Dyskusje / Lesing samochodu

  • Lesing samochodu | "piter" <piter77@interia.pl>
    Mam szybkie pytanko dla praktyków - bardziej opłaca się wziaść w leasing noy
    czy też używany samochód( taki 3-4 letni).
    Proszę o podanie konkretnych za i przeciw.
    pzdr.


  • Re: Lesing samochodu | "marek.warejko@gmail.com" <marek.warejko@gmail.com>
    Bardzo dobre pytanie. Również chętnie przeczytam odp.

    Waiting....
    MW

  • Re: Lesing samochodu | "Moon" <writemenot@aol.com>
    piter wrote:
    > Mam szybkie pytanko dla praktyków - bardziej opłaca się wziaść w
    > leasing noy czy też używany samochód( taki 3-4 letni).
    > Proszę o podanie konkretnych za i przeciw.

    to zależy raczej od tego, czy ty chcesz nowy samochod, czy nie.
    sam leasing to jak pożyczka pieniędzy, ile lat ma samochód, na który ją
    przeznaczysz, to już inna sprawa/
    moon

    --
    i tak będzie wojna...

  • Re: Lesing samochodu | "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com>
    "Moon" wrote in message news:fdjqr7$1ru$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > piter wrote:
    >> Mam szybkie pytanko dla praktyków - bardziej opłaca się wziaść w
    >> leasing noy czy też używany samochód( taki 3-4 letni).
    >> Proszę o podanie konkretnych za i przeciw.
    >
    > to zależy raczej od tego, czy ty chcesz nowy samochod, czy nie.
    > sam leasing to jak pożyczka pieniędzy, ile lat ma samochód, na który ją przeznaczysz, to już inna sprawa/

    Leasing to nie jest pozyczka!
    Leasing to uzywanie cudzego samochodu i oplata za to uzywanie.
    Po uplynieciu terminu leasingu samochod wraca do pierwotnego
    wlasciciela a Ty, jako uzytkownik, masz prawo wykupu samochodu
    za wczesniej ustalona kwote.

    Na pytania "co sie bardziej oplaca" ciezko odpowiadac,
    bo kazdemu bardziej sie oplacac bedzie cos innego...
    Na dodatek kazda firma leasingowa bedzie miec inne warunki.

  • Re: Lesing samochodu | dogfish <email@nmsi.com>
    piter wrote:
    > Mam szybkie pytanko dla praktyków - bardziej opłaca się wziaść w leasing noy
    > czy też używany samochód( taki 3-4 letni).
    > Proszę o podanie konkretnych za i przeciw.
    > pzdr.
    >
    >

    Leasing jest to mniej wiecej "dzierzawa" samochodu nma specyficznie
    okreslonych warunkach, ktore okreslaja okres leasingu (zazwyczaj 3
    lata), roczny limit kilometrow (w przypadku jego przekroczenia -
    obowiazuje pewna oplata za kazdy kilometr), pod koniec okresu umowy masz
    pierwszenstwo zakupu tego pojazdu na wlasnosc. Jestes rowniez
    odpowiedzialny za rozne uszkodzenia pojazdu (te ktore nie sa objete
    gwarancja) podczas leasingu.

    Oplacalnosc takiej transakcji w porownaniu do zakupu nowego pojazdu
    zalezy wylacznie od nabywcy, jego upodoban, zasobnosci portfela itd.
    Koszt leasingu (moze byc rozny) zalezy przede wszystkim od rodzaju/marki
    pojazdu, aktualnej koniunktury na rynku samochodowym - moga byc bowiem
    specjalne okresowe rabaty i ulgi badz to na zakup, badz na leasing.
    Kazdorazowo nalezy przekalkulowac oplacalnosc.
    Na ogol mozna przyjac ze "kupujac auto w 3-letnim leasingu" zaplacimy
    ratami miesiecznymi mniej-wiecej 60% ceny nowego auta.

    Dla kogo jest to oplacalne?
    Jezeli posiadasz jakakolwiek firme, na ktora mozesz ten pojazd kupic, a
    firma uzyska zwrot podatkow i kosztow oplaconych przy leasingu, to
    oczywiscie jest to dobry deal. Jezeli ponadto mozesz korzystac
    nieodplatnie i bez ograniczenia do celow prywatnych w tym przypadku juz
    z samochodu "sluzbowego" to ten deal jest jeszcze lepszy.

    Sa ludzie ktorzy nigdy nie biora samochodu w leasing. Sa tez tacy co
    nigdy nie kupia auta uzywanego. Istnieje takze grupa nabywcow wylacznie
    aut uzywanych. Kazdy ma swoje osobiste powody i metody kalkulacji.

    Ostatni znaczacy czynnik jaki mi sie nasunal na mysl to kraj w ktorym
    dokonujesz transakcji - moga byc rozne przepisy podatkowe, wtedy
    rachunek bedzie inny.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10