Dyskusje / Hestia wypiera sie zaplacenia OC

  • Hestia wypiera sie zaplacenia OC | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    Byl kiedys taki watek
    http://groups.google.com/group/pl.misc.samochody/browse_frm/thread/99cd5dfa14103f2/779618ef19578d21

    W skrocie
    Jada dwa samochody jeden za drugim, jednym pasem (na drodze
    dwukierunkowej), pierwszy z nich zwalnia i wlacza (lewy) kierunkowskaz
    z zamiarem skretu w lewo (wjechania na posesje).
    Manewer wykonywany jest powoli. Drugi kierowca postanawia wyprzedzic
    pojazd z przodu (jedzie dosyc szybko jak na teren zabudowany, chociaz
    nie ma o tym wzmianki w pózniejszym protokole) no i nie udaje mu sie.
    Wali dokladnie w przednie kolo samochodu skrecajacego na posesje.
    [...]
    Hestia przysyla pismo do poszkodowanego stwierdzajac, ze jest on
    WSPÓLWINNY wypadku poniewaz zgodnie z którymstam paragrafem kodeksu
    NIE ZACHOWAL DOSTATECZNEJ OSTROZNOSCI podczas wykonywania manewru! W
    zwiazku z tym wyplacone zostaje tylko 50% odszkodowania, reszte ma
    wplacic sam poszkodowany.


    Rozpoczal "si", ktory wiecej chyba nic nie napisal.

    Ktos wie jak sie sprawa zakonczyla .. albo mial podobna ?

    J.

  • Re: Hestia wypiera sie zaplacenia OC | "Cichy" <robertcichowlas@gmail.com>
    On 12 Lut, 16:21, J.F. wrote:
    > Byl kiedys taki watekhttp://groups.google.com/group/pl.misc.samochody/browse_frm/thread/99...
    >
    > W skrocie
    > Jada dwa samochody jeden za drugim, jednym pasem (na drodze
    > dwukierunkowej), pierwszy z nich zwalnia i wlacza (lewy) kierunkowskaz
    > z zamiarem skretu w lewo (wjechania na posesje).
    > Manewer wykonywany jest powoli. Drugi kierowca postanawia wyprzedzic
    > pojazd z przodu (jedzie dosyc szybko jak na teren zabudowany, chociaz
    > nie ma o tym wzmianki w pózniejszym protokole) no i nie udaje mu sie.
    > Wali dokladnie w przednie kolo samochodu skrecajacego na posesje.
    > [...]
    > Hestia przysyla pismo do poszkodowanego stwierdzajac, ze jest on
    > WSPÓLWINNY wypadku poniewaz zgodnie z którymstam paragrafem kodeksu
    > NIE ZACHOWAL DOSTATECZNEJ OSTROZNOSCI podczas wykonywania manewru! W
    > zwiazku z tym wyplacone zostaje tylko 50% odszkodowania, reszte ma
    > wplacic sam poszkodowany.
    >
    > Rozpoczal "si", ktory wiecej chyba nic nie napisal.
    >
    > Ktos wie jak sie sprawa zakonczyla .. albo mial podobna ?
    >
    > J.

    Tak. Kiedyś spotkałem się z podobną sytuacją. W takim przypadku ratują
    tylko świadkowie zdarzenia, którzy musieliby zeznać, że pojazd
    skręcający w lewo został najechany z tyłu już w trakcie wykonywania
    manewru, a sygnalizował go odpowiednio wcześniej, gdy ten z tyłu nie
    sygnalizował zamiaru rozpoczęcia manewru wyprzedzania. W innej
    sytuacji nie ma możliwości określenia winnego, więc są współwinni.
    Sytuacja, z którą się spotkałem była taka, że w miejscu tym był zakaz
    wyprzedzania, a mimo to wina była wspólna.
    Co do ubezpieczalni - zawsze gdy jesteś poszkodowanym, wzywaj policję.
    Wtedy żadna ubezpieczalnia nie ma możliwości wymigania się, bo masz
    winę na papierze.

    Pozdrawiam

  • Re: Hestia wypiera sie zaplacenia OC | "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl>
    > Hestia przysyla pismo do poszkodowanego stwierdzajac, ze jest on
    > WSPÓLWINNY wypadku poniewaz zgodnie z którymstam paragrafem kodeksu
    > NIE ZACHOWAL DOSTATECZNEJ OSTROZNOSCI podczas wykonywania manewru! W
    > zwiazku z tym wyplacone zostaje tylko 50% odszkodowania, reszte ma
    > wplacic sam poszkodowany.

    A ktory to poszkodowany?


  • Re: Hestia wypiera sie zaplacenia OC | Artur_'futrzak'_Maśląg
    J.F. napisał(a):
    (...)
    > Rozpoczal "si", ktory wiecej chyba nic nie napisal.

    Patrząc po grupowych interpretacjach, to wcale się nie dziwię.

    > Ktos wie jak sie sprawa zakonczyla .. albo mial podobna ?

    Nie wiem ja się skończyła, sam (osobiście) podobnej nie miałem.
    Sytuacja przez Ciebie opisywana (raczej przez si) jest jedną
    z niewielu, gdy Policja orzekła zgodnie z prawdą winę wyprzedzającego.
    Dywagacji w zakresie było mnóstwo, ale te pomijam.

    Stanowisko Hestii w zakresie interpretacji obowiązujących przepisów
    wcale mnie nie dziwi. Ja bym w takiej sytuacji oddał sprawę do
    sądu. Winny był wyprzedzający, a nie wyprzedzany.

    --
    Jutro to dziś, tyle że jutro.

  • Re: Hestia wypiera sie zaplacenia OC | "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU@z.pl>

    Użytkownik "Artur 'futrzak' Maśląg" napisał w
    wiadomości news:

    > Stanowisko Hestii w zakresie interpretacji obowiązujących przepisów
    > wcale mnie nie dziwi. Ja bym w takiej sytuacji oddał sprawę do
    > sądu. Winny był wyprzedzający, a nie wyprzedzany.

    Winny był skręcający pod koła prawidłowo wyprzedzającego.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne