-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | pmolski@ant.pl
On 25 Cze, 09:57, "vwojtas" wrote:
> Tak jak pisał mój przedmówca, ogórka westfalię kupisz spoko za 30 kpln w
> stanie wiecej niz dobrym, z komplentym wyposażeniem. Sam widziałem auto
> odrestaurowane , profeska, wycenione na 35 kpln wiec da sie, trzeba szukać
> :-)
W ciagu ostatniego pol roku na Allegro bylo z 10 ogorkow - niektore z
nich zrobione "na kampingi". Cena od
3500 do 7500 zl. Kempingi czesto byly robione z busow z "wodoglowiem"
- wysokim, plastikowym dachem. Tak wiec 30 tys. to cena za oryginal
kolekcjonerski.
Tutaj troche przerobionych busow
http://www.calypsocampers.co.uk/ i tutaj tez http://www.youtube.com/watch?v=ngDbt_PFyzU&NR=1
> Jeśli jestes z Wawy to w Wesołej jest gość który ogarnia wiatrołapy.
> Silniki montowane to 1.6 (50 KM) taki jak garbusowy oraz 2.0 (70KM) busowy,
Ten 1,6 jest dokladnie taki jak w garbusie? Bo wsrod wlascicieli T3
panuje spora niechec do posiadania wiatrolapow, uwazaja, ze nie ma
dobrych mechanikow do takich silnikow. A ja z kolei slyszalem, ze
wlasciciele Garbusow potrafia rozlozyc/zlozyc swoj silnik z
zamknietymi oczami. Jak to jest? Z drugiej strony 2-5 dobrych
mechanikow na cala Polske - troche malo ;)
> Generalnie koszty w westfalii robi wyposażenie, ciężko dokupić, więc lepiej
> dopłacic i kupić kompletną weste. Oczywiscie lodówka, kuchenka, zlewik,
> ogrzewanie musi działać.
Zalezy jak chcesz kampingowac - wyposazenie westy jest super, ale
mozna sie bez niego obyc. Znajomy wybral sie do Wloch multivanem T3 z
podnoszonym dachem. Bardzo sobie chwalil. Mala kuchenka gazowa,
lodowka na prad. Dzieki temu na co dzien nie wozisz ze soba
kilkudziesieciu kg. wyposazenia i miejsca wiecej. No i cena - westy z
zalozenia sa drogie, sporo drozsze niz zwykly bus i doposazenie go we
wlasnym zakresie. Skoro w Polsce potrafimy robic i zabudowywac jachty
to z busem tez sobie mozna poradzic.
pozrd
Piotr
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | pmolski@ant.pl
On 25 Cze, 08:57, Tristan wrote:
> No to inaczej: Jakie sensowne auto kampingowe dla motoryzacyjnego lamera? Bo
> za takie nowomodne i tak trzeba chyba z 50kzł dać :(
Znajomy mial cos takiego, tylko na bazie bodajze opla
http://moto.allegro.pl/item669517028_super_kemping_hymer_mobil.html
Smieszny, bo do calego samochodu sa tylko jedne drzwi w polowie
dlugosci ;)
Kupil za 9 tysi, wlozyl z 1200, pojezdzil po Polsce rok i sprzedal za
9 tysi. Aha - silnik byl od Poloneza, predkosc max 70km ale za to
spalanie naprawde symboliczne jak na takie monstrum.
Na grupie tutystyka.tramping byla dyskusja o kamperach i zostalo
udowodnione - przez samego Cavallino ;) - ze takie podrozowanie wcale
nie jest tansze niz podroz osobowka. Po pierwsze koszt zakupu
samochodu tylko do jezdzenia na wakacje. Po drugie tak czy siak co
jakis czas musisz zaplacic za postoj na kempingu (na dziko nie zawsze,
nie wszedzie sie da). Karawaning to sposob na spedzanie czasu a nie na
oszczedzanie.
Jedyny sposob zeby bylo tanio to zakup samochodu ktory bedzie dla
Ciebie samochodem do codziennej jazdy. Odpuszczasz sobie osobowke na
rzecz busa. Plywam na desce i na spotach winds. czesto widuje sie
mniejsze lub wieksze furgony z domowej roboty zabudowa kempingowa.
Mercedesy Vito, WV T4, T5, T3, Citroeny Jumpery, Fordy Transity.
Wlasciciele albo swiadomie kupuja busa do przerobienia na kemping,
albo maja firme i jest to samochod sluzbowy. Znajomy ma Transita i
jezdzi z rodzina po calej Polsce - spanie na materacach dmuchanych z
tylu. Ja jechalem jako pasazer do Austrii na narty w Jumperze - wygoda
podrozy byla o niebo lepsza niz w osobowce.
Znajomy byl w Tarifie - plywal na desce - mowil ze kolesie sobie
mieszkaja w kamperkach na plazy :) :) :)
Tak samo jest w Prassonisi na Rodos - mniam :)
Znajdz sobie jeszcze T3 Dehler - to jest wypas ;)
pozdr
Piotr
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Tristan <niechce@spamu.pl>
W odpowiedzi na pismo z czwartek 25 czerwiec 2009 15:08
(autor pmolski@ant.pl
publikowane na pl.misc.samochody,
wasz znak:
):
>> No to inaczej: Jakie sensowne auto kampingowe dla motoryzacyjnego lamera?
>> Bo za takie nowomodne i tak trzeba chyba z 50kzł dać :(
> Znajomy mial cos takiego, tylko na bazie bodajze opla
> http://moto.allegro.pl/item669517028_super_kemping_hymer_mobil.html
> Smieszny, bo do calego samochodu sa tylko jedne drzwi w polowie
> dlugosci ;)
no fajny z wyglądu nawet. Też ma to coś...
> Kupil za 9 tysi, wlozyl z 1200, pojezdzil po Polsce rok i sprzedal za
> 9 tysi. Aha - silnik byl od Poloneza, predkosc max 70km ale za to
> spalanie naprawde symboliczne jak na takie monstrum.
No za 10 to całkiem rozsądnie. Tu chcą 15 + pewnie jeszcze masa kosztów, ale
też w miarę rozsądnie. Szkoda, że teraz nie mam tyle kasy.
> Na grupie tutystyka.tramping byla dyskusja o kamperach i zostalo
> udowodnione - przez samego Cavallino ;) - ze takie podrozowanie wcale
> nie jest tansze niz podroz osobowka.
Ale nikt nie mówił, że ma być tańsze. Byle nie było wściekle droższe.
> nie wszedzie sie da). Karawaning to sposob na spedzanie czasu a nie na
> oszczedzanie.
No ja nie mówiłem, że chcę oszczędzać w ten sposób. Po prostu lubię
podróżować, a takie auto ma te zaletę nad przyczepą, że można w nim jechać.
Więc kierowca sobie kieruje, a rodzina się bawi ,,na zapleczu''. Za dziecka
jeździlim z przyczepą i rodzice zawsze przeżywali koszmar użerania się z
dwoma małymi dzieckami w aucie. I już wtedy, za bajtla, patrzyłem z
zazdrością na niemców w takich wozach kempingowych.
> Jedyny sposob zeby bylo tanio to zakup samochodu ktory bedzie dla
> Ciebie samochodem do codziennej jazdy.
bez sensu... takie coś się do zasuwania po mieście nie nadaje.
no i w sumie co oszczędzę? 500zł rocznie na ubezpieczeniu osobówki? To
przecie więcej stracę na paliwie, bo jak sam mówisz, je to sporo.
> Odpuszczasz sobie osobowke na
> rzecz busa. Plywam na desce i na spotach winds. czesto widuje sie
> mniejsze lub wieksze furgony z domowej roboty zabudowa kempingowa.
Sęk w tym, że ja jestem zupełne beztalencie majsterkowiczowe. Sam sobie nic
nie podłubię. Nie ma szans. Do inżyniera mi koszmarnie daleko.
> Znajdz sobie jeszcze T3 Dehler - to jest wypas ;)
Po zdjęciach na goglach, brzydkie takie... Ogórek to jest coś. Zwłaszcza
pomalowany na kolorowo.
--
Tristan
Kupię płyty/kasety/mp3/cokolwiek z płyty Mydełko Fa 2
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | "=Marcos=" <marcos@wyprawa.NOSPAMNOSPAM.info>
> od lat marzy mi się VW Ogórek w wersji kamping. Podjąłem oszczędzanie i
> mam
> nadzieję na wiosnę mieć fundusze. Tylko, że zupełnie nie znam się na
> motoryzacji ani na remontach, a to dość stare auta i wymagają dobrej ręki.
> Zresztą sam zakup to dość spore zadanie.
Prawdziwi fanatycy kupują nówki, które są wciąż produkowane w Brazylii :)
W przeliczeniu na nasze, wersja podstawowa kosztuje ~65000zł.
--
Marcos
[Marek Ślusarczyk]
marek [AT] microstock . pl
http://www.microstock.pl <- sprzedaj swoje zdjęcia
-
Re: Jak zostać właścicielem Ogórka? | Tristan <niechce@spamu.pl>
W odpowiedzi na pismo z czwartek 25 czerwiec 2009 15:46
(autor =Marcos=
publikowane na pl.misc.samochody,
wasz znak: ):
> Prawdziwi fanatycy kupują nówki, które są wciąż produkowane w Brazylii :)
> W przeliczeniu na nasze, wersja podstawowa kosztuje ~65000zł.
No nie, to nieco poza moim zasięgiem. moje mieszkanie jest tańsze. :D
--
Tristan
Kupię płyty/kasety/mp3/cokolwiek z płyty Mydełko Fa 2