Dyskusje / Re: Propozycja zmiany znaczenia czerwon

  • Re: Propozycja zmiany znaczenia czerwon | Maciek Sobczyk <m_sobczyk@dOPler.doPLer>
    Slawek Czerwik napisał(a):
    > No to moze ktos mieszkajacy za granica zachodnia sie wypowie czy lamie tam
    > przepisy ?
    Nie mieszkam za zachodnią granicą, ale z obserwacji wiem, że się łamie.
    W Hiszpanii i Portugalii staje się gdzie chce i jak się chce, np. na
    środku jezdni by wyskoczyć po fajki. Rzecz nie dotyczy tylko
    zatloczonych małych miasteczek. W Lizbonie naturalne jest wpychanie się
    na chama na cudzy pas i jazda w 4 kolumnach samochodów tam, gdzie
    normalnie są dwa pasy. Za to pieszy, przynajmniej w Lizbonie to
    świętość. Przepuszcza się go nawet na czerwonym świetle. A zatem: :)
    piesi łażą jak chcą gdzie chcą i kiedy chcą.
    Jadąc przez Francję z przepisową 130 byłem najwolniejszy. W deszczu jest
    tam ograniczenie do 110. Byłem wtedy duuużo wolniejszy od pozostałych.
    W Niemczech plagą jest wjeżdżanie na autostrady pod prąd. Światełka
    fotodadarów błyskają na autostradach b. często.
    W Szwecji jeździ się po autostradach 20 - 30 km/h szybciej. To samo po
    mieście (Sztokholm, który akurat drogowo przypomina plątaninę autostrad.
    Pozostałych miast nie znam).
    Na Malcie szkoda gadać... Ruch obustronny, drogowo-chodnikowo-łopianowy.

    Wcale nie jest u nas tak źle.

    Pozdrawiam
    Maciek

    --
    Kochana Mary!
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
    Tęsknię za Tobą tragicznie
    A.T.Tappman, kapelan Armii Stanów Zjednoczonych

  • Re: Propozycja zmiany znaczenia czerwonego | Jacek Osiecki <joshua@ceti.pl>
    Dnia Sat, 9 Jun 2007 06:39:54 +0200, Wlodek napisał(a):
    >>> 2. Zmniejszenie okazji do lekceważenia prawa. Obecnie część
    >>> kierowców nie zawsze przestrzega czerwonego światła.
    >> to wyobraz sobie co by sie wtedy dzialo z nimi..... traktowali by je jako
    >> zielone.
    > Zgadza sie. Dzisaj mamy "stop" w postaci czerwonego ze strzalka
    > i w optymistycznym wariancie zatrzymuje sie 1 na 10. Zapewne

    Bo przepis jest idiotyczny - wynika tylko i wyłącznie z tego, że łatwiej
    udowodnić komuś że się nie zatrzymał niż że nie zachował szczególnej
    ostrożności (a do tego właśnie powinna zobowiązywać kierowców zielona
    strzałka). Ja też nie zatrzymuję się bez sensu przy zielonych strzałkach -
    chyba że faktycznie widoczność jest ograniczona do tego stopnia że tylko
    całkowite zatrzymanie da możliwość ocenienia sytuacji.

    Pozdrawiam,
    --
    Jacek Osiecki joshua@ceti.pl GG:3828944
    "To nie logika, to polityka"
    (c) Kabaret pod Wydrwigroszem 2006

  • Re: Propozycja zmiany znaczenia czerwonego światła. | mw <michal.witkowski@gmail.com>
    On 9 Cze, 04:37, "Karolin" wrote:
    > Witam.
    >
    > Propozycja zmiany znaczenia czerwonego światła w ruchu
    > drogowym. Czerwone światło miałoby znaczenie znaku STOP.
    > To obowiązywałoby w godz. 00:00 - 04:00 w każdy dzień.
    To chyba prościej sygnalizację gdzie takie coś miało by obowiązywać po
    prostu wyłączyć
    > Uzasadnienie :
    > 1. Skrócenie czasu zatrzymania pojazdów - oszczędność
    > czasu, paliwa i ochrona środowiska (mniej spalin).
    Mi się podoba pomysł austriacki, migające żółte poprzedzające
    czerwone, dzięki czemu nawet debil rozumie o co chodzi.
    > 2. Zmniejszenie okazji do lekceważenia prawa. Obecnie część
    > kierowców nie zawsze przestrzega czerwonego światła.
    To chyba dlatego często po nocy widać pokoszone znaki.

  • znaczenie żółtego zmienić jak już.. | "japo" <spam@japo.pl>
    a ja uważam wręcz przeciwnie - powinno się skuteczniej egzekwować przejazd
    przez skrzyżowanie na czerwonym świetle- to jest niemal jedyna przyczyna
    wypadków na skrzyżowaniach z sygnalizacją..
    Sensowne może byłoby jednoznaczne określenie co z żółtym - bo praktyka jest
    taka, że można za grzeczne przejechanie na żółtym dostać mandat, jak też
    taka, że wielu ładuje się naczerwonym chcac zdążyć na żółtym, a pote to już
    nei mają szans się zatrzymać..
    Powinno być tak:
    -wjeżdzasz na żółtym - nie możesz zostać ukarany
    -wjedziesz na czerwonym - nienajniższy mandat z dużym prawdopodobieństwem
    (kamery, fotorejestracja itp)

    a zupełni edrugą rzeczą jest to, że sygalizacja powinna być wyregulowana
    odpowiednio, oraz posiadać ospowiednie nastawienia lub być wyłączana przy
    mniejszym natężeniu czy w nocy, bo stać parę minut na czerwonym w nocy jest
    rzeczywiście głupio..


  • Re: Propozycja zmiany znaczenia czerwonego światła. | "Ojnycz" <ojnycz@gazeta.pl>

    Użytkownik "Jacek Osiecki" napisał w wiadomości
    news:slrnf6l83k.gnr.joshua@router.sc...
    >
    > Ja też nie zatrzymuję się bez sensu przy zielonych strzałkach -
    > chyba że faktycznie widoczność jest ograniczona do tego stopnia że tylko
    > całkowite zatrzymanie da możliwość ocenienia sytuacji.
    >
    > Pozdrawiam,
    > --
    > Jacek Osiecki joshua@ceti.pl GG:3828944

    Nie zatrzymujesz się przy zielonych strzałkach i straszysz kierowcę
    mającego zielone światło. On widzi, że ktoś mu wjeżdża na skrzyżowanie
    i musi hamować, bo nie wie co ty zrobisz.
    Oj.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne