-
nowe sprzęgło a się ślizga? | "japo" <spam@japo.pl>
czy nowy zestaw sprzegła (docisk, łozysko wyciskowe, tarcza i duperele) ma
prawo nieco się ślizgać na początku lub też później?
Przykład: stoję, daje 4tys.obr., puszczam szybko sprzęgło na I lub II i gaz
w dechę. Auto dynamicznie rusza, obroty nieco spadają - np.do 3k. Ale gdy
wszystko jest normalnie, to powinno: wyrwać z piskiem lub zgasnąć albo
przynajmniej zmulić obroty do nieprzyzwoicie małych. Sprzęgło wymienione w
ubiegłym tygodniu, przejechało 200km. Dodam że linka przy puszczonym pedale
jest praktycznie luźna, więc to nie jest np.sprawa jej regulacji.
Taki objaw jest przejściowy i może wynikać z docierania się elementów, czy
coś zostało zet jot?
-
Re: nowe sprzęgło a się ślizga? | <damian@safin.pl>
może ty maluchem jeździsz i dla tego nie piszczy
Użytkownik "japo" napisał w wiadomości
news:f4eks7$ulf$1@news.onet.pl...
> czy nowy zestaw sprzegła (docisk, łozysko wyciskowe, tarcza i duperele) ma
> prawo nieco się ślizgać na początku lub też później?
>
> Przykład: stoję, daje 4tys.obr., puszczam szybko sprzęgło na I lub II i
> gaz w dechę. Auto dynamicznie rusza, obroty nieco spadają - np.do 3k. Ale
> gdy wszystko jest normalnie, to powinno: wyrwać z piskiem lub zgasnąć albo
> przynajmniej zmulić obroty do nieprzyzwoicie małych. Sprzęgło wymienione
> w ubiegłym tygodniu, przejechało 200km. Dodam że linka przy puszczonym
> pedale jest praktycznie luźna, więc to nie jest np.sprawa jej regulacji.
>
> Taki objaw jest przejściowy i może wynikać z docierania się elementów, czy
> coś zostało zet jot?
>
-
Re: nowe sprzęgło a się ślizga? | "japo" <spam@japo.pl>
> może ty maluchem jeździsz i dla tego nie piszczy
nie pytam sie czym jezdze ani dlaczego nie piszczy ;p
-
Re: nowe sprzęgło a się ślizga? | Artur_'futrzak'_Maśląg
japo pisze:
(...)
> czy nowy zestaw sprzegła (docisk, łozysko wyciskowe, tarcza i duperele) ma
> prawo nieco się ślizgać na początku lub też później?
To zależy - później ma prawo, na początku nie, chyba że olej leczy
problemy...
> Przykład: stoję, daje 4tys.obr., puszczam szybko sprzęgło na I lub II i gaz
> w dechę. Auto dynamicznie rusza, obroty nieco spadają - np.do 3k. Ale gdy
> wszystko jest normalnie, to powinno: wyrwać z piskiem lub zgasnąć albo
> przynajmniej zmulić obroty do nieprzyzwoicie małych. Sprzęgło wymienione w
> ubiegłym tygodniu, przejechało 200km. Dodam że linka przy puszczonym pedale
> jest praktycznie luźna, więc to nie jest np.sprawa jej regulacji.
Dokładnie. Tak można tarczę przypalić, albo zgodnie z Twoim opisem -
albo pali gumy, albo gaśnie :(
> Taki objaw jest przejściowy i może wynikać z docierania się elementów, czy
> coś zostało zet jot?
Dla mnie jest to objaw zaolejenia elementów, bądź wadliwego docisku.
--
Jutro to dziś, tyle że jutro.
-
Re: nowe sprzęgło a się ślizga? | "Kerry" <kerry@kerryking.com>
japo napisał(a):
> czy nowy zestaw sprzegła (docisk, łozysko wyciskowe, tarcza i duperele)
> ma prawo nieco się ślizgać na początku lub też później?
> Przykład: stoję, daje 4tys.obr., puszczam szybko sprzęgło na I lub II i
> gaz w dechę. Auto dynamicznie rusza, obroty nieco spadają - np.do 3k.
> Ale gdy wszystko jest normalnie, to powinno: wyrwać z piskiem lub
> zgasnąć albo przynajmniej zmulić obroty do nieprzyzwoicie małych.
> Sprzęgło wymienione w ubiegłym tygodniu, przejechało 200km. Dodam że
> linka przy puszczonym pedale jest praktycznie luźna, więc to nie jest
> np.sprawa jej regulacji.
> Taki objaw jest przejściowy i może wynikać z docierania się elementów,
> czy coś zostało zet jot?
Może wyłącz ASR... ;)
--
Pozdrawiam,
Kerry