-
LPG korek wlewu paliwa | Mariusz <333mario@wp.pl>
Mam pytanie ponieważ dziś sie poważnie. wk...m!
Zawożąc znajomych na imprezę ubrałem się również elegancko, po drodze
wracając do domu zajechałem na stacje BP na której chciałem zatankować
gaz. Ku mojemu zdziwieniu pracownik stacji poprosił mnie o odkręcenie
korka wlewu paliwa, uzasadniając to że nie należy to do jego obowiązków
i klient powinien sobie sam przygotować pojazd do tankowania.
Oczywiście będąc w garniturze olałem sprawę i podziękowałem za usługę.
Pracownik był miły lecz stanowczy, gdyż według niego stoją za tym
przepisy. Zapytany jakie przepisy prosił o zwrócenie się do kierownika
stacji.
Kilkakrotnie zdarzyło mi się spotkać z taką reakcją na tanich stacjach i
zawsze uważałem to za fanaberie leniwego pracownika.
Dziś sytuacja zaskoczyła mnie na BP.
Mam pytanie czy rzeczywiście są przepisy które zakazują pracownikowi
samemu otwarcie wlewu paliwa czy to dla benzyny czy LPG, czy może jakieś
wewnętrzne stacji paliw lub wymysły leniwych lejkowych.
Pozdrawiam Mariusz
-
Re: LPG korek wlewu paliwa | PARKER <adamparker@nospamgazeta.pl>
> Mam pytanie ponieważ dziś sie poważnie. wk...m!
> Zawożąc znajomych na imprezę ubrałem się również elegancko, po drodze
> wracając do domu zajechałem na stacje BP na której chciałem zatankować
> gaz. Ku mojemu zdziwieniu pracownik stacji poprosił mnie o odkręcenie
> korka wlewu paliwa, uzasadniając to że nie należy to do jego obowiązków
> i klient powinien sobie sam przygotować pojazd do tankowania.
> Oczywiście będąc w garniturze olałem sprawę i podziękowałem za usługę.
> Pracownik był miły lecz stanowczy, gdyż według niego stoją za tym
> przepisy. Zapytany jakie przepisy prosił o zwrócenie się do kierownika
> stacji.
> Kilkakrotnie zdarzyło mi się spotkać z taką reakcją na tanich stacjach i
> zawsze uważałem to za fanaberie leniwego pracownika.
> Dziś sytuacja zaskoczyła mnie na BP.
> Mam pytanie czy rzeczywiście są przepisy które zakazują pracownikowi
> samemu otwarcie wlewu paliwa czy to dla benzyny czy LPG, czy może jakieś
> wewnętrzne stacji paliw lub wymysły leniwych lejkowych.
Trafiłeś na jakiego złośliwego c...a . Nie jeździj więcej na BP i
problem z głowy. Nigdy nie spotkałem się z takim przepisem a używam LPG
od 5 lat w 2-óch samochodach...
Adam
www.qmotor.pl
-
Re: LPG korek wlewu paliwa | "Piotrek" <a@b.ru>
> Trafiłeś na jakiego złośliwego c...a . Nie jeździj więcej na BP i
> problem z głowy. Nigdy nie spotkałem się z takim przepisem a używam LPG
> od 5 lat w 2-óch samochodach...
wiesz ja czesto leje na BP i nie mam takiego problemu.
przez jakies 4-5 lat raz pan na stacji poprosil o odkrecenie korka, co tez
zrobilem(zaskoczenie, ubrany normalnie bylem wiec nie problem, tak z glupa
mnie zaatakowal:)
--
pzdr
piotrek
-
Re: LPG korek wlewu paliwa | "Wojtek" <womax@op.pl>
Użytkownik "Mariusz" <333mario@wp.pl> napisał w wiadomości
news:fo25q8$jj4$1@nemesis.news.tpi.pl...
>wymysły leniwych lejkowych.
Kilkakrotnie rozmawiałem z pracownikiem nalewającym LPG do samochodów.
Zwłaszcza po nocnej zmianie utyskiwał sobie na bezmyślne montowanie wlewów w
zderzaku, bardzo nisko. Mówił ile razy w nocy kucał.
Może to jest kolejny protest po celnikach, lekarzach, pielęgniarkach i
górnikach, ale tym razem nie chodzi o wynagrodzenie , ale zbyt nisko
montowane wlewy LP. ?
Ja tankuję ON, ale czasem jeżdżę z kolegą jego MB na gaz, wlew gazu ma pod
klapką wlewu benzyny.
Okazuje się że tak też może być zamontowany.
Pozdrawiam
Wojtek
-
Re: LPG korek wlewu paliwa | "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl>
> wlew gazu ma pod klapką wlewu benzyny.
> Okazuje się że tak też może być zamontowany.
Tu z kolei gazowniki placza i marudza, ze ciasno, ciemno i niewygodnie..