-
Kto będzie winny kolizji / wypadku? | GK <grego69@gazeta.pl>
Witam,
Jest droga po jednym pasie w każdym kierunku. Pasy są dosyć szerokie,
może nawet dwa mniejsze auta zmieściły by się koło siebie. Pasy
oddzielone podwójną ciągłą. Jednym z pasów jedzie auto środkiem swojego
pasa. Środkiem, bo skraj pasa jest niezbyt równy, zdarzają się dziury.
Na dodatek przy skraju jedzie rowerzysta. W pewnym momencie kierowca
auta robi skręt w lewo, nieduży, w celu ominięcia dziury w drodze i ...
dochodzi do kolizji z autem go wyprzedzającym! Czyja będzie wina?
Rozumuję w ten sposób, kierowca wyprzedzający nie dość, że wyprzedzał w
miejscu niedozwolonym to i nie zachował bezpiecznego odstępu od auta
wyprzedzanego. Czyli wina wyprzedzającego. Natomiast kierowca
wyprzedzany nie jechał przy prawej krawędzi jezdni, ale czy musiał?
Nawet gdyby rowerzysty nie było przed nim?
A jakie są wasze opinie?
Pozdrawiam,
Grzegorz
-
Re: Kto będzie winny kolizji / wypadku? | "Cyprian Prochot" <cyppis@NOSPAMe-koncept.pl>
Użytkownik "GK" napisał w wiadomości
news:h7qfrc$ocg$1@inews.gazeta.pl...
> Witam,
> Jest droga po jednym pasie w każdym kierunku. Pasy są dosyć szerokie, może
> nawet dwa mniejsze auta zmieściły by się koło siebie. Pasy oddzielone
> podwójną ciągłą. Jednym z pasów jedzie auto środkiem swojego pasa.
> Środkiem, bo skraj pasa jest niezbyt równy, zdarzają się dziury. Na
> dodatek przy skraju jedzie rowerzysta. W pewnym momencie kierowca auta
> robi skręt w lewo, nieduży, w celu ominięcia dziury w drodze i ...
1. a miesci sie na swoim pasie ?
w takim razie w jaki sposob wyprzedzajacy go przytrze skoro wyprzedza po
drugiej stronie podwojnej ?
2. nie miesci sie na swoim pasie - nieupewnienie sie o mozliwosci zmiany
pasa / niezasygnalizowanie manewru skretu w lewo. wina wyprzedzanego.
--
pozdrawiam
Cyprian Prochot
-
Re: Kto będzie winny kolizji / wypadku? | marjan <klero8.tk9@gmail.com>
GK pisze:
> Rozumuję w ten sposób, kierowca wyprzedzający nie dość, że wyprzedzał w
> miejscu niedozwolonym to i nie zachował bezpiecznego odstępu od auta
> wyprzedzanego.
1) Podwójna ciągła != zakaz wyprzedzania.
2) Jaki jest bezpieczny odstęp od auta wyprzedzanego?
Cyprian od razu założył, że wyprzedzający wyjechał za podwójną ciągłą. A
czy faktycznie wyjechał? Bo jeśli nie, to zgodnie z przepisami mógł
wyprzedzić.
--
Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz [marjan] Morycz
(e-mail bez cyferek)
Fiat Punto mk1 '99 + Uniden 520 + President Indiana
PMS+PJ-S+PM-WP+:+X++L+B++M+Z++T-W-CB++
-
Re: Kto będzie winny kolizji / wypadku? | "Pa_blo" <mysiaczek@pysiaczek.pl>
Użytkownik "GK" napisał w wiadomości
news:h7qfrc$ocg$1@inews.gazeta.pl...
>
> A jakie są wasze opinie?
>
IMHO
Policjant stwierdzi, ze ciagle linie nie maja tu nic do rzeczy, groza tylko
mandatem dla wyprzedzajacego. Jesli wyprzedzajacy byl na sasiednim pasie
ruchu, to wyprzedzany nie mial prawa wjechac na ten pas.
Sprawa nieco sie komplikuje kiedy wyprzedzajacy nie przejechal calym
samochodem na sasiedni pas i wtedy moze zostac uznany za winnego.
Picasso
-
Re: Kto będzie winny kolizji / wypadku? | "Cyprian Prochot" <cyppis@NOSPAMe-koncept.pl>
Użytkownik "marjan" napisał w wiadomości
news:h7qhda$s2k$1@inews.gazeta.pl...
>
> Cyprian od razu założył, że wyprzedzający wyjechał za podwójną ciągłą. A
> czy faktycznie wyjechał? Bo jeśli nie, to zgodnie z przepisami mógł
> wyprzedzić.
no fakt, tak wlasnie zalozylem :)
--
pozdrawiam
Cyprian Prochot