Dyskusje / Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie

  • Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie | "Rafał_\"SP\"_Gil"
    Technolog pisze:

    > Co nie zmienia faktu, że te bramki w takiej odsłonie są chore.

    To można podjechać do wszystkich minus jedna.

  • Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie | "glang" <glang@o2222222.pl>
    >> Ale ja nie chcę kur*a niczego zgłaszać, wjechałem nie tam gdzie chciałem
    >> i chcę kur*a zawrócić.
    >
    > Ale sie nie da :-) Wiec albo zaplacisz - a autor watku i tak zaplacil,
    > albo bedziesz mial sprawe w sadzie... i tak zaplacisz. Tyle, ze wiecej o
    > koszty postepowania.

    kurde 4 ale jakieś jaja robisz. sprawa jest prosta. powinna być mozliwość
    zawrócenia i tyle .wszyscy Ci próbuja wbić do głowy że nie masz racji a Ty
    swoje
    piszesz o pieniactwie a sam dajesz tego przykład
    nie zdażyło Ci się nigdy pójśc od klepu bez portfela, bez kasy? tak samo
    może być na drodze przecież.
    pzdr
    GL


  • Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie | "ania" <aniamh@tlen.kropka.pl>

    Użytkownik "J.F."

    > Ja w nieco podobnej sytuacji - wjezdzam i nie dostaje biletu [telepass

    mialam podobnie - byla uszkodzona maszynka

    > ?] podjezdzam do nastepnego zjazdu i pytam o co chodzi, mowia ze bede
    > musial zaplacic za calosc, ok, i tak zamierzam do konca jechac .. no

    a mi na nastepnych otworzyli i pojechalam bez placenia - nie bylo problemu

    nie widze problemu w placeniu za autostrade - ale w ramach przyzwoitosci

    --
    ania


  • Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie | "ania" <aniamh@tlen.kropka.pl>

    Użytkownik "Adam Płaszczyca"

    >> Dla wątkotwórcy - jakiś czas temu był tu omawiany przypadek, gdy kierowca
    >> podjechał do bramki gdzie płaci się kartą, a tam terminal ma awarię.
    >> Czyli
    >> oni nie mogli od niego pobrać pieniędzy. I także go nie puścili.
    >
    > Sam tak miałem, skończyło się na policji. Ja tam staję się bardzo

    ale po co policja do autoryzacji telefonicznej karty? cos sie zmienilo w
    ostatnich latach?
    to chyba jakis nowy sposob: policjant dzwoni zamiast kasjerki, dziwne

    --
    ania


  • Re: Kuriozum na A4 - Bareja rechocze w grobie | Paweł <billg@microsoft.com>
    Użytkownik "dobrov" napisał w wiadomości
    news:h4njbc$nfr$1@news.interia.pl...
    > witam
    > Zawsze się zastanawiałem co dzieje się w przypadku kiedy przykładowo
    > delikwent podjeżdża do bramki i okazuje się że nie ma przy sobie
    > pieniędzy.

    To jeszcze nic.
    Mnie zdarzyło się ominąć ostatni zjazd przed Kołbaskowem w okresie przed
    wejściem do strefy Schengen.
    Na granicy nie było żadnej możliwości zawrotki. Kompletne bezradność. Jedyną
    możliwością było odprawienie się i zawrócenie w Niemczech kilkanaście
    kilometrów za granicą.
    Pieniądze wprawdzie miałem, ale nie miałem paszportu ani dowodu.



    --
    Paweł

  3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13  

Podobne