Dyskusje / Do miłośników zielonych

  • Do miłośników zielonych | Poldekk <noczelny.SKASUJ@gazeta.pl>

    Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, że świecąca się zielona
    strzałka skrętu warunkowego w prawo, to jest CZERWONE SWIATŁO. Najpierw
    należy stanąć, a potem można ew. PO SPEŁNIENIU DOATKOWYCH WARUNKóW
    dopiero ruszyć.
    Palanty jadą i jeszcze trąbią, bo im się wydaje, że wolno jechać na
    zielonej strzałce. Otóż NIE WOLNO.

  • Re: Do miłośników zielonych strzałek | "Wycior" <wyciorek69_wytnij_to_@wp.pl>
    > Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, że świecąca się zielona
    > strzałka skrętu warunkowego w prawo, to jest CZERWONE SWIATŁO

    Nigdy nie zapomne o tym przepisie - oblałem na tym egzamin :)


    --
    Pozdrawiam Wycior

    W chwilach zagrożenia nie licz na innych, bo oni liczą na Ciebie!
    Sony Ericsson K750i @ soft mod
    GG: 3693263


  • Re: Do miłoœników zielonych strzałek | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    On Sat, 16 Feb 2008 18:04:58 +0100, Poldekk wrote:
    >Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, że świecąca się zielona
    >strzałka skrętu warunkowego w prawo, to jest CZERWONE SWIATŁO. Najpierw

    Raczej znak "STOP"

    >należy stanąć, a potem można ew. PO SPEŁNIENIU DOATKOWYCH WARUNKóW
    >dopiero ruszyć.
    >Palanty jadą i jeszcze trąbią, bo im się wydaje, że wolno jechać na
    >zielonej strzałce. Otóż NIE WOLNO.

    Eee tam, a bo to pierwszy durny przepis ktory olewamy ? :-)

    J.


  • Re: Do miłośników zielonych strzałek | "QkamCoSieDzieje" <qkam@HWDSpamerom.poczta.onet.pl>
    Użytkownik "Poldekk" napisał w wiadomości
    news:47B717BA.346E819A@gazeta.pl...
    >
    > Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, że świecąca się zielona
    > strzałka skrętu warunkowego w prawo, to jest CZERWONE SWIATŁO.

    Jak juz ktos Cie uswiadomil, nie czerwone swiatlo, a znak STOP. Czerwone
    swiatlo, to _bezwzgledny_ zakaz wjazdu za sygnalizator.

    > Najpierw
    > należy stanąć, a potem można ew. PO SPEŁNIENIU DOATKOWYCH WARUNKóW
    > dopiero ruszyć.
    > Palanty jadą i jeszcze trąbią, bo im się wydaje, że wolno jechać na
    > zielonej strzałce. Otóż NIE WOLNO.

    No wiec wolno, czy nie wolno? Bo najpierw sam piszesz, ze wolno po
    spelnieniu kilku warunkow, a pozniej twierdzisz, ze jednak nie wolno.

    --
    Pozdrawiam
    Qkam


  • Re: Do miło?ników zielonych strzałek | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    J.F. pisze:

    >> Palanty jadą i jeszcze trąbią, bo im się wydaje, że wolno jechać na
    >> zielonej strzałce. Otóż NIE WOLNO.
    >
    > Eee tam, a bo to pierwszy durny przepis ktory olewamy ? :-)

    W niektórych miejscach owszem jest durny.
    Ale fakt że już nie raz widziałem kogoś kto traktował zieloną strzałkę
    jak zielone dla jego kierunku, ominął stojące przed przejściem samochodu
    i mało nie wbił się w pieszego który mu zza tych samochodów nagle się
    pojawił, a który przechodził na zielonym.

    Mam takie skrzyżowanie po drodze z pracy gdzie taka sytuacja jest nagminna.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne