moja strone - nie wytrzymalem, ale ubiegla mnie moja
    lepsza pol sprytnie przesuwajac kask i plujac frajerowi w pysk ;)
    Sila okazala sie zbedna.

    A swoja droga w lodzi zaczyna sie robic jakas nagonka puszkarzy na
    motongi - pozostaje bic lac - innymi slowy nauczac :)

    pozdrawiam
    --
    marcin
    angol 650

  • Re: Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie} | "Cohen the Barbarian" <bartek.kacprzak@gmail.com>

    Użytkownik "EvilOne" napisał w wiadomości
    news:ea8p86$otb$1@node5.news.atman.pl...
    > A swoja droga w lodzi zaczyna sie robic jakas nagonka puszkarzy na
    > motongi - pozostaje bic lac - innymi slowy nauczac :)
    >
    Bo w korkach stac musza to im nerwy puszczaja. rozkopali nas w szerz i w
    zdluz.
    Ale chamstwo ogniem i zelazem wypalac bede ;)
    BTW
    Nowy fotoradar na Pabianickiej postawili przed Duboise'a ( czy jak mu tam)
    gdzies przy Statoilu w strone Pabianic jak sie jedzie., Drugi stoi przed
    salonem Fiata na Wlokniarzy i strzela fotki juz przed Obywatelska.

    pozdr

    --
    Bartek
    GSXF
    EL
    May the Force be with You


  • Re: Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie} | "Bedzian" <darekmoto3@WYWALaster.pl>
    a tak technicznie, lustro urywać najlepiej jak? pytam bo nie mam
    doświadczenia które z raz na pewno by mi sie przydało. ?? stojąc na
    światlach puszkarz może gwałtownie zareagować-otworzyć drzwi na ten przykład
    uszkadzając wydechy ??

    --

    Bedzian
    TDM900, mulasty motocykl Taty
    Komar `73, dynamiczny pożeracz metrów
    Prawobrzeżna warszawka


  • Re: Dlaczego powinno sie nosic full zbroje {dlugie} | "Marcin Kasprzyk" <agrupa@op.pl>
    Witek

    Użytkownik "EvilOne" napisał w wiadomości


    > Ja w weckenda powracajac z mazurowych kaluzy spotkalem sie z ciekawa
    > sytuacja -

    No i mnie nie ominęło napełnianie pieluchy.
    Wracaliśmy z w/w Mazur i na jednym z zakrętów puszkarz się przeliczył i
    zakręt kończył na moim pasie :-(
    Dawno nie miałem takiej sercówki.

    Ps. Byliście w sobotę w Rucianym na jakimś śniadanku czy obiedzie??
    Szkoda że poszliście do innej knajpy, chętnie bym pogadał o tej twojej kozie
    :-)


    Pozdr.
    --
    Marcin vel Marcinek
    Sv650s, DR350s i wiesława w puzlach
    Warszawa - Gocław.


  1 2 3 4 5 6 7 8  

Podobne