Dyskusje / lewoskret

  • lewoskret | "..::||::.." <jkdfuaiohfuoe@iodhgfop.digf>
    zainspirowany postem neelixa pt."Mam dość ignorancji(skrzyżowanie)."
    postanowilem wylac swoje zale.
    niech mi ktos powie, dlaczego na kursach nie wbijaja im do tych tepych glow
    jak sie powinno skrecac w lewo w droge o wielu pasach? mam juz dosyc tumanow
    trabiacych na mnie, gdy skrecam w prawo i zajmuje lewy pas a oni pchaja sie
    na ten sam pas skrecajac w lewo:( (z naprzeciwka)


  • Re: lewoskret | "bartolomeo" <bartoszkropeczkacmalpkawpkropeczkapl>
    > zainspirowany postem neelixa pt."Mam dość ignorancji(skrzyżowanie)."
    > postanowilem wylac swoje zale.
    > niech mi ktos powie, dlaczego na kursach nie wbijaja im do tych tepych
    > glow
    > jak sie powinno skrecac w lewo w droge o wielu pasach? mam juz dosyc
    > tumanow
    > trabiacych na mnie, gdy skrecam w prawo i zajmuje lewy pas a oni pchaja
    > sie
    > na ten sam pas skrecajac w lewo:( (z naprzeciwka)
    >


    dokladnie, mnie uczyli ze skrecajac zajmuje ten z ktorego najlatwiej wykonam
    nastepny manewr, wiec moge sobie wybrac..... ale sie boje....... :)

    a jeszcze droga jednokierunkowa bez pasow wydzielonych, ale szeroka na dwa
    auta, skrecajac w lewo zblizam sie do lewego kraweznika, ale nieraz zdarza
    sie osiolek skrecajacy tak samo jak ja w lewo, tyle stojac blizej prawej....

    i jak tu zyc?

    zazwyczaj smieje sie, i wykonuje gest pustej glowy w stosunku do
    niewdziecznika:)
    --
    ---------------------
    pozdrawiam
    bartolomeo
    --- Rover 214 Si '91 Red---
    -------------3City-------------------


  • Re: lewoskret | "Kerry" <kerry@kerryking.com>
    bartolomeo napisał(a):

    > a jeszcze droga jednokierunkowa bez pasow wydzielonych, ale szeroka na
    > dwa auta, skrecajac w lewo zblizam sie do lewego kraweznika, ale nieraz
    > zdarza sie osiolek skrecajacy tak samo jak ja w lewo, tyle stojac
    > blizej prawej....

    To proste. On po prostu nie wie, że jest na jednokierunkowej :)

    --
    Pozdrawiam,
    Kerry

  • Re: lewoskret | "Kris" <andrzej001@wp.pl>

    Użytkownik "..::||::.." napisał w wiadomości
    news:erg44t$ppa$1@inews.gazeta.pl...
    > zainspirowany postem neelixa pt."Mam dość ignorancji(skrzyżowanie)."
    > postanowilem wylac swoje zale.
    > niech mi ktos powie, dlaczego na kursach nie wbijaja im do tych tepych
    > glow
    > jak sie powinno skrecac w lewo w droge o wielu pasach? mam juz dosyc
    > tumanow
    > trabiacych na mnie, gdy skrecam w prawo i zajmuje lewy pas a oni pchaja
    > sie
    > na ten sam pas skrecajac w lewo:( (z naprzeciwka)

    dobry sposob na nowy lewy boczek, skrecasz w prawo i lecisz na lewy pas
    gosc skrecajacy w lewo zajmujacy lewy pas jest w szoku i daje po heblach
    jak sie uda, masz nowy boczek:)


  • Re: lewoskret | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
    ..::||::.. wrote:
    > zainspirowany postem neelixa pt."Mam dość ignorancji(skrzyżowanie)."
    > postanowilem wylac swoje zale.
    > niech mi ktos powie, dlaczego na kursach nie wbijaja im do tych tepych glow
    > jak sie powinno skrecac w lewo w droge o wielu pasach? mam juz dosyc tumanow
    > trabiacych na mnie, gdy skrecam w prawo i zajmuje lewy pas a oni pchaja sie
    > na ten sam pas skrecajac w lewo:( (z naprzeciwka)

    Oczywiście nie powinni trąbić, bo formalnie masz pierwszeństwo.
    Tak samo, jak formalnie nie musisz nikomu ułatwiać:
    - włączania się do ruchu (osobówką)
    - zmiany pasa, nawet jeśli widzisz, że gość musi przebić się do skrętu
    - cofania przy ograniczonej widoczności
    itd., itp.
    Wcale nie musisz.
    A co sobie o Tobie myślą, to ich sprawa.

    --
    Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
    gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.

  1 2 3 4  

Podobne