Dyskusje / Re: Jak zostać właścicielem Ogórka?

  • Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "vwojtas" <garbo@poczta.onet.pl>


    Użytkownik "Tristan" napisał w wiadomości >
    > A czemu nie publicznie... To, że są ludzie, co nie potrafią normalnie
    > rozmawiać i będą proponowali resoraki i inne takie, to w usenecie niestety
    > normalka. Trzeba plonkać, plonkać, plonkać jak mówi tata grzybek.
    >
    > A zawszeć to może ktoś skorzysta z naszej rozmowy...



    Ok nie ma problemu :-)


    --
    Pozdrawiam VWojtas


  • Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "JKK" <j_k_kwytnijto@itotezpoczta.fm>

    Użytkownik "Tristan" napisał w wiadomości
    news:h21tc6$bkp$1@news.interia.pl...

    >> Wyobrażasz sobie co by stało się z dzieckiem podczas kolizji?
    >
    > Zanim nastały czasy Debilizmu, jeździłem całe życie dużym fiatem czy skodą
    > jako dziecko. Fotelików nie było, pasów też nie. I żyję do dzisiaj.
    >
    Bo miałeś szczęście.
    Nigdzie nie jest powiedziane, że każdy musi miec poważny wypadek.
    Naprawdę nie widziałeś filmu z testów,
    co się dzieje przy wypadku z nieprzypiętym dzieckiem ??

    Pzdr

    JKK

  • Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Artur_'futrzak'_Maśląg
    Tristan pisze:
    (...)
    > Widzę, że rozmowa z ludźmi na tej grupie to głównie kopanie się z koniem.
    > Chciałbym podziękować niniejszym za chamstwo oraz za takie zachowanie i po
    > prostu zaczynam plonkać.

    LOL - Robert miał rację, a ja ze swojej strony mogę tylko potwierdzić.
    Dostajesz dobrą radę by wybić sobie z głowy wożenie dzieci/żony luzem
    w kamperze, a Ty to chamstwem nazywasz?

    > Dziękuję osobom takim, jak vwojtas, które potrafią normalnie rozmawiać, a z
    > debilami niniejszym się żegnam bez żalu.

    Skoro tak, to debilami mogę nazwać ludzi wożących luzem dzieci
    w samochodzie. Twój wybór.


  • Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "JKK" <j_k_kwytnijto@itotezpoczta.fm>

    Użytkownik "Tristan" napisał w wiadomości
    news:h21st6$apg$1@news.interia.pl...
    >> To jak się jeździ w takim wozie? Przecie z przodu jest stanowisko
    >> kierowcy i
    > pasażera tylko, nie?


    Jeżeli jest tak jak mówisz, tzn. że autem mogą jechać góra 2 osoby.
    Na pewno nie ma z tyłu rozkładanych siedzeń,
    jak nie przymierzając w Żuku/Nysie Towos ?
    >

    > Zależy o jakim wieku dzieci myślisz. Kolega spróbował z trzylatką ostatnio
    > i
    > była męka.
    Moje jeździły od urodzenia ;-)
    Mękę trzeba przemęczyć, będzie to tylko z pożytkiem
    dla obu stron. Przykładowo dla moich zapinanie pasów
    jest czymś tak naturalnym, że nawet się nie pytają czy trzeba.

    > A co tu chcesz wychowywać? Dzieciak nie wytrzyma i już.

    I owszem, wytrzyma. W zależności od wieku można zapewnić
    zabawki, gry, czytanie książki z pokazywaniem obrazków,
    rozmowę o tym co za oknem, bajkę na CD czy nawet DVD
    (w zależności od możliwości).

    > Dla mnie czasami ciężko jest wytrzymać 12h za kółkiem.
    To inna sprawa. Nawet zawodowcy mają "pauzy".

    Pzdr

    JKK

  • Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "vwojtas" <garbo@poczta.onet.pl>


    --
    Pozdrawiam VWojtas

    Użytkownik "Tristan" napisał w wiadomości
    news:h21tc6$bkp$1@news.interia.pl...
    >
    > gdzie? Nie bardzo czaję. Przecie z tyłu nie ma foteli normalnych tylko
    > jest ,,domek''.

    A właśnie, że są :
    http://moto.allegro.pl/item665204475_ford_rimor_97r_mega_okazja_7_osob_kamera_cof.html



    > Zanim nastały czasy Debilizmu, jeździłem całe życie dużym fiatem czy skodą
    > jako dziecko. Fotelików nie było, pasów też nie. I żyję do dzisiaj.


    Ale kolego zauważ ze czasy się zmieniły, wiecej samochodów, dróg niewiele
    wiecej, ogólne schamienie na drogach i w ogóle, generalnie ruch dużo
    większy.
    Miałem porówanie podrózując ostatnio po drogach Irlandii, kraj podobny
    obszarowo do naszego a tylko 4 mln mieszkańców. Można światła drogowe
    właczyć hehe :-)

    >
    > No ale ile masz autostrad czy ekspresówek w Polsce? Większość dróg i tak
    > ma
    > 90 maks. A z przyczepą to przecież masz 80 maks nawet na autostradzie.


    Na równym asfalcie z przyczepą i ze stabilizatorem jazdy mozesz śmiało
    śmigać 100 km/h , więcej rozsądek mówi ze dość :-)
    Kamperami śmigają z podobnymi szybkościami, ale ze wzglądu na większą
    mobilność pojazdu, czasem i więcej


    >
    > No ale na ile np. takich ,,ogrodowy'' mechanik, który reperuje moją
    > 18letnią
    > renówkę sobie poradzi? Na ile taki kamper bardziej się psuje?


    To wszystko zależy jak ktoś użytkował, koszty zakupu kampera jak i
    użytkowanie są dość spore, przyjmuje się ze nowy kamper = 3 nowe przyczepy.
    20 letni kamper bedzie miał 500 kkm a często i więcej, można cos fajnego
    znaleźć ale trzeba dobrze szukać.


    >> Moze alternatywą dla Ciebie bedzie wypożyczenie kampera na pierwsza
    >> podróż, bo może okazac się w praniu ze np wolisz przyczepe :-)
    >> Koszt wypozyczenia jest spory ale i tak mniejszy niz zakup i załowanie ze
    >> nie trafiony wybór:-)
    >
    > A czemu mam woleć przyczepę? To przecie wygodniejsze.

    Chociazby celem wypróbowania :-)


    A to juz zależy. Przyczepa nie wymaga takiego obsrywania się poza sezonem,
    jak lecisz na keping to ją odczepiasz i masz holownik do zwiedzania. Ja nie
    lubie pedałować wiec kamper+ rowery nie dla mnie. Także dla kazdego coś
    miłego.

    Za 30 kpln masz kilkuletnię przyczepe lub 20 letniego kampera.


    --
    Pozdrawiam VWojtas



  7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17  

Podobne