-
Instalacja LPG do "trudnego silnika" | Adam Foton <usun_literki_k_adamkfotok@gmailk.comk>
Bylem dzis na przegladzie lpg swojego samochodu.
Przy okazji przysluchiwalem sie rozmowie potencjalnego klienta z szefem
serwisu. Polecal mu jakas zaawansowana instalacje za grube pieniadze, do
silnika z bezposrednim wtryskiem, ze albo taka instalacja, albo zadna.
Jeden argument mi utkwil w pamieci - auto rzekomo natychmiast moze
jezdzic na gazie, nie trzeba czekac az sie rozgrzeje silnik. Powodem ma
byc jakies inne podawanie gazu oraz co jakis czas podawana jest benzyna.
Gaziarz mowil prawde czy nie do konca ?
AF
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | Marcin Stankiewicz <e-mail@w.sigu.invalid>
Dnia Fri, 10 Jul 2009 00:55:18 +0200, Adam Foton na pl.misc.samochody
napisał(a):
> Gaziarz mowil prawde czy nie do konca ?
Nie do końca - hint : LPi :)
--
Marcin Stankiewicz [ a.k.a. motomouse ;-) ]
m.stankiewicz na pomarańczka [ czyli orange ].pl
"Uprawianie nonsensu niweczy zdolność jego rozumienia."
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | Grzegorz <bzdura@brakmaila.com>
Hello Marcin Stankiewicz !:
> Dnia Fri, 10 Jul 2009 00:55:18 +0200, Adam Foton na pl.misc.samochody
> napisał(a):
>
>> Gaziarz mowil prawde czy nie do konca ?
>
> Nie do końca - hint : LPi :)
>
Przy bezpośrednim wtrysku benzyny i spalaniu uwarstwionej mieszanki
chyba jednak nic nie pomoże .... nie da się stworzyć takiego ułożenia
mieszanki, jak zakładali konstruktorzy :-(
pzdrw.
--
Grzegorz
maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Adam Foton"
napisał w wiadomości news:h35sgn$n2b$1@inews.gazeta.pl...
> Bylem dzis na przegladzie lpg swojego samochodu.
> Przy okazji przysluchiwalem sie rozmowie potencjalnego klienta z
> szefem serwisu. Polecal mu jakas zaawansowana instalacje za grube
> pieniadze, do silnika z bezposrednim wtryskiem, ze albo taka
> instalacja, albo zadna.
>
> Jeden argument mi utkwil w pamieci - auto rzekomo natychmiast
> moze jezdzic na gazie, nie trzeba czekac az sie rozgrzeje silnik.
> Powodem ma byc jakies inne podawanie gazu oraz co jakis czas
> podawana jest benzyna.
>
> Gaziarz mowil prawde czy nie do konca ?
Jako uzytkownik najprostszej instalacji z mixerem .. auto poprawnie
rusza na gazie gdzies od -15 stopni, ponizej sa klopoty. Cala
reszta to sprawa sterownika, ktory ma ustawione jakies niebotyczne
temperatury zamiast tych -10.
A tu bedzie podobnie, a moze nawet lepiej jesli ma wtrysk gazu w
stanie cieklym.
A osobna sprawa ze do silnikow GDI/FSI faktycznie instalacje
drogie.
J.
-
Re: Instalacja LPG do "trudnego silnika" | "Kuba \(aka cita\)" <yes.or.no@wp.pl>
J.F. wydusił z siebie te słowy:
>
> Jako uzytkownik najprostszej instalacji z mixerem .. auto poprawnie
> rusza na gazie gdzies od -15 stopni, ponizej sa klopoty. Cala
> reszta to sprawa sterownika, ktory ma ustawione jakies niebotyczne
> temperatury zamiast tych -10.
Niestety (stety) nowsze instalacje nie mają mozliwości ustawienia mniej.
Wynika to nie z tego, ze nie bedzie chodzic, a z tego, ze mocno wydłuża sie
tym życie np. membrany w parowniku
ps. ale potwierdzam. Mialem Golfa II 1,6 z instalacją I gen i niedzialającym
zasilaniem w benzyne. Do -10 odpalał i jechał bez najmniejszego problemu.
Poniżej -10 musialem podgrzac silnik za pomocą ... farelki. Wkladałem ją pod
maske, szedłem na sniadanie, wracałem, odpalałem i jechałęm.
ps2. swoją dogą to był jeden z nielicznych samochodów, ktory wtedy wyjeżdzał
z parkingu (a zima to byla ze 3-4 lata wstecz .. z mrozami do minus 20paru..
>
> A osobna sprawa ze do silnikow GDI/FSI faktycznie instalacje
> drogie.
>
i srednio sensowne ekonomicznie ze względu na spalanie jednoczesne LPG i PB
--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968 www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S | Omega A R6 3,0 24V | i zwykle jakies TDI