-
Po co rejestrować ? | nalesnik <mu5k@o2.o2.o2.o2.pl>
Witam,
Mam sprowadzone auto. Załatwiłem już formalności w U.C. i U.S. Z
papierologii został mi tylko wydział komunikacji. Auto przeszło pierwszy
przegląd w Polsce i jest już ubezpieczone.
I teraz tak - agent ubezpieczeniowy twierdzi, że mam OC i ważny przegląd
i nie ma przeszkód prawnych, żeby jeździć, i że nie powiniennem mieć
nieprzyjemności gdybym trafił na kontrolę policyjną.
Nasuwa mi się pytanie: Po co rejestrować? Po co mam płacić 500zł opłat
środowiskowych (czy jak tam się zowią) + 200zł czy ile za wydanie tablic
i dowodu rejestracyjnego? Napewno nie jest tak różowo;) i jest jakiś
przepis nakazujący rejestrację (czy nie ma i mogę "wbijać" w fotoradary?
;P )
--
pozdr
nalesnik
-
Re: Po co rejestrować ? | badzio <badzio@gmail.com>
On 26 Sty, 19:43, nalesnik wrote:
> Witam,
> Mam sprowadzone auto. Załatwiłem już formalności w U.C. i U.S. Z
> papierologii został mi tylko wydział komunikacji. Auto przeszło pierwszy
> przegląd w Polsce i jest już ubezpieczone.
> I teraz tak - agent ubezpieczeniowy twierdzi, że mam OC i ważny przegląd
> i nie ma przeszkód prawnych, żeby jeździć, i że nie powiniennem mieć
> nieprzyjemności gdybym trafił na kontrolę policyjną.
> Nasuwa mi się pytanie: Po co rejestrować? Po co mam płacić 500zł opłat
> środowiskowych (czy jak tam się zowią) + 200zł czy ile za wydanie tablic
> i dowodu rejestracyjnego? Napewno nie jest tak różowo;) i jest jakiś
> przepis nakazujący rejestrację (czy nie ma i mogę "wbijać" w fotoradary?
> ;P )
1) Nie wiem jak jest z jezdzeniem po Polsce samochodem, ktory nie jest
zarejestrowany w kraju. Kiedys byly z tym problemy
2) Czy OC na nieprzerejestrowany samochod nie bedzie drozsze?
3) W razie kontroli policjant moze sie uprzec i wlepic mandat (brak
waznych dokumentow, imho 50zl).
4) Mozesz miec problem z wykupieniem AC
-
Re: Po co rejestrować ? | "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl>
nalesnik pisze:
> Witam,
> Mam sprowadzone auto. Załatwiłem już formalności w U.C. i U.S. Z
> papierologii został mi tylko wydział komunikacji. Auto przeszło pierwszy
> przegląd w Polsce i jest już ubezpieczone.
> I teraz tak - agent ubezpieczeniowy twierdzi, że mam OC i ważny przegląd
> i nie ma przeszkód prawnych, żeby jeździć, i że nie powiniennem mieć
> nieprzyjemności gdybym trafił na kontrolę policyjną.
> Nasuwa mi się pytanie: Po co rejestrować? Po co mam płacić 500zł opłat
> środowiskowych (czy jak tam się zowią) + 200zł czy ile za wydanie tablic
> i dowodu rejestracyjnego? Napewno nie jest tak różowo;) i jest jakiś
> przepis nakazujący rejestrację (czy nie ma i mogę "wbijać" w fotoradary?
> ;P )
>
A dowód rejestracyjny masz ważny do końca świata i jeden dzień dłużej?
M. in. o to sie rozbija - niemieckie blachy wreszcie tracą ważność i to
tak jakbyś jeździł skradzionym autem bez tablic. Dodatkowo chyba chodzi
o 30 dni na rejestrację po zakupie auta - nie ma znaczenia czy z Kongo
czy Bangladeszu.