-
Re: Krakowscy rowerzyści nie chcą zielo | Tomasz Pyra <spam_spam@o2.pl>
przemek.jedrzejczak@gmail.com pisze:
> //Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla
> rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić
> pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe
>
> zwracam uwage na sformulowanie "szczególną ostrożność" to furtka,
> ktora umozliwia policjantowi/sedziemu/adwokatowi na swobodna
> interpretacje przebiegu wydarzenia
Z tym że należy pamiętać że ten przepis dokładnie tak samo obowiązuje
rowerzystę.
Również jest kierującym, również zbliża się do przejazdu dla rowerzystów
więc zachowanie szczególnej ostrożności tak samo go obowiązuje.
--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
http://free.of.pl/h/hellfire/
-
Re: Krakowscy rowerzyci nie chcš zielonych strzałek... | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Tue, 26 Feb 2008 01:12:13 +0000 (UTC), Michał wrote:
>Może jak będę chciał sobie pojeździć na rowerze z drugiej strony
>miasta to nie będzie trzeba go wrzucać do bagażnika :) Bo statystyka
>spotkań z samochodami w śród znajomych którzy jeżdżą często na rowerze
>wypada słabo - co trzy lata, ale nic się nie dzieje na szczęście :)
Statystyki to potwierdzaja.
Mimo jazdy po pijaku i ciemniaku rowerzysci sa dosc niewielka grupa
w raportach.
J.
-
Re: Krakowscy rowerzy?ci nie chcš zielonych strzałek... | "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU@z.pl>
Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:hur7s3hrfd5219me4qheh2ab6vr652fikr@4ax.com...
> On Tue, 26 Feb 2008 01:12:13 +0000 (UTC), Michał wrote:
>>Może jak będę chciał sobie pojeździć na rowerze z drugiej strony
>>miasta to nie będzie trzeba go wrzucać do bagażnika :) Bo statystyka
>>spotkań z samochodami w śród znajomych którzy jeżdżą często na rowerze
>>wypada słabo - co trzy lata, ale nic się nie dzieje na szczęście :)
>
> Statystyki to potwierdzaja.
> Mimo jazdy po pijaku i ciemniaku rowerzysci sa dosc niewielka grupa
> w raportach.
W stosunku do przejechanych osobokilometrów?
-
Re: Krakowscy rowerzy?ci nie chcš zielony | Tomasz Pyra <spam_spam@o2.pl>
J.F. pisze:
> On Tue, 26 Feb 2008 01:12:13 +0000 (UTC), Michał wrote:
>> Może jak będę chciał sobie pojeździć na rowerze z drugiej strony
>> miasta to nie będzie trzeba go wrzucać do bagażnika :) Bo statystyka
>> spotkań z samochodami w śród znajomych którzy jeżdżą często na rowerze
>> wypada słabo - co trzy lata, ale nic się nie dzieje na szczęście :)
>
> Statystyki to potwierdzaja.
> Mimo jazdy po pijaku i ciemniaku rowerzysci sa dosc niewielka grupa
> w raportach.
Tylko nie wiemy ile sytuacji "Kierujący z niewyjaśnionych przyczyn
zjechał na przeciwległy pas ruchu" to właśnie ciemny rowerzysta który
sobie odjechał z miejsca wypadku.
To że samych zderzeń z rowerzystą jest nadzwyczaj mało faktycznie trochę
dziwi.
Myślę że mimo wszystko zazwyczaj dwa samochody i zauważony w ostatniej
chwili rowerzysta jakoś tam się zmieszczą na szerokości jezdni.
A tam gdzie się nie zmieszczą to pewnie nikt nie pędzi wymijając się z
innym pojazdem z przeciwka.
--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
http://free.of.pl/h/hellfire/
-
Re: Krakowscy rowerzyści nie chcą zielonych strza | przemek.jedrzejczak@gmail.com
// Z tym że należy pamiętać że ten przepis dokładnie tak samo
obowiązuje rowerzystę.Również jest kierującym, również zbliża się do
przejazdu dla rowerzystów
> więc zachowanie szczególnej ostrożności tak samo go obowiązuje.
no to wytlumacz 11-latkowi z karta rowerowa, dlaczego go przejechales
na sciezce dla rowerow, powodzenia
P.