-
Re: [prasa] [link] enduro na szlaku - final wedlug prokuratury | Captor <marek.lodyga@wp.pl>
Dnia Sun, 20 May 2007 01:02:00 +0200, Rafał Tomaszewski
napisał:
>> A ja zwalniam po to, aby jak najbliżej tej zwierzyny podjechać.
> a po co?
Zeby sobie z bliska na tą zwierzynę popatrzeć.
--
Pozdrawiam!
Captor + Nowa WFM 125 + KTM
www.captor.prv.pl Turstycznie zapraszam!
-
Re: [prasa] [link] enduro na szlaku - final wedlug prokuratury | "Rafał Tomaszewski" <srafi@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Captor" napisał w wiadomości
> Zeby sobie z bliska na tą zwierzynę popatrzeć.
nie mam nic przeciwko podglądaniu zwierzyny ale raczej z buta i z ukrycia
niż motorem, to tak jak byś samochodem wjechał do hipermarketu pooglądać
wystawy. Sam natrafiam w lesie na dziki, sarny czy łosie ( z rzadka ) ale
zawsze jak tylko zobaczę coś takiego to zmieniam kierunek i staram się nie
płoszyć zwierzyny i jak najszybciej opuścić jej terytorium. Po prostu
szanuje czyjś kąt.
Polecam obejrzeć "Instynkt" to może zrozumiesz, Braczu
Pozdrawiam
Rafał
-
Re: [prasa] [link] enduro na szlaku - final wedlug prokuratury | Captor <marek.lodyga@wp.pl>
Dnia Sun, 20 May 2007 12:39:22 +0200, Rafał Tomaszewski
napisał:
> nie mam nic przeciwko podglądaniu zwierzyny ale raczej z buta i z
> ukrycia
> niż motorem, to tak jak byś samochodem wjechał do hipermarketu pooglądać
> wystawy. Sam natrafiam w lesie na dziki, sarny czy łosie ( z rzadka ) ale
> zawsze jak tylko zobaczę coś takiego to zmieniam kierunek i staram się
> nie
> płoszyć zwierzyny i jak najszybciej opuścić jej terytorium. Po prostu
> szanuje czyjś kąt.
Nie ganiam celowo za zwierzyną. Jak jadę sobie szutróweczką czy leśną
ścieżką i widzę w oddali źwierza to poprostu przymykam przepustnicę i
tocze się powolutku aby sobie popatrzeć. Podgladanie z buta i z ukrycia
też uprawiam.
Swoją drogą człowiek jest naturalnym wrogiem zwierząt... więc celowe
płoszenie zwierzyny można uznać za złe o tyle nie należy przesadzać...
--
Pozdrawiam!
Captor + Nowa WFM 125 + KTM
www.captor.prv.pl Turstycznie zapraszam!