-
gesty, znaki na drodze - jakie ? | "Łukasz" <snake25.WYTNIJ@gazeta.pl>
witam, czy są gdzieś opisane gesty i znaki używane przez kierowców ale nie
opisane w ustawie. Na drogach można spotkać wiele sytuacji dawania różnych
znaków ale nie zawsze są jednoznaczne, może jest gdzieś opisany zalecany
przez jakiś fachowców sposób ich używania.
(Na przykład niektórzy dziękują kierowcy z tyłu przez włączenie świateł
awaryjnych (jedno mignięcie, więcej?) ale tak samo niektórzy reagują na
konieczność nieoczekiwanego zwolnienia na drodze, albo jak zwrócić uwagę
kierowcy na brak świateł żeby nie wyglądało to na ostrzeganie przed radarem …
itp. itd.)
--
-
Re: gesty, znaki na drodze - jakie ? | vneb <marcin@FIU-FIU-imiona.org>
"Łukasz" wrote in
news:f3jm3v$env$1@inews.gazeta.pl:
> (Na przykład niektórzy dziękują kierowcy z tyłu przez włączenie
> świateł awaryjnych (jedno mignięcie, więcej?)
W Polsce uzywa sie migniecia awaryjnymi /jedno, dwa, trzy - bez roznicy/,
ale powoli wchodzi "moda" (a moze zwyczaj) z zachodu dziekowac
kierunkami: lewy-prawy-lewy (albo prawy-lewy-prawy).
> ale tak samo niektórzy
> reagują na konieczność nieoczekiwanego zwolnienia na drodze
To IMHO powinno byc w PoRDzie. Jak masz np autostrade i z daleka widzisz
awaryjne to znaczy, ze cos sie dzieje i masz sporo wiecej czasu na
bezpieczne wyhamowanie i ostrzenie rowniez ludzi za Toba.
>, albo jak
> zwrócić uwagę kierowcy na brak świateł żeby nie wyglądało to na
> ostrzeganie przed radarem … itp. itd.)
Ja mrugam dlugimi raz albo dwa i pokazuje palcem (wiem, nie pokazuje sie
palcem;p) na swiatla.
Do tego kierowcy duzych pojazdow /tir, autokar/ mrugaja dlugimi przy
wyprzedaniu - najczesciej w nocy - informujac pojazd wyprzedzajacy, ze
moze juz bezpiecznie wrocic na swoj pas ruchu.
vneb
--
Audi A6 C5 2.5TDI :: http://www.audi.vneb.pl/
Cesarsko-Krolewska wioska SOLINA :)
-
Re: gesty, znaki na drodze - jakie ? | "szerszen" <szerszen@tlen.pl>
Użytkownik "vneb" napisał w wiadomości
news:Xns99408CD3ADB28allegroFIUFIUvnebpl@213.180.128.149...
> Do tego kierowcy duzych pojazdow /tir, autokar/ mrugaja dlugimi przy
> wyprzedaniu - najczesciej w nocy - informujac pojazd wyprzedzajacy, ze
> moze juz bezpiecznie wrocic na swoj pas ruchu.
pierwsze slysze ci powiem
jesli juz to zapodaja lewy migacz jesli mozesz wyprzedzac i prawy jesli
nie mozesz wyprzedzac, dodatkowo w nocy, jesli przed nimi jest pusto
wlaczaja cala latarnie jaka maja, aby oswietlic ci droge, i wylaczaja jak
juz sie z nimi zrownasz i zaczynasz wjezdzac przed nich
niestety ttakie zachowania na naszych drogach to wyjatki, przynajmniej ja
nie spotkalem wielu takich uprzejmych
-
Re: gesty, znaki na drodze - jakie ? | "Marcin Mazella \(Jocker_Gd\)" <serwis5@poczta.onet.pl>
"vneb" napisał :
>> Do tego kierowcy duzych pojazdow /tir, autokar/ mrugaja dlugimi przy
>> wyprzedaniu - najczesciej w nocy - informujac pojazd wyprzedzajacy, ze
>> moze juz bezpiecznie wrocic na swoj pas ruchu.
>
> pierwsze slysze ci powiem
to już drugi raz slyszysz :) - tak, jest takapraktyka - zwlaszcza jesli z
przeciwka cos nadlatuje i musisz sie szybko schowac
> jesli juz to zapodaja lewy migacz jesli mozesz wyprzedzac i prawy jesli
> nie mozesz wyprzedzac,
chyba dokladnie odwrotnie - ale ja sie tym tylko sugeruje, nie jest to dla
mnie pewniak na 10%
>dodatkowo w nocy, jesli przed nimi jest pusto wlaczaja cala latarnie jaka
>maja, aby oswietlic ci droge, i wylaczaja jak juz sie z nimi zrownasz i
>zaczynasz wjezdzac przed nich
> niestety ttakie zachowania na naszych drogach to wyjatki, przynajmniej ja
> nie spotkalem wielu takich uprzejmych
coraz czesciej je widze - jezdze sporo bo +/- 3000 km / miesiac w trasie +
jazda po miescie
co do informawania innych kirowcow o tym ze zapomnili o wlaczeniu swiatel
to - ja (inni chyba tez) jadac przed zapominalskim , ze tak powiem klikam
:) awaryjnymi :)
-
PZDR
J3M
-
Re: gesty, znaki na drodze - jakie ? | "szerszen" <szerszen@tlen.pl>
Użytkownik "Marcin Mazella (Jocker_Gd)" napisał w
wiadomości news:f3jqcp$do$1@nemesis.news.tpi.pl...
> chyba dokladnie odwrotnie - ale ja sie tym tylko sugeruje, nie jest to
> dla mnie pewniak na 10%
zgadzywuje sie, mea culpa
> coraz czesciej je widze - jezdze sporo bo +/- 3000 km / miesiac w trasie
> + jazda po miescie
no to cale szczescie