Dyskusje / EURO4, przeróbki a przegląd...

  • EURO4, przeróbki a przegląd... | newsartmediaWYTNIJTO@op.pl
    Witam serdecznie.

    Czy ktoś z Was mógłby mi w prosty sposób wytłumaczyć jak mają się wymogi
    polskiego prawa albo raczej stacji diagnostycznych do przeróbek silnika
    spełniającego pierwotnie normę EURO4?
    Chciałbym troszeczkę go podrasować m.in. inny kolektor dolotowy, bez
    recyrkulacji spalin + układ oszukujący egr, większa przepustnica, sportowy
    katalizator i oczywiście przeprogramowanie komputera.
    Czy autko po takim "tuningu" przejdzie przegląd? Czy zwiększona ilość tlenków
    azotu w spalinach, po usunięciu recyrkulacji nie wpłynie negatywnie na katalizator?
    Pozdrawiam.

    Sebastian

    --

  • Re: EURO4, przeróbki a przegląd... | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    On 8 Aug 2007 16:25:18 +0200, newsartmediaWYTNIJTO@op.pl wrote:
    >Czy ktoś z Was mógłby mi w prosty sposób wytłumaczyć jak mają się wymogi
    >polskiego prawa albo raczej stacji diagnostycznych do przeróbek silnika
    >spełniającego pierwotnie normę EURO4?
    >Chciałbym troszeczkę go podrasować m.in. inny kolektor dolotowy, bez
    >recyrkulacji spalin + układ oszukujący egr, większa przepustnica, sportowy
    >katalizator i oczywiście przeprogramowanie komputera.
    >Czy autko po takim "tuningu" przejdzie przegląd?

    W Posce raczej nie bedzie z tym problemu. Jesli nie usuniesz
    katalizatora czy jakiegos bledu nie zrobisz, to w normach sie
    zmiescisz. Bo one na Euro2, wiecej to chyba stacja diagnostyczna w
    krotkim tescie nie jest w stanie sprawdzic.

    >Czy zwiększona ilość tlenków
    >azotu w spalinach, po usunięciu recyrkulacji nie wpłynie negatywnie na katalizator?

    Hm, wydaje mi sie ze powienien byc na to odporny, przynajmniej przez
    pierwsze 100-200 tys km ..

    J.

  1  

Podobne