-
jak ruszyć poloneza który stał 3 | BartekK <sibi@NOSPAMdrut.org>
Stoi sobie biedny polonez 1.5 SLE 1989 od 3 lat w garażu, w swoim
żywocie nie przejechał jeszcze 60tyś km. Opłacone oc, ale nie wyciągany
z niego od 3 lat równo. Oprócz starożytnej warstwy kurzu - sprawdziłem
akumulator - 3v, czyli śmietnik. Obawiam się co z resztą, jak kupie nowy
aku to go zabije próbując kręcić zastanym silnikiem, cholera wie co
przyrdzewiało ;)
Ponieważ koleżanka zrobiła prawko i nie ma auta ani kasy, to mogła by
sobie go wsiąść, ale jak tu to pudło "ożywić"? Próbować odpalić (choćby
na kablach z innego auta), ew z jakimiś czarami typu WD40 w gaźnik, czy
od razu holować do warsztatu w celu wymiany oleju, płynu z chłodnicy,
hamulcowego, spuszczenia 3letniego paliwa, wymiany opon (3 lata w jednym
miejscu to one będą chyba jajowate...)? Na końcu jeszcze przegląd by się
przydało zrobić;)
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
-
Re: jak ruszyć poloneza który stał 3 lata | "news" <123@123.123>
> Stoi sobie biedny polonez 1.5 SLE 1989 od 3 lat w garażu, w swoim
W przypadku wozu o takiej wartości i skomplikowaniu technicznym :) jak ten
polonez to bym po prostu wstawił nowy akumulator, sprawdził poziomy płynów i
spróbował nim z tego garażu wyjechać. Ewentualnie potem przyjrzeć mu się
uważniej, może podjechać do jakiegoś warsztatu na mały przegląd.
P.S.
Jeśli dobrze pamiętam to jest silnik gaźnikowy z mechaniczną pompą paliwa
więc przygotuj się na nieco dłuższe "kręcenie" rozrusznikiem bo w komorze
pływakowej pewnie jest sucho i jej napełnienie trochę potrwa. Jak już
ruszysz to uwaga na hamulce, mogą być "zapieczone" zaciski.
--
Tomek
-
Re: jak ruszyć poloneza który stał 3 lata | "mbuniek" <mbuniek_wytnij@poczta.onet.pl>
> Stoi sobie biedny polonez 1.5 SLE 1989 od 3 lat w garażu, w swoim żywocie
> nie przejechał jeszcze 60tyś km. Opłacone oc, ale nie wyciągany z niego od
> 3 lat równo. Oprócz starożytnej warstwy kurzu - sprawdziłem akumulator -
> 3v, czyli śmietnik. Obawiam się co z resztą, jak kupie nowy aku to go
> zabije próbując kręcić zastanym silnikiem, cholera wie co przyrdzewiało ;)
Dobrym pomyslem mogloby byc wlannie przez otwor w swiecach kapki oleju i
pokrecenie rozrusznikiem bez swiec aby sie rozporowadzil ten olej i ten
ktory jest w misce lekko rozbryzgowo i do kanalow, bez siwec sa nizsze
opory, hamulce moga stac po odpaleniu fajnie jakby pochodzil na jalowym
kwile aby sie bez obcizenia posmarowal. oczywiscie wymiana wszelakich plynow
olej plun ham idt. Paliwo 3 letnie moze byc dolej nowego i bedzie git. W
motorynce 3 letnia bezyna odpalila z pierwszego kopa:).
Buniek
-
Re: jak ruszyć poloneza który stał 3 lata | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
> P.S.
> Jeśli dobrze pamiętam to jest silnik gaźnikowy z mechaniczną pompą paliwa
> więc przygotuj się na nieco dłuższe "kręcenie" rozrusznikiem bo w komorze
> pływakowej pewnie jest sucho i jej napełnienie trochę potrwa. Jak już
> ruszysz to uwaga na hamulce, mogą być "zapieczone" zaciski.
Ja tam obstawiam, że membrana w pompie jest do wymiany. A zamiast kręcenia
bierze się strzykawkę i aplikuje się wtrysk paliwa do gaźnika. Przez to
odpali od razu.
-
Re: jak ruszyć poloneza który stał 3 lata | "Jacek" <maps@wp.pl>
Akumulator ma 3 V, bo się kompletnie rozładował. Naładować i spróbować, jak
trzyma. Może jeszcze będzie z niego pożytek.
Spróbuj obrócić silnik parę obrotów "na pych" na 4 biegu. Od razu będzie
wiadomo, czy w miarę lekko sie obraca.
Aby skrócić męki rozruchowe, zanim pompka napompuje paliwa do gaźnika możesz
zdjąć pokrywę filtra paliwa i nalać w gardziele gaźnika po kilka ml paliwa.
W razie potrzeby powtórzyć dolewkę.
Opony, jeśli są z 1989 zdecydowanie na śmietnik.
Uważać z hamulcami, bo mogą robić niespodzianki.
Jacek