-
Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "balth" <balth@o2.WYRZNIJ.pl.TO>
Użytkownik "Boombastic" napisał w
wiadomości news:44c9b48b$0$22581$f69f905@mamut2.aster.pl...
[..]
> [cut]
> Chodziło o sam efekt wejścia pocisku w ciało. Cytat:
>> otrzymanych postrzałów. Kula przechodząca przez czlowieka potrafi nim
>> nieźle szarpnąć co dodatkowo mogło spowodować obranie przez motocykl
>> przypadkowego kierunku.
> Nie, przechodzaca kula nie szarpie ciałem.
> Efekt reakcji na ból jest w tym wypadku wtórny. Ale nie można oczekiwać,
qrna, sam jesteś wtórny. nie filozujemy tylko zastanawiamy się, co mogło się
gościowi stać po trafieniu. jak dostał, to nie spodziewam się żeby dalej
jechał jakby nic nie zauważył. podejrzewam że większość tak zrozumiała
intencję przedpiszcy.
> że strzał z pistoletu czy nawet karabinu zdmuchnie motocyklistę z
> motocykla.
ale należy spodziewać się, że jednak zakłóci mu dalsze kontynuowanie
wykonywanej czynności?
--
bye
balth
-
Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "balth" <balth@o2.WYRZNIJ.pl.TO>
Użytkownik "Cohen the Barbarian" napisał w
wiadomości news:eacfkp$mue$1@atlantis.news.tpi.pl...
[..]
> No poltorej godziny po napadzie w miejscowosci oddalonej o 20 km.
> Wez sie zastanow. po 10 minutach zostawili moto w krzakach i
> spierdzielili autem.
no ale tego nie możesz być pewnym.
--
bye
balth
-
Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "balth" <balth@o2.WYRZNIJ.pl.TO>
Użytkownik "blady_F409" napisał w wiadomości
news:eacl4r$t4e$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "jeDrASS" napisał w wiadomości
> news:rAkyg.136$R52.73@lon04-news-philips...
>> blady_F409 wrote:
>>> Z doniesień prasowych policja nie rozciągnęła kolczatki, więc dla
>>> zabitego był to tylko patrol z którym chciał uniknąć kontaktu.
>> piękne... :-)
> a co w tym pięknego? bo to mało jest gości którzy uciekają na
> jednośladach przed kontrolą?
> Wnioskuję o to, żeby policja wystawiała w przypadkach ekstremalnych znak
> z napisem
> [BLOKADA] - taki znak łatwiej i szybciej postawić niż kolczatkę, a taki
> uciekający od razu bedzie wiedział, że jak zacznie jechać dalej to grozi
> mu za to strzał w plecy...
> blady z f409
a jak nie ma takiego znaku to "normalnie" można spier..lić? a jak jest to
mogą kuku zrobic więc lepiej się zatrzymać? :->
qrna, ludzie co wy opowiadacie?
jest policja, każe sie zatrzymać to masz się zatrzymać. koniec pieśni. nie
zatrzymujesz się, spodziewaj się wszystkiego. ryzykujesz tym, że _nie_wiesz_
jak zareaguje człowiek "po drugiej stronie barykady" -ale to juz wtedy twój
problem.
geeezazzzz.... po co zaczynałem czytać.....
--
bye
balth
-
Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "balth" <balth@o2.WYRZNIJ.pl.TO>
Użytkownik "HuKawa" napisał w wiadomości
news:eaclf9$o1h$1@nemesis.news.tpi.pl...
[..]
> Policja ma łapać bandytów i ma do dyspozycji broń której może użyć w
> wypadku gdyby nie chcieli oni dać się złapać.
> Obywatel (uczciwy) ma obowiązek wylegitymować się (zatrzymać jeżeli to
> konieczne) na żądanie policji.
> Bandyci przed policją uciekają
> Jeżeli ktoś postępuje jak bandyta (ucieka), to policja ma go zatrzymać
> jak bandytę, czyli przy użyciu tego czym dysponują.
popieram. chociaż jest to niestety niezbędne uogólnienie które powoduje
takie przypadki jak powyższy :-(
> Takie sa reguły tej gry zespołowej zwanej społeczeństwem. Jeżeli ktoś je
> łamie to podejmuje świadome ryzyko i wie czego może się spodziewać.
> Szkoda że gostek nie przeżyje tego co mógłby przeżyć gdyby nie zginął ale
> podejmując ryzyko musiał się liczyć z tym, że nie zawsze się udaje.
tak własnie.
--
bye
balth
-
Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "HuKawa" <hukawa@WywalTo.poczta.onet.pl>
> Użytkownik "HuKawa" napisał:
> Tylko, że chłopak o tym też nie wiedział... a policja nie miała
> transparentu, że TO JEST BLOKADA ZATRZYMAJ SIĘ BO GROZI CI ŚMIERĆ.
No oczywiście... a na torach kolejowych powinno byc napisane "NIE KŁADŹ SIĘ
BO TO GROZI ŚMIERCIĄ", na oknie "NIE SKACZ... itd."
> Z doniesień prasowych policja nie rozciągnęła kolczatki, więc dla zabitego
> był to tylko patrol z którym chciał uniknąć kontaktu.
Staaary... to nie była gadatliwa sąsiadka z którą się unika kontaktu, żeby
nie musieć jeść jej przesłodzonych ciasteczek.
To była BLOKADA POLICYJNA a on uciekał przed pościgiem.
Nie wiem jak Ciebie ale mnie wychowano tak, że uciekać to sobie mogę przed
przed namolną koleżanką albo psem sąsiada jak mi chce pół dupy odgryźć ale
nie przed POLICJĄ.
------------
HuKawa