-
Moto bez prawa rejestracji o co chodzi??? | "Tytus z Fabryki" <phuarowana@o2.pl>
Siemka
Sporo takich ogloszen dotyczacych sprowadzonych moto na allegro sie pojawia.
O co chodzi???
--
Tytus
-
Re: Moto bez prawa rejestracji o co chodzi??? | "zbyszekwww" <zzibi@o2.pl>
Użytkownik "Tytus z Fabryki" napisał w wiadomości
news:fcosne$b2c$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Siemka
> Sporo takich ogloszen dotyczacych sprowadzonych moto na allegro sie
> pojawia. O co chodzi???
Ze takiego moto nie mozna zarejestrowac??
bo nie ma wszystkich do tego potrzebnych papierow?
a co myslales?
-
Re: Moto bez prawa rejestracji o co chodzi??? | KLOSZ <konradkiUSUN_TO@wp.pl>
Tytus z Fabryki pisze:
> Siemka
> Sporo takich ogloszen dotyczacych sprowadzonych moto na allegro sie pojawia.
> O co chodzi???
>
>
Chodzi o to, ze nie udalo sie ukrasc papierow razem z motocyklem. To
przypadek ekstremalny. Zdarzaja sie tez przypadki, ze ktos np dawno
wyrejestrowal motocykl zapodzial gdzies papiery i nie chce mu sie ich
odnawiac - to sprzedaje bez prawa do rejestracji - ze niby na czesci, a
polski handlarz probuje sprzedac calosc "bez prawa do rejestracji", bo
bez dokumentow...
Jeszcze jakies pomysly?
Pzdr
KLOSZ
-
Re: Moto bez prawa rejestracji o co chodzi??? | Jakub Mikusek <niusy@WYTNIJ.mikusek.org>
On 2007-09-18, KLOSZ wrote:
> Tytus z Fabryki pisze:
>> Siemka
>> Sporo takich ogloszen dotyczacych sprowadzonych moto na allegro sie pojawia.
>> O co chodzi???
>>
>>
>
> Chodzi o to, ze nie udalo sie ukrasc papierow razem z motocyklem. To
> przypadek ekstremalny. Zdarzaja sie tez przypadki, ze ktos np dawno
> wyrejestrowal motocykl zapodzial gdzies papiery i nie chce mu sie ich
> odnawiac - to sprzedaje bez prawa do rejestracji - ze niby na czesci, a
> polski handlarz probuje sprzedac calosc "bez prawa do rejestracji", bo
> bez dokumentow...
>
> Jeszcze jakies pomysly?
Kierownica po prawej stronie.
Pozdrawiam,
Jakub
--
Suzi GN125 - sprzedane!
Beemer F650GS
-
Re: Moto bez prawa rejestracji o co chodzi??? | Soulsick <soulsick@gmail.com>
Dnia Tue, 18 Sep 2007 18:43:28 +0200, KLOSZ napisał(a):
> Jeszcze jakies pomysly?
Do weteranów nie zawsze są papiery. Stary motor mógł przeleżeć cholera wie
ile w szopie, może na wsi nigdy nie był rejestrowany... Kumpel nabył
takiego i teraz jest w trakcie załatwiania do niego papierów. Po upewnieniu
się na Policji i w UK, że nigdy motor o takim numerze ramy nie był ani
rejestrowany ani poszukiwany na terenie RP przystąpił do udowadniania, że
to było w jego rodzinie od pokoleń. Podobno przez zasiedzenie, czy jak to
się nazywa ma zamiar nabyć do niego prawa własności, z którymi poźniej,
normalnie, jak umową kupna sprzedaży zwyczajowe załatwianie.
--
Soulsick