-
Dzwon z pociągiem ... | "Rafał_\"SP\"_Gil"
Aż dziwne, że nikt nie skrobnął nic ...
http://www.tvn24.pl/0,1528605,0,1,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/0,1528631,0,1,wiadomosc.html
Swoją drogą, chyba wiem jak doszło do wypadku - kluczem było
przejechanie pociągu ... człek rozejrzał się lewo-prawo ...
dojrzał pociąg ... Obserwował go cały czas ... pociąg przejechał
mu przed kabiną ... kierowca odprowadził pociąg wzrokiem
równocześnie wrzucając bieg ... chyba też bym się nie spodziewał
"takiego zbiegu okoliczności" jak 2 pociągi na raz np jadące w
przeciwne strony. Wjeżdża patrząc się już tylko do przodu, po
oderwaniu wzroku od pociągu, który przejechał ... i trach !
--
Rafał "SP" Gil
Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008
-
Re: Dzwon z pociągiem ... | "darma" <ja@gamail.com>
> Swoją drogą, chyba wiem jak doszło do wypadku - kluczem było
> przejechanie pociągu ... człek rozejrzał się lewo-prawo ...
> dojrzał pociąg ... Obserwował go cały czas ... pociąg przejechał
> mu przed kabiną ... kierowca odprowadził pociąg wzrokiem
> równocześnie wrzucając bieg ... chyba też bym się nie spodziewał
> "takiego zbiegu okoliczności" jak 2 pociągi na raz np jadące w
> przeciwne strony. Wjeżdża patrząc się już tylko do przodu, po
> oderwaniu wzroku od pociągu, który przejechał ... i trach !
mam trochę odmienną teorie. Kierowca poprostu nie widział drugiego pociągu.
Nie poczekał aż pociąg oddali się, nie miał dostatecznej widoczność ponieważ
drugi pociąg był zasłonięty przez pierwszy pociąg.
Mijające się pociągi to nie jest zbieg okoliczności. Nic w tym dziwnego, że
się mijają. Dlatego należy poczekać aż pociąg oddali się na odległość
zapewniającą dostateczną widoczność.
pozdr.
-
Re: Dzwon z pociągiem ... | "Rafał_\"SP\"_Gil"
darma pisze:
> mam trochę odmienną teorie. Kierowca poprostu nie widział drugiego pociągu.
> Nie poczekał aż pociąg oddali się, nie miał dostatecznej widoczność ponieważ
> drugi pociąg był zasłonięty przez pierwszy pociąg.
> Mijające się pociągi to nie jest zbieg okoliczności. Nic w tym dziwnego, że
> się mijają. Dlatego należy poczekać aż pociąg oddali się na odległość
> zapewniającą dostateczną widoczność.
Bosz ... jeszcze nie chlapłem, a już bije na czerep ;)
No o coś takiego mi się rozchodziło :) ... bo jakby było jak
napisałem, to by było tak, że oba pociągi goniły się jednym torem ;)
--
Rafał "SP" Gil
Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008
-
Re: Dzwon z pociągiem . .. | Adam_Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka.org.pl>
On Thu, 15 Nov 2007 18:41:51 +0100, "Rafał \"SP\" Gil"
wrote:
>równocześnie wrzucając bieg ... chyba też bym się nie spodziewał
>"takiego zbiegu okoliczności" jak 2 pociągi na raz np jadące w
>przeciwne strony. Wjeżdża patrząc się już tylko do przodu, po
>oderwaniu wzroku od pociągu, który przejechał ... i trach !
Cóż, przepis mówi wyraźnie - dopóki swiecą się czerwone światła,
wjechać nei wolno. A świeciły się.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/foto.html
___________/ PMS*PJ+S+++P++M+++W--P++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
-
Re: Dzwon z pociągiem ... | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
Rafał "SP" Gil pisze:
> Aż dziwne, że nikt nie skrobnął nic ...
>
> http://www.tvn24.pl/0,1528605,0,1,wiadomosc.html
> http://www.tvn24.pl/0,1528631,0,1,wiadomosc.html
>
>
> Swoją drogą, chyba wiem jak doszło do wypadku - kluczem było
> przejechanie pociągu ... człek rozejrzał się lewo-prawo ... dojrzał
> pociąg ... Obserwował go cały czas ... pociąg przejechał mu przed kabiną
> ... kierowca odprowadził pociąg wzrokiem równocześnie wrzucając bieg ...
Pewnie tak było, bo raczej nikt nie idzie świadomie na wymuszenie
pierwszeństwa na pociągu.
Być może nie zarejestrował tego że są dwa tory.
> chyba też bym się nie spodziewał "takiego zbiegu okoliczności" jak 2
> pociągi na raz np jadące w przeciwne strony. Wjeżdża patrząc się już
> tylko do przodu, po oderwaniu wzroku od pociągu, który przejechał ...
Spodziewać to się trzeba, tylko trzeba przejazd pokonać świadomie. Tzn.
raczyć zauważyć że przed przejazdem jest podwójny krzyż (swoją drogą ilu
kierowców wie że to oznacza wielokrotne torowisko) i wziąć to pod uwagę.
Co do przejazdów to zgroza bierze mnie każdego razu jak jadę trasą
Kościerzyna-Korne.
Tam jest przejazd kolejowy gdzie jakieś 2mce temu ciężarówka rozwaliła
sterownię zapór. No i od tego czasu to stoi nienaprawione.
Nie jestem do końca pewien, bo rzadko jeżdżę, ale już 2 razy jechałem i
stał tylko mały znak (w gąszczu innych - jak to na naszych drogach przed
przejazdem) że "rogatka uszkodzona" więc chyba to jest tak na stałe.
Szlabany otwarte i kierowcy przejeżdżają bez upewnienia się, inna sprawa
że od strony Kościerzyny żeby coś zobaczyć trzeba stanąć kawał drogi
przed przejazdem.
Może są przedsięwzięte jakieś środki bezpieczeństwa (np. pociągi mają
ograniczenie prędkości do prędkości pieszego), albo dróżnik zatrzymuje
ruch ręcznie, bo jak nie to czekamy na kolejną katastrofę.
--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
http://free.of.pl/h/hellfire/pmscode.html