Dyskusje / Re: Pozyczanie samochodu - zasady

  • Re: Pozyczanie samochodu - zasady | "Jotte" <tjp3@wirtualna.spam.wypad.polska>
    W wiadomości news:h59sja$j9t$1@news.onet.pl Mirosław Habarta
    pisze:

    >> Auta się nie pożycza.
    >> Tak samo jak żony/dziewczyny/laptopa/itp.
    > Pokaż to swojej dziewcznie/żonie.
    > Niech wie, że jej tak łatwo nie będziesz pożyczał. ;)
    A jak ty zapewniłeś o tym swojego chłopaka? ;)

    > Ale samochód się sprzedaje/odaje na złom. Laptop też.
    No i co?
    Normalne jak się znudzi/zużyje.

    > A sprzedałbyś dziewczynę ?
    A ty chłopaka?

    > Już sobie wyobrażamm oględziny w celu zbadania "stanu technicznego" ;)
    No wiesz, zwykle zaczynasz od oceny organoleptycznej.
    Zaglądasz pod maskę, w inne newralgiczne miejsca, odpalasz, robisz
    oczywiście jazdę próbną.
    Dalej - jesli jesteś zainteresowany - w specjalizowanej stacji kontroli.
    To się nazywa ścieżka diagnostyczna.
    Od groma ogłoszeń w każdej prasie, w necie, itp.. ;)

    --
    Jotte

  1 2 3 4 5  

Podobne