Dyskusje / Ostatnie moje boje z LPG

  • Ostatnie moje boje z LPG | "..:: Adam ::.." <prograf@op.pl>
    Od jakiegoś czasu jeżdżę tylko na LPG, jako że pompa paliwa spalona a i
    podobno sonda lambda też.
    Części już mam, tylko nie ma kiedy odstawić autka do mechanika. Ale pytanie
    z innej beczki:
    Czy silnik może pracować poprawnie na gazie bez sondy lambda?
    Samochód to Escort 1,6 a6V, instalacja II generacji stefanelli. Pytam, bo
    mam problem na wolnmych obrotach (czasem gaśnie, albo płływają od 500 do
    1500), gazownik rozkłada ręce, mówi że to brak sondy. Ale po mojemu sie
    trochę mija z prawdą, bo sonda nie działa od jakiegoś miesiąca a było
    dobrze.

    Pozdrawiam
    Adam


  • Re: Ostatnie moje boje z LPG | MarcinJM <marcinjm@inetia.pl>
    ..:: Adam ::.. pisze:

    > trochę mija z prawdą, bo sonda nie działa od jakiegoś miesiąca a było
    > dobrze.

    Wywal krokowy, wstaw srube regulacyjna. Bedziesz wiedzial, czy to
    sterowanie szaleje, czy cos z podawaniem LPG.
    A potem srube zostaw i jezdzij dlugo i szczesliwie :)
    Mi po wywaleniu sterowania elektronicznego spalanie spadlo z 16-17
    (trooper 2.6) do ok 12-13 i skonczyly sie wselakie problemy.
    Dadam tylko, ze za mikser robi kolanko z rurki miedzianej, ktora wg.
    gazownika "nie ma prawa dzialac".
    Dziala. Nadmienie tylko, ze wlot gazu jest tuz przy samej przepustnicy i
    mimo nieznanego przebiegu kabli i swiec (u mnie ponad 20kkm, a juz byly
    stare) nie nastapila zadna eksplozja, ani inna dantejska scena.

    Centralka elektroniczna sluzy mi tylko do automatycznego przelaczenia z
    benzyny na gaz i szczerze mowiac byl to wydatek kompletnie zbedny i
    nadmiernie kosztowny.

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • Re: Ostatnie moje boje z LPG | "..:: Adam ::.." <prograf@op.pl>

    Użytkownik "MarcinJM" napisał w wiadomości
    news:flihef$h1r$1@news.onet.pl...
    > ..:: Adam ::.. pisze:
    >
    >> trochę mija z prawdą, bo sonda nie działa od jakiegoś miesiąca a było
    >> dobrze.
    >
    > Wywal krokowy, wstaw srube regulacyjna. Bedziesz wiedzial, czy to
    tzn że silnik na gazie korzysta z krokowca?

    Kurczę kiedyś tak myslałem ale mnie jeden mechanik tak skutecznie
    przekonywał że na gazie nie działa krokowiec że mu uwierzyłem

    Pozdrawiam
    Adam


  • Re: Ostatnie moje boje z LPG | MarcinJM <marcinjm@inetia.pl>
    ..:: Adam ::.. pisze:
    > Użytkownik "MarcinJM" napisał w wiadomości
    > news:flihef$h1r$1@news.onet.pl...
    >> ..:: Adam ::.. pisze:
    >>
    >>> trochę mija z prawdą, bo sonda nie działa od jakiegoś miesiąca a było
    >>> dobrze.
    >> Wywal krokowy, wstaw srube regulacyjna. Bedziesz wiedzial, czy to
    > tzn że silnik na gazie korzysta z krokowca?
    >
    > Kurczę kiedyś tak myslałem ale mnie jeden mechanik tak skutecznie
    > przekonywał że na gazie nie działa krokowiec że mu uwierzyłem

    Na podajacym gaz do kolektoram masz silnik krokowy. On zmienia sklad
    mieszanki w zaleznosci od lambdy. Wymien go na regulacje srubka i olej
    lambde.

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • Re: Ostatnie moje boje z LPG | "..:: Adam ::.." <prograf@op.pl>

    > Na podajacym gaz do kolektoram masz silnik krokowy. On zmienia sklad
    > mieszanki w zaleznosci od lambdy. Wymien go na regulacje srubka i olej
    > lambde.
    >
    > --
    > Pozdrawiam
    > MarcinJM
    a bedzie potem chodził na benzynie?
    Pozdrawima
    Adma


  1 2 3 4  

Podobne