Dyskusje / FeuVert - znow porazka - dlugie

  • FeuVert - znow porazka - dlugie | "Cyprian Prochot" <cyppisNOSPAM@e-koncept.pl>
    zaczelo sie od tego ze mialem podejrzenie ze cos moze byc nie tak ze
    zbieznoscia po krotkiej wizytacji pobocza kolo Wloclawka w drodze na
    wakacje.

    podjechalem do FeuVerta w CKMK, umowilem sie na okreslona godzine (20.00) ,
    podjechalem kiedy trzeba, zostawilem auto i udalem sie na zakupy.

    wrocilem zgodnie z tym jak ustalilem z obsluga o 21.00, no i widze ze auto
    stoi gdzie stalo przed wejsciem.
    stwierdzilem ze pewnie juz gotowe, poszedlem do lady, zapytalem o xantie,
    powiedziano mi ze owszem, gotowe, tylko trzeba zaplacic.

    ale cos tak mnei tknelo, zapytalem o wydruk.
    pan z recepcji poprosil do mnie mechanika ktory ustawial geometrie, a ten
    mowi ze niestety ale juz skasowal dane z komputera i z wydruku nici.

    stwierdzilem ze trudno, wazne ze geo jest ok po podregulowaniu, i chce
    placic.
    okazalo sie ze karty nie chca juz przyjac, bo wlasnie zakmneli kase, i
    jezeli moge to zebym zaplacil gotowka. doszedlem do wniosku ze nie ma
    zasadniczo problemu, tyle ze musze podejsc do bankomatu w carefourze tuz
    obok co zajmie mi lacznie z 5 min. tak tez uczynilem.

    wracajac zauwazylem moje auto podjezdzajace pod wyjscie z FV. pomyslalem ze
    fajnie ze mi juz wyciagneli z parkingu i ze tylko wsiadac i jechac. lekko
    zszokowala mnie informacja ze pomylili sie i nie zrobili mi jeszcze
    geometrii.

    na pytanie co zatem zrobili pan z rozbrajajaca szczeroscia stweirdzil ze
    geometrie zrobili po raz drugi w XMie ktory tez stal u nich na hali.
    powiedzial ze dziwili sie ze tylko bardzo drobne korekty byly do zrobienia,
    ale takie jakie byly to zrobili. teraz stalo sie jasne ze po prostu
    poprawiali po sobie, do tego w innym aucie niz trzeba ;) tak wiec spedzilem
    w FV kolejna godzine czekajac na geomerie.... :/

    z plusow calej sytuacji tyle ze wynegocjowalem w tej cenie wywazenie od nowa
    wszystkich kol, ktore po zlapaniu pobocza leciutko bily.

    stwierdzilem ze wrzuce posta na pms - jako ze to ktoras kolejna wtopa
    ichniejsza, poczynajac od pozostawienia 2 srub latajacych pod kolpakiem
    luzem poprzez wiele innych....

    --
    pozdrawiam
    Cyprian Prochot
    CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700


  • Re: FeuVert - znow porazka - dlugie | "Boombastic" <boombastic@NOSPAM.poczta.onet.pl>

    Użytkownik "Cyprian Prochot" napisał w
    wiadomości news:e9kj8u$nb6$1@news.onet.pl...
    > zaczelo sie od tego ze mialem podejrzenie ze cos moze byc nie tak ze
    > zbieznoscia po krotkiej wizytacji pobocza kolo Wloclawka w drodze na
    > wakacje.
    [cut]

    To nie mogłeś podjechać do specjalistów, a nie do kowali?


  • Re: FeuVert - znow porazka - dlugie | "Kret" <marcin@wpisztutajsamomiastowadowice.net.pl>
    > To nie mogłeś podjechać do specjalistów, a nie do kowali?

    To ja się podepnę do wątku bo mam to samo do zrobienia - gdzie szukać w CKMK
    tych specjalistów?
    Wyszukałem tu na grupie namiary na serwis Klimończyka na Malborskiej ale
    rzut beretem ode mnie jest zakład na Zbrojarzy z dość dużymi reklamami w
    Borku "Hamulce, geometria, tłumiki". Czy ktoś z grupowiczów tam był?

    --
    Pozdrawiam,
    Marcin


  • Re: FeuVert - znow porazka - dlugie | "DoQ" <pawel.doq@gmail.com>

    Użytkownik "Cyprian Prochot" napisał w
    wiadomości news:e9kj8u$nb6$1@news.onet.pl...
    > stwierdzilem ze wrzuce posta na pms - jako ze to ktoras kolejna wtopa
    > ichniejsza, poczynajac od pozostawienia 2 srub latajacych pod kolpakiem
    > luzem poprzez wiele innych....

    Aaaaaaaaaaaa kto robi w FEUVERTcie cokolwiek??? ;)


    --
    Pozdrawiam
    Paweł

    Chrysler Stratus




  • z tej samej beczki - Shell AutoServ | "Piotr" <piotr.ro@wp.pl>
    radze uważać. w tych firmach pracują przewaznier młode "łebki" bez więszego
    pojecia o samochodach, umieja tylko olej zmienic, filtr, na dolewkę płynu do
    skryskiwacza naciągnąć.
    opony kiedys tam kupiłem i przy zakładaniu kół nie dokręcili mi śrub oraz
    wkrętu mocującego nakłądkę na alufelgę. nakładka w czasie jazdy mi odleciała
    i po prostu "pojechała" na pobocze. drobiazg, ale spróbujcie kupić taką
    nakładkę!

    Piotr


  1 2 3 4 5  

Podobne