Dyskusje / Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2

  • Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2 | "emes" <zrzeda@na.zawsze.pl>
    Witam ponownie,

    wyjasnila sie sprawa moich rzekomych wykroczen,
    no i stalo sie faktycznie wracalem wtedy z warszawy ale calkiem innym autem
    niz myslalem, i tak jak mowiliscie jakis stary emeryt przyskarzyl mnie, ze
    niby wyprzedzalem go na podwojnej ciaglej.
    Oczywiscie w moim aucie znalazlo sie 2 swiadkow.
    Na policji zaproponowali dobrowolne poddanie sie kaze (Wdl taryfikatora 200
    zl i 5 pkt)
    cóż, gdybym faktycznie popelnil takie wykorczenie z pokora poddalbym sie
    kaze, ale po rozmowie z ludzmi ktorzy zasiadali wtedy w aucie doszlismy kim
    byl ten mily emeryt. Wlekl sie 40 kmh na krajowce lublin-wwa, a w miejscu
    gdzie go wyprzedzilem byla linia przerywana a on jechal srodkiem szosy.
    Po kilku kilometrach zatrzymalismy sie na chwile i facet podjechal do nas i
    z pytaniem czy ja umiem jezdzic, wyjatkowo grzecznie (na prawde!!!) kazalem
    mu sobie dac spokoj.
    Mandatu na komendzie nie przyjalem, sprawa skierowana do sadu grodzkiego.
    Teraz pytanie, Panowie jak sie bronic. Słowo emeryta przeciwko słowu 3
    ludzi.
    Pomóżcie.

    Pozdrawiam serdecznie
    Wesołych Swiat
    marcin


  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2 | "go!" <go2@gazeta.pl>
    emes wrote:

    > Teraz pytanie, Panowie jak sie bronic. Słowo emeryta przeciwko słowu 3
    > ludzi.

    U mnie w rodzinie taki przypadek..
    Siostrzeniec ma 18 lat, w styczniu dopiero odbiera prawko. Przyszedl mu
    mandat za wykroczemie drogowe na 500 zl i iles tam punktow.. I to z
    mandatem stawil sie komornik oczywiscie. Zgadzaja sie wszystkie dane
    (prawie), tam gdzie imie ojca widnieje imie jego ojczyma a nie ojca
    fizycznego. Poza tym chlopak nie ma prawa jazdy !!!
    Komornik powiedzial ze pojdzie do umorzenia..

    I tu ja sie pytam:
    1) a dlaczego do umorzenia a nie do wziecia za dupe po sznurku do klebka
    tego debila co to wystawil ???? I dlaczego ???
    2) co by bylo jakby chlopaczyna mial juz prawko???

    Skurwysynstwo

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2 | peter <peter@peter.com>
    emes wrote:

    > Mandatu na komendzie nie przyjalem, sprawa skierowana do sadu grodzkiego.
    > Teraz pytanie, Panowie jak sie bronic. Słowo emeryta przeciwko słowu 3
    > ludzi.
    > Pomóżcie.
    >
    > Pozdrawiam serdecznie
    > Wesołych Swiat
    > marcin
    >
    >

    Na poczatku moze zacznij od swojej niepoczytalnosci
    a potem znienacka zaatakuj go przez falszywe badania techniczne i potem
    uderzeniem w czolo bejsbolem bedzie brak gasnicy i prawego stopu.
    Wyjdzie na to ze jest niewiarygodny, a jeszcze to ze ma okulary 16
    dioptrii i brak wpisu w prawo jazdy obowiazkowa jazda w okularach od
    1947r, bedzie tylko gowzdziem do trumny jego roszczen.

    Ale na powaznie to mysle ze wezma was na wariograf i
    jeszcze bekniecie wszyscy 3 za skladanie falszywych zeznan.

    Ale teraz naprawde na powaznie to dziadek nie jest w stanie udowodnic
    czegos takiego, tak samo jak wy, ze tego nie bylo, ale w ilosci sila
    wiec pewnie sie umorzy.

    --
    P

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2 | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    On Wed, 19 Dec 2007 16:25:37 +0000, go! wrote:
    >Siostrzeniec ma 18 lat, w styczniu dopiero odbiera prawko. Przyszedl mu
    >mandat za wykroczemie drogowe na 500 zl i iles tam punktow.. I to z
    >mandatem stawil sie komornik oczywiscie. Zgadzaja sie wszystkie dane
    >(prawie), tam gdzie imie ojca widnieje imie jego ojczyma a nie ojca
    >fizycznego. Poza tym chlopak nie ma prawa jazdy !!!
    >Komornik powiedzial ze pojdzie do umorzenia..
    >
    >I tu ja sie pytam:
    >1) a dlaczego do umorzenia a nie do wziecia za dupe po sznurku do klebka
    >tego debila co to wystawil ???? I dlaczego ???

    Bo to juz nie komornika interes :-)

    >2) co by bylo jakby chlopaczyna mial juz prawko???

    No to mialby zajecie i punkty :-)

    >Skurwysynstwo

    No to zgloscie sprawe na policje.
    Tylko najpierw dobrze spytaj siostrzenca jak to z tym mandatem bylo.
    Dostal za prowadzenie auta bez PJ ? :-)

    Do wniosku powinien byc mandacik dolaczony, ktos sie tam podpisal.

    J.

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykorczenia Czesc 2 | "Jurand" <jurand@!skasujto!.poczta.fm>
    "emes" wrote in message
    news:fkbg33$1af$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > Witam ponownie,
    >
    > wyjasnila sie sprawa moich rzekomych wykroczen,
    > no i stalo sie faktycznie wracalem wtedy z warszawy ale calkiem innym
    > autem niz myslalem, i tak jak mowiliscie jakis stary emeryt przyskarzyl
    > mnie, ze niby wyprzedzalem go na podwojnej ciaglej.
    > Oczywiscie w moim aucie znalazlo sie 2 swiadkow.
    > Na policji zaproponowali dobrowolne poddanie sie kaze (Wdl taryfikatora
    > 200 zl i 5 pkt)
    > cóż, gdybym faktycznie popelnil takie wykorczenie z pokora poddalbym sie
    > kaze, ale po rozmowie z ludzmi ktorzy zasiadali wtedy w aucie doszlismy
    > kim byl ten mily emeryt. Wlekl sie 40 kmh na krajowce lublin-wwa, a w
    > miejscu gdzie go wyprzedzilem byla linia przerywana a on jechal
    > srodkiem szosy. Po kilku kilometrach zatrzymalismy sie na chwile i facet
    > podjechal do nas i z pytaniem czy ja umiem jezdzic, wyjatkowo grzecznie
    > (na prawde!!!) kazalem mu sobie dac spokoj.
    > Mandatu na komendzie nie przyjalem, sprawa skierowana do sadu grodzkiego.
    > Teraz pytanie, Panowie jak sie bronic. Słowo emeryta przeciwko słowu 3
    > ludzi.
    > Pomóżcie.
    >
    > Pozdrawiam serdecznie
    > Wesołych Swiat
    > marcin

    Nie wyprzedzałem, nie przypominam sobie takiego zdarzenia, do niczego się
    nie przyznaję, jestem niewinny. I pójdzie do umorzenia z braku wiarygodnych
    świadków.

    Jurand.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne