-
[OC] poprzedniego wlasciciela... | Bablo <bablobart@o2.pl>
Witam,
Tresc w temacie moze zirytowac niektorych kolegow, ktorzy pomysla, ze
to kolejny
post dotyczacy problemow przy niewymowieniu polisy OC, ale nie o to mi
chodzi (generalnie ;)
Sprawa jest taka ... mam na oku auto, ktorego wlasciciel twierdzi, ze
jak je kupie to mam oplacone OC
na kilka miesiecy (on oplacil). Zdziwilo mnie to bo ja dotychczas
spotkalem sie z procedura
polegajaca na tym, ze kupuje auto, wymawiam polise OC poprzedniego
wlasciciela i wtedy on moze sie
ubiegac o zwrot "niewykorzystanej czesci" (od daty wymowienia do konca
trwania polisy).
Moje pytanie - czy jezeli kupie samochod, zarejestruje na siebie, ale
nie bede chcial wymowic polisy
to czy TU kaze mi np. doplacic do ubezepieczenia - zrobi rekalkulacje
skladki (jestem mlodym kierowca i nie mam zbyt wielkich znizek)? Czy
moge jezdzic na polisie sprzedajacego?
Co jezeli chcialbym dokupic sobie AC (ale samo w innym TU). Co lepsze?
Wymowic i szukac
pakietu OC+AC czy moze jakos inaczej? A moze oplacalnosc kazdego z
rozwiazan zalezy od konkretnego
przypadku? ;)
Zapewne wielu z Was przerabialo temat. Jakie sa rozwiazania tej
sytuacji?
Pozdrawiam,
Bartek
-
Re: [OC] poprzedniego wlasciciela... | Skiraz <pabloniusy@op.pl>
> Moje pytanie - czy jezeli kupie samochod, zarejestruje na siebie, ale
> nie bede chcial wymowic polisy
> to czy TU kaze mi np. doplacic do ubezepieczenia - zrobi rekalkulacje
> skladki (jestem mlodym kierowca i nie mam zbyt wielkich znizek)?
Może, ale nie musi.
> Czy
> moge jezdzic na polisie sprzedajacego?
Możesz
>
> Co jezeli chcialbym dokupic sobie AC (ale samo w innym TU). Co lepsze?
TU często dają dodatkowe zniżki do pakietów, ale to kwestia
indywidulanej kalkulacji
-
Re: [OC] poprzedniego wlasciciela... | "Hinek" <hinek@autograf.pl.invalid>
Uzytkownik "Bablo" napisal
>
> na kilka miesiecy (on oplacil). Zdziwilo mnie to bo ja dotychczas
> spotkalem sie z procedura
> polegajaca na tym, ze kupuje auto, wymawiam polise OC poprzedniego
> wlasciciela i wtedy on moze sie
> ubiegac o zwrot
>
>
Jestes 784 osoba pytajaca sie o to. Polise mozesz wymowic jak
chcesz zrobic prezent sprzedajacemu. Uwazasz na przyklad ze dostal
od ciebie za malo pieniedzy za swoje auto i masz wyrzuty sumienia!
Wtedy wymawiasz polise i sprzedajacy sie cieszy! Jesli dalej masz
wyrzuty sumienia - mozesz mu zaproponowac doplate do wynegocjowanej
ceny. Jak sie zgodzi - dajesz pare tysiecy wiecej i czujesz sie
lepiej. Jesli nie bedzie chcial przyjac pieniedzy - wplac na jakies
cele charytatywne.
Pozdr
--
Hinek
-
Re: poprzedniego wlasciciela... | Bablo <bablobart@o2.pl>
> Jestes 784 osoba pytajaca sie o to. Polise mozesz wymowic jak
> chcesz zrobic prezent sprzedajacemu. Uwazasz na przyklad ze dostal
> od ciebie za malo pieniedzy za swoje auto i masz wyrzuty sumienia!
> Wtedy wymawiasz polise i sprzedajacy sie cieszy! Jesli dalej masz
> wyrzuty sumienia - mozesz mu zaproponowac doplate do wynegocjowanej
> ceny. Jak sie zgodzi - dajesz pare tysiecy wiecej i czujesz sie
> lepiej. Jesli nie bedzie chcial przyjac pieniedzy - wplac na jakies
> cele charytatywne.
Googlarka pokazuje, ze nie az tyle osob o to pytalo ;)
Pytam poniewaz albo cos sie w tej materii zmienilo, albo osoba, ktora
mi sprawe przedstawila mija sie z prawda.
W kazdym badz razie to co piszesz zagdza sie z moja dotychczasowa
wiedza
na ten temat. Ale uslyszalem ostatnio, ze ja moge zrezygnowac z
polisy,
ale wlasciciel poprzedni nie ma prawa zwrotu... dziwne, ale moze cos
sie zmienilo
w prawie... dlatego pytam bo nic mi nie wiadomo zeby sie cos zmienilo,
ale wszechwiedzacy
nie jestem...
A co do rekalkulacji czy wie ktos czy Hestia robi takie rzeczy?
Ani sprzedajacy, ani ja kupujacy nie zadamy rekalkulacji, ale czy sami
to robia?
Pozdrawiam,
Bartek
-
Re: poprzedniego wlasciciela... | badzio <badzio@gmail.com>
On 4 Sty, 17:56, Bablo wrote:
> Ale uslyszalem ostatnio, ze ja moge zrezygnowac z
> polisy,
> ale wlasciciel poprzedni nie ma prawa zwrotu...
Chyba zle slyszales :)
> Ani sprzedajacy, ani ja kupujacy nie zadamy rekalkulacji, ale czy sami
> to robia?
Sprzedajacy nie ma nic do rekalkulacji. Jak kiedys bylem w sprawie
przepisanai OC jeden agent chcial dokonywac rekalkulacji, drugi nic o
tym nei wspomnial :)