Dyskusje / Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika"
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.spamnie.org.pl>Dnia Fri, 10 Jul 2009 09:16:34 +0200, Kuba (aka cita) napisał(a):
> Niestety (stety) nowsze instalacje nie mają mozliwości ustawienia mniej.
> Wynika to nie z tego, ze nie bedzie chodzic, a z tego, ze mocno wydłuża sie
> tym życie np. membrany w parowniku
Raz, że maja, dwa, że obawy to gównoprawda.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | Toworek <Toworek@0net.com>Kuba (aka cita) pisze:
> J.F. wydusił z siebie te słowy:
>
>>
>> Jako uzytkownik najprostszej instalacji z mixerem .. auto poprawnie
>> rusza na gazie gdzies od -15 stopni, ponizej sa klopoty. Cala
>> reszta to sprawa sterownika, ktory ma ustawione jakies niebotyczne
>> temperatury zamiast tych -10.
>
> Niestety (stety) nowsze instalacje nie mają mozliwości ustawienia mniej.
> Wynika to nie z tego, ze nie bedzie chodzic, a z tego, ze mocno wydłuża
> sie tym życie np. membrany w parowniku
>
> ps. ale potwierdzam. Mialem Golfa II 1,6 z instalacją I gen i
> niedzialającym zasilaniem w benzyne. Do -10 odpalał i jechał bez
> najmniejszego problemu. Poniżej -10 musialem podgrzac silnik za pomocą
> ... farelki. Wkladałem ją pod maske, szedłem na sniadanie, wracałem,
> odpalałem i jechałęm.
> ps2. swoją dogą to był jeden z nielicznych samochodów, ktory wtedy
> wyjeżdzał z parkingu (a zima to byla ze 3-4 lata wstecz .. z mrozami do
> minus 20paru..
Tamtej zimy miałem podobne przejścia z Renault 19 - odpalała przy -20 na LPG (zasilania
benzyną nie było) i jeżeli się nie podgrzewało przez pierwsze kilka minut parownika to
zamarzał na kamień i nie było szans ruszyć. Sposób był prosty - dwa czajniki z wrzątkiem -
polewałem stopniowo parownik aż płyn chłodzący był na tyle ciepły, że zapobiegał
zamarznięciu parownika - po jakiś 5min można było normalnie jechać. Któregoś dnia do
ówczesnej mojej pracy dojechał tylko benzynowy nissan i moja renówka :)
Podobne
- W Płocku będą kleić na szybie aHR0cDovL21pYXN0YS5nYXpldGEucGw6ODAvcGxvY2svMSwzNTY4MSw0MTYzMzk2Lmh0bWw/bmx0 eHg9MTA3Nzc3MiZubHRkdD0yMDA3LTA1LTI0LTAyLTA2DQoNClB6ZHINCg0KSktL
- jazda w kamizelce odblaskowej
- Trasa Warszawa-Jarocin
- [press] Złapani przez eLkę
- jak sprawdzić dostępność indyfidulanego nr rejestracyjnego