-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Adam Franik <nie@podam.pl>
Dnia Wed, 24 Jun 2009 20:38:45 +0200, Tristan napisał(a):
> Coś możecie w tej sprawie polecić? Bo jako laik nie bardzo wiem jak się
> zabrać za to.
youngtimer.pl
Jest tam przynajmniej jeden fascynat ogorków. Jest też założony temat o
jego ogórkach. Powinieneś znaleźć coś na początek.
--
pozdrawiam,
Adam F. & A3 TDI [SG][SWD]
GG#4423822
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "Jakub Jewuła" <biuro@skanowanie.com.pl>
>>>>> A co rozumiesz przez cud? Przecież można go wyremontować chyba jakoś.
>>>> Wszystko mozna, kwestia budzetu :)
>>> A jaki rząd budżetu trza liczyć?
>> Ogladalem pare razy "monster garage" i jestem przekonany,
>> ze za jakies 50.000USD mozna ladne auto zrobic nawet z jednej
>> felgi ;)
>
> No ale ja o ogórka pytam. Z ogórka. Nie z felgi. Bez przesady....
> Mówiłeś, że liczyłeś.
Z felgi byloby taniej, ale jak nie chcesz ;)
Tu nie trzeba za dlugo liczyc - sprawa jest prosta -
remont bedzie Cie kosztowal 3x wiecej niz Ci sie
wydaje a i tak auto nie bedzie idealne...
q
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "szerszen" <szerszen@tlen.pl>
Użytkownik "Tristan" napisał w wiadomości
news:h1tt6r$nl4$2@news.interia.pl...
> A oni nie są zorientowani tylko na garbusy?
widze ze chcesz kupic samochod o ktorym wiesz tylk otyle ze ci sie podoba :)
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Robert Rędziak <rekin@gm.wkurw.org>
On Wed, 24 Jun 2009 21:28:21 +0200, Tristan
wrote:
>> ze za jakies 50.000USD mozna ladne auto zrobic nawet z jednej
>> felgi ;)
>
> No ale ja o ogórka pytam. Z ogórka. Nie z felgi. Bez przesady....
> Mówiłeś, że liczyłeś.
W kalafiorni je lubią, więc Ci zrobią, ale oni się tam cenią.
$50k za ładnego ogóra z bogatym wnętrzem pewnie nie będzie jakąś
sensacyjną ceną.
r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Robert Rędziak <rekin@gm.wkurw.org>
On Wed, 24 Jun 2009 21:20:03 +0200, Tristan
wrote:
> Cudowne wręcz. W ogóle nowe auta są z definicji do dupy. Żadne nowe mi się
> nie podoba. Im nowsze, tym gorzej. Kiedyś ładne umieli robić. A teraz kuźwa
> szajs.
Powiem Ci wprost. Z natury jesteś tak marudny (no chyba że
jesteś Jakimś Innym Tristanem), że będę zdziwiony, jak w rok po
zakupie Ogóra nie będziesz jęczał wszem i wobec że:
a) psuje się,
b) hałasuje,
c) słabo grzeje,
d) jest niewygodny,
e) kosztuje,
f) kosztuje za dużo,
g) kosztuje o wiele za dużo.
h) włożyłeś weń wszystkie oszczędności, bierzesz fuchy, ogór
wciąż jest w stanie rozkładu, a piąty z kolei mechanik/blacharz
tylko wyciąga kasę z Twojej kieszeni.
(kolejność dowolna).
r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.