Dyskusje / Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia | "Jurand" <jurand@!skasujto!.poczta.fm>
    "uzytkownik" wrote in message
    news:fjsvpj$oor$3@nemesis.news.tpi.pl...
    > emes wrote:
    >
    >
    > >>
    > > generalnie uzytkownikow jest kilka, ale nie ma mozliwosci zadnego
    > > wykroczenia powaznego.
    > > Przekroczenie prredkosci to maks co moze byc.
    >
    > na jakiej podstawie tak twierdzisz??

    Bo masz obowiazek podac, kto w danej chwili kierowal Twoim autem. Jesli nie
    mozesz tego zapamietac, rób sobie wpisy w zeszycie.

    Jurand.

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia | uzytkownik <brak@brak.pl>
    Jurand wrote:

    ?
    >
    > Bo masz obowiazek podac, kto w danej chwili kierowal Twoim autem. Jesli
    > nie mozesz tego zapamietac, rób sobie wpisy w zeszycie.
    >
    > Jurand.

    to chyba nie do mnie ten post?

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia | "mm" <el0@vp.pl>

    Użytkownik "emes" napisał w wiadomoœci
    news:fjs0c3$n2c$1@nemesis.news.tpi.pl...
    >
    >> nie tablice mam, nic z tych rzeczy. Mlody mezczyzna faktycznie ma dostep
    >> do
    >> auta, ale jezdzi spokojnie, u nas w rodzinie pojazdy roczne przebiegi
    >> maja jak u krawaciarzy wiec i jakies tam kazdy doswiadczenie na drodze
    >> ma.
    >> Najbardziej denerwujaca jest taka niewyjasniona sytuacja
    >>
    >
    > a jeszcze inna sprawa, czy wezwania na stawienie sie na polcji nie
    > przychodza poczta ?


    niekoniecznie........moga cie wezwanc nawet telefonicznie..

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia | Skiraz alias Pablo <pabloniusy@op.pl>

    > Jeśli emerytów jest sześciu i każdy z innego skrzyżowania i każdy
    > niezależnie zgłosił się na policję a nikt z twoich świadków nie chce
    > zeznawać, że był w tym czasie na drugim krańcu Polski to ty masz problem.
    Nie przesadzaj, jakoś tam musiał dojechać (rwchunek za bilet), gdzieś
    musiał mioszkac (rachunek za hotel), coś zjeść (rachunek za
    restauracje), i tak możemy drążyć dalej.

    --
    pozdrawiam
    Skiraz

  • Re: Dzielnicowy i rzekome wykroczenia | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
    emes pisze:

    > nie tablice mam, nic z tych rzeczy. Mlody mezczyzna faktycznie ma dostep do
    > auta, ale jezdzi spokojnie, u nas w rodzinie pojazdy roczne przebiegi maja
    > jak u krawaciarzy wiec i jakies tam kazdy doswiadczenie na drodze ma.

    No wiesz, ja jako "młody mężczyzna" też uchodziłem za wzór spokoju, rozsądku
    i przezorności, grzeczny, w szkole dobre stopnie itd :) Mama pewnie nigdy by
    nie przypuszczała jak potrafiłem "bryknąć", gdy nie patrzy :)

    --
    Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
    gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

  1 2 3 4 5 6 7  

Podobne