-
Kradzież tablic rejestracyjnych | Przemolo <przemolo@gazeta.pl>
Witam,
skradziono mi 2 tablice rejestracyjne z samochodu. Fakt zgłoszony został
na komisariacie - mam kopię przyjęcia zgłoszenia kradzieży tablic.
W wydziale komunikacji wymieniłem dowód rejestracyjny na inny i
otrzymałem nowe numery (wydawało mi się to bezpieczniejszym rozwiązaniem
niż tylko wydanie duplikatów - choć kosztowało 2x tyle).
Czy powinienem jeszcze coś zrobić lub gdzieś zgłosić ten incydent?
Obawiam się teraz problemów - pewnie komuś moje stare tablice posłużyły
do jakichś niecnych celów... :-|
Ktoś miał jakieś praktyczne doświadczenia z takimi incydentami?
Przemolo
-
Re: Kradzież tablic rejestracyjnych | "Worek" <worek1972@gazeta.pl>
Raczej nie wziął ich sobie aby nad łóżkiem powiesić :)
Zgłosiłeś więc śpij spokojnie.
Pozdrawiam
Worek
-
Re: Kradzież tablic rejestracyjnych | slaweks <slaweks@seznam.cz>
On 1 Cze, 20:08, Przemolo wrote:
> Witam,
> skradziono mi 2 tablice rejestracyjne z samochodu. Fakt zgłoszony został
> na komisariacie - mam kopię przyjęcia zgłoszenia kradzieży tablic.
> W wydziale komunikacji wymieniłem dowód rejestracyjny na inny i
> otrzymałem nowe numery (wydawało mi się to bezpieczniejszym rozwiązaniem
> niż tylko wydanie duplikatów - choć kosztowało 2x tyle).
> Czy powinienem jeszcze coś zrobić lub gdzieś zgłosić ten incydent?
> Obawiam się teraz problemów - pewnie komuś moje stare tablice posłużyły
> do jakichś niecnych celów... :-|
tylko do dwóch: albo jakiś napad albo kradzież paliwa.
Zrobiłeś wszystko co warto zrobić.
-
Re: Kradzież tablic rejestracyjnych | "marco" <zgr.mw@wp.pl>
Użytkownik "Przemolo" napisał w wiadomości
news:h015ek$h1g$1@inews.gazeta.pl...
> Witam,
> skradziono mi 2 tablice rejestracyjne z samochodu. Fakt zgłoszony został
> na komisariacie - mam kopię przyjęcia zgłoszenia kradzieży tablic.
> W wydziale komunikacji wymieniłem dowód rejestracyjny na inny i otrzymałem
> nowe numery (wydawało mi się to bezpieczniejszym rozwiązaniem niż tylko
> wydanie duplikatów - choć kosztowało 2x tyle).
> Czy powinienem jeszcze coś zrobić lub gdzieś zgłosić ten incydent?
> Obawiam się teraz problemów - pewnie komuś moje stare tablice posłużyły do
> jakichś niecnych celów... :-|
> Ktoś miał jakieś praktyczne doświadczenia z takimi incydentami?
> Przemolo
Za jakiś czas dostaniesz z policji informację o umorzeniu sprawy z powodu
niewykrycia sprawcy.
Pamiętaj jeszcze, żeby przepisać ubezpieczenie na nowe numery a może nawet
pisemnie zawiadomić ubezpieczyciela o zmianie numerów. Miałem taką sytuację
i postąpiłem tak samo jak ty. Po ok. roku dostałem z PZU pisemko, że
samochód na moich starych numerach (tych skradzionych) spowodował wypadek i
uciekł z miejsca zdarzenia i że niby ja mam pokryć koszty a jak nie to
sprawa do sądu. Okazało się, że gdzieś w systemie PZU te tablice były nadal
przypisane do mnie. Przefaxowałem im wszystkie papiery i na szczęście więcej
się nie odezwali.
pozdrawiam
--
marco
-
Re: Kradzież tablic rejestracyjnych | Przemolo <przemolo@gazeta.pl>
marco pisze:
> Za jakiś czas dostaniesz z policji informację o umorzeniu sprawy z
> powodu niewykrycia sprawcy.
>
> Pamiętaj jeszcze, żeby przepisać ubezpieczenie na nowe numery a może
> nawet pisemnie zawiadomić ubezpieczyciela o zmianie numerów. Miałem taką
> sytuację i postąpiłem tak samo jak ty. Po ok. roku dostałem z PZU
> pisemko, że samochód na moich starych numerach (tych skradzionych)
> spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia i że niby ja mam pokryć
> koszty a jak nie to sprawa do sądu. Okazało się, że gdzieś w systemie
> PZU te tablice były nadal przypisane do mnie. Przefaxowałem im wszystkie
> papiery i na szczęście więcej się nie odezwali.
>
Jestem umówiony z agentem ubezpieczeniowym na wypisanie aneksu do umowy
(dot. zmiany numerów). Myślę, że to wystarczy.