-
Re: lewoskret | "..::||::.." <jkdfuaiohfuoe@iodhgfop.digf>
> A co sobie o Tobie myślą, to ich sprawa.
aha, czyli ze ja robie cos zle. spoko :)
-
Re: lewoskret | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
..::||::.. wrote:
>> A co sobie o Tobie myślą, to ich sprawa.
>
> aha, czyli ze ja robie cos zle. spoko :)
Jak przypuszczam, myslą sobie żeś ..., co wyegzekwuje każde
swoje prawo, nawet jeśli ma "okazję" utrudnić komuś innemu życie.
Bo oprócz przepisów jest jeszcze uprzejmość, życzliwość, kultura.
Ale spoko...
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
-
Re: lewoskret | "..::||::.." <jkdfuaiohfuoe@iodhgfop.digf>
> Jak przypuszczam, myslą sobie żeś ..., co wyegzekwuje każde
> swoje prawo, nawet jeśli ma "okazję" utrudnić komuś innemu życie.
> Bo oprócz przepisów jest jeszcze uprzejmość, życzliwość, kultura.
aha, to wg ciebie gdy chce skrecic w prawo, a za kolejne 50m w lewo to mam
wbuijac na prawy pas i pozniej go zmieniac. super. sorry, ale ja jezdze wg
przepisow, a nie wg tzw "kultury". gdyby bylo inaczej, juz pewnie nie raz
bylbym sprawca kolizji.
-
Re: lewoskret | Paweł Pluta <ppawel@chlor.kofeina.net>
On Wed, 21 Feb 2007 14:35:59 +0100, ..::||::..
wrote:
>> Jak przypuszczam, myslą sobie żeś ..., co wyegzekwuje każde
>> swoje prawo, nawet jeśli ma "okazję" utrudnić komuś innemu życie.
>> Bo oprócz przepisów jest jeszcze uprzejmość, życzliwość, kultura.
>
> aha, to wg ciebie gdy chce skrecic w prawo, a za kolejne 50m w lewo to mam
> wbuijac na prawy pas i pozniej go zmieniac. super. sorry, ale ja jezdze wg
> przepisow, a nie wg tzw "kultury". gdyby bylo inaczej, juz pewnie nie raz
> bylbym sprawca kolizji.
Jazda według kultury w dużym stopniu zapobiega kolizjom, ale coś mi się
widzi, że tego nie zrozumiesz. Raczej będziesz z boleściwą miną stał
centymetry za zderzakiem samochodu, który wolniutko przejechał z prawym
kierunkowskazem obok luki w szeregu aut i właśnie próbuje w nią wjechać
tyłem. Albo na widok kierowcy chcącego wjechać z sąsiedniego pasa blisko
przed ciebie zaczniesz dramatycznie trąbić i dla pewności przyspieszysz.
Paweł Pluta
--
-.-. --.. . -- ..- -- --- -- ... ... . -. -. .. . ---
-.. .--. --- .-- .. .- -.. .- --- -.. -... .. --- .-.
-
Re: lewoskret | "neelix" <aneelix@wp.pl>
Użytkownik "..::||::.." napisał w wiadomości
news:erg44t$ppa$1@inews.gazeta.pl...
> zainspirowany postem neelixa pt."Mam dość ignorancji(skrzyżowanie)."
> postanowilem wylac swoje zale.
> niech mi ktos powie, dlaczego na kursach nie wbijaja im do tych tepych
glow
> jak sie powinno skrecac w lewo w droge o wielu pasach? mam juz dosyc
tumanow
> trabiacych na mnie, gdy skrecam w prawo i zajmuje lewy pas a oni pchaja
sie
> na ten sam pas skrecajac w lewo:( (z naprzeciwka)
Niestety na kursach uczą tylko jak zdać egzamin. Ośrodki mają w reklamie
"teoria w łykend". Brrr. Poza tym wielu po zdaniu egzaminu już nigdy nie
zagląda do przepisów. Ulatuje wiedza teoretyczna i potem wychodzą właśnie
takie praktyczne kwiatki. Ja jestem w o tyle lepszej sytuacji, że to ja
trąbię i pytam: gdzie ?!! (w domyśle jedziesz baranie). :-)
neelix