Dyskusje / Postrzelony motocyklista - fakty

  • Postrzelony motocyklista - fakty | redford <redford_tnij@tlen.pl>
    1 O 10 miał miejsce napad.
    2 Napastnicy byli ubrani w ciemne stroje i mieli na głowach kominiarki.
    3 Po napadzie bandziory odjechały motocyklem (kominiarki stają się
    "motocyklowe" przy czym każde dziecko wie, że bandyta zwykle ma kominiarkę)
    4 O 11.30 20 km dalej motocyklista ubrany w dżinsy, t-shirta i sandały
    nie zatrzymuje się do kontroli
    5 Policjant strzela do motocyklisty czym bezpośrednio lub pośrednio
    powoduje jego śmierć pod domem dziewczyny, oraz pośrednio powoduje
    ciężkie obrażenia u kobiety jadącej rowerem. Tu rozwinięcie, gdyby nie
    każdy zrozumiał. Ten małolat jadący motocyklem dostał dwie kulki. Nie
    wiadomo czy od nich zginął od razu czy jeszcze żył a zginął dopiero gdy
    roztrzaskał się o schodek. Stracił panowanie nad motocyklem na skutek
    otrzymanych postrzałów. Kula przechodząca przez czlowieka potrafi nim
    nieźle szarpnąć co dodatkowo mogło spowodować obranie przez motocykl
    przypadkowego kierunku.
    6 Policjant wiedział, że bandyci byli ubrani w ciemne stroje, a mimo to
    strzelał do człowieka nie odpowiadającemu rysopisowi
    7 Tylna opona nie wygląda na dziurawą, a strzelał od tyłu, więc przednia
    też pewnie cała
    8 Zmarły nie miał prawa jazdy kat. A, czyli można uznać to za
    prawdopodobną przyczynę niezatrzymania się do kontroli
    9 Policja nie zatrzymała sprawców napadu

    Jeden policman sobie w mieście postrzelał, jeden małolat zabity, ciężko
    ranna rowerzystka, bandziory nie złapane. Takie są smutne fakty, a
    wszyscy powinni wyciągnąć z tego wnioski, bo ten strzelający policjant
    dał w pewien sposób upust uczuciom, którymi duża część społeczeństwa
    darzy motocyklistów i ich swojego rodzaju bezkarność na drodze.

    --
    redford, VFR800
    wawa zone

  • Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "Cohen the Barbarian" <bartek.kacprzak@gmail.com>

    Użytkownik "redford" napisał w wiadomości
    news:eabe32$mku$1@nemesis.news.tpi.pl...
    >1 O 10 miał miejsce napad.
    > Jeden policman sobie w mieście postrzelał, jeden małolat zabity, ciężko
    > ranna rowerzystka, bandziory nie złapane. Takie są smutne fakty, a wszyscy
    > powinni wyciągnąć z tego wnioski, bo ten strzelający policjant dał w
    > pewien sposób upust uczuciom, którymi duża część społeczeństwa darzy
    > motocyklistów i ich swojego rodzaju bezkarność na drodze.
    To teraz dostaniesz zjebke za interpretacje ;)



    pozdr

    --
    Bartek
    GSXF
    EL
    May the Force be with You


  • Re: Postrzelony motocyklista - fakty | redford <redford_tnij@tlen.pl>
    Cohen the Barbarian wrote:

    > To teraz dostaniesz zjebke za interpretacje ;)

    jak ludzie których poważam napiszą że się mylę to przemyślę sprawę

    --
    redford, VFR800
    wawa zone

  • Re: Postrzelony motocyklista - fakty | Qlfon <rav@life.pl>
    I jeszcze link do lokalnej GW:
    http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3512591.html

    IMHO: zle sie stalo, chlopak pewnie pomyslal, ze to normalna drogowka.
    Skad mial wiedziec ze to "blokada". Wiedzial, ze dostanie mandat, nie
    wiedzial ze dostanie 2 kule. Wybral zle, szkoda go.
    --
    Qlfon, red&white TDM, Lublin
    z adresu usuń oba XX

  • Re: Postrzelony motocyklista - fakty | "Paradise" <mjaskowiakWYTNIJTO@poczta.onet.pl>
    > [...]
    > Jeden policman sobie w mieście postrzelał, jeden małolat zabity, ciężko
    > ranna rowerzystka, bandziory nie złapane. Takie są smutne fakty, a
    > wszyscy powinni wyciągnąć z tego wnioski, bo ten strzelający policjant
    > dał w pewien sposób upust uczuciom, którymi duża część społeczeństwa
    > darzy motocyklistów i ich swojego rodzaju bezkarność na drodze.

    Tak i ja to widze. Chlopak zaplacil najwysza cene za swoj blad, zobaczymy czy
    za swoj odpowie takze policjant.

    ['][']

    PS. jeden z komentarzy z WP, moze niektorym da troche do myslenia:
    "jestem jego kolegą i widziałem to zdarzenie to co mówi policja to nieprawda
    policjant oddał w jego kierunku 10 strzałów z czego trzy celne zadna z kul nie
    trafia w opony zatrzelili go brutalnie i w dodatku nie udzielili mu żadnej
    pomocy ciało leżało 3h policjant który to zrobił uciekł wsiadł do radiowozu i
    odjechał... policjant zaczął strzelać w terenie zabudowanym koło dworca PKS na
    którym stali ludzie i dzieci!!! Nie mieli żadnych podstaw żeby strzelać a
    skoro policjant twierdzi ze prawie go przejechał mógł go popchnąć, najprostszy
    sposób na zatrzymanie motocyklisty złamał by sobie rękę albo nogę ale by żył a
    tak mój najlepszy przyjaciel nie ŻYJE!!![*][*][*][*][*][*][*]"

    --
    Paradise
    Grupa Lublin | www.lublin.riders.pl
    Trykowisko | www.trykowisko.riders.pl


    --

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne