Dyskusje / Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym)

  • Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym) | jaki <taki@nijaki.pl>
    >
    > nie wiem czy zauwazyles ze odpowiedz dostosowalem do postu poprzednika
    > a slowa EOT chyba wyraznie ustosunkowaly mnie do polityki w tym watku

    Twoja wiara w Tuska i samego siebie jest godna pozalowania!

  • Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym) | Koriolan <mr_majkel_usunto_@wp.pl>
    Marcin Boroń pisze:
    > Agent zkruk [Lodz] nadaje:
    >> z powodu tego ze wpitolil mi sie na samochod, a pozniej chcial uciec
    >> spowodowal szkody, wypadek i chcial uciec z miejsca zdarzenia
    >>
    >> troll warning :/
    >
    > Słuchaj trollu, po prostu zwracam ci uwagę na to co sam na grupie
    > napisałeś i próbuję ci rozjaśnić nieco w mózgownicy dla twojego własnego
    > dobra. Nie zachowałeś ostrożności. Potrąciłeś pieszego na pasach i jest
    > ok. 150 świadków tego wydarzenia z czego tylko jeden zaoferował się że
    > potwierdzi twoją wersję. Żądałeś legitymowania się nie mając uprawnień,
    > samemu się nie legitymując, używając przemocy wobec poszkodowanego.
    > Zatrzymałeś go wbrew jasno wyrażonej woli. Nie podjąłeś żadnych
    > bezpośrednich działań by udzielić pomocy poszkodowanemu lub sprawdzic
    > jego stan. To wszystko wychodzi tylko z twego subiektywnego zeznania.
    > Jeśli ci przeszkadza to co napisałem to pomyśl co by cię czekało gdybyś
    > trafił na trochę bardziej bystrego poszkodowanego. Po prostu pomyśl.
    > Jak nie chcesz to nie myśl. Jeśli szukasz tylko akceptacji i
    > poklepywania to po co tu piszesz?


    Wiesz Marcin- i dlatego już za chwilę będziemy tęsknili za Ziobrą.
    Bo to co piszesz jest żywcem wzięte ze świata gdzie sprawca w pełni
    korzysta z tych praw, które odbiera poszkodowanemu.

    W ten sposób koleś który na Twoich oczach wybił szybę w sklepie jest
    bezkarny jeśli akurat nie wpadł na niego patrol policji.
    Co zameldujesz?? że widziałeś młodego człowieka w "skate"owych ciuchach
    średniego wzrostu ?
    Nie zatrzymałeś go z powodów które wymieniłeś powyżej.. aha .. to był
    Twój sklep.
    Dupa zbita.

    Podoba Ci się taki kraj?

    A co do świadków- mój kolega sedzia mówi" łże jak świadek naoczny"


    Pozdrawiam

    Michał

  • Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym) | "Raf :-)" <raf_newsy@USUNTOyahoo.pl>
    Dnia Sun, 11 Nov 2007 15:20:49 +0100, Adam Płaszczyca napisał(a) w
    :

    >
    >>jeśli takie "cuda" Ci nie odpowiadają, to po prostu sam ściągnij z
    >>chłopaka - może odpowiadać z tytułu OC.
    >
    > Nie może.

    A to dlaczego?
    Kodeks cywilny go nie obowiązuje? To może też kodeks karny? A dorzućmy
    jeszcze prawo powszechnego ciążenia, niech se chłopak polata :-)

    Dla informacji: OC = odpowiedzialność cywilna. Nie jest to
    równoznaczne z ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej.

    Raf:-)



    --
    www.myprofile.w.pl

  • Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym) | Marcin_Boroń <bez@maila.tu>
    Agent Koriolan nadaje:

    > Wiesz Marcin- i dlatego już za chwilę będziemy tęsknili za Ziobrą.
    > Bo to co piszesz jest żywcem wzięte ze świata gdzie sprawca w pełni
    > korzysta z tych praw, które odbiera poszkodowanemu.

    Łatwo osądzać kto jest sprawcą a kto poszkodowanym gdy się siedzi w
    ciepełku, nie było się świadkiem, nie wysłuchało obu stron. Takie
    drobiazgi przecież nikomu nie są potrzebne, prawda?

    > Podoba Ci się taki kraj?

    Co ma do tego kraj? Jakieś kompleksy? Rusz mózgiem. Medal zawsze ma dwie
    strony i obu należy się starannie przyjrzeć. Podjąć właściwą decyzję a
    za swoje decyzje wziąć odpowiedzialność. Niczego nie wymyśliłem,
    wszystkie fakty wziąłem z postu zkruka i ukazałem w odrobinę innym
    świetle jak on to zrobił. Jak myślisz, co zezna potrącony i jego
    świadkowie? I całe szczęście że to jest ten kraj a nie ten inny, gdzie
    miliony dolarów trzeba zapłacić jeśli ktoś poparzy się kawą.

  • Re: Przycelowalem w pieszego (na jego czerwonym) | Koriolan <mr_majkel_usunto_@wp.pl>
    Marcin Boroń pisze:
    > Agent Koriolan nadaje:
    >
    >> Wiesz Marcin- i dlatego już za chwilę będziemy tęsknili za Ziobrą.
    >> Bo to co piszesz jest żywcem wzięte ze świata gdzie sprawca w pełni
    >> korzysta z tych praw, które odbiera poszkodowanemu.
    >
    > Łatwo osądzać kto jest sprawcą a kto poszkodowanym gdy się siedzi w
    > ciepełku, nie było się świadkiem, nie wysłuchało obu stron. Takie
    > drobiazgi przecież nikomu nie są potrzebne, prawda?
    >

    Taak ?? Bezsporne są następujące fakty: bliskie spotkanie III stopnia
    samochodu z pieszym w wyniku którego pieszy ma jakieś szkody na ciele a
    kierowca "na samochodzie". Okoliczność bezspornie obciążająca kierowcę-
    przejście dla pieszych. Okoliczność prawdopodobnie obciążająca pieszego-
    czerwone światło.
    Jedna strona wzywa policję - powołaną do ustalenia okoliczności. Druga
    chce "zbiec z miejsca zdarzenia". Bo tak się to nazywa. I zawsze jest
    okolicznością obciążającą.
    Sugerujesz ze ta pierwsza strona ma mieć to w nosie?? W przypadku
    samochodu masz numer rejestracyjny na podstawie którego ustalasz
    właściciela pojazdu (kradzione tablice / samochody pomińmy)
    W przypadku pieszego... co masz ??

    >> Podoba Ci się taki kraj?
    >
    > Co ma do tego kraj? Jakieś kompleksy? Rusz mózgiem.
    No właśnie Marcin no właśnie.

    Medal zawsze ma dwie
    > strony i obu należy się starannie przyjrzeć. Podjąć właściwą decyzję a
    > za swoje decyzje wziąć odpowiedzialność.
    A gdzie zkruk uchyla się od odpowiedzialności?? To właśnie on czekał 1,5
    h na Policję na miejscu zdarzenia.

    Niczego nie wymyśliłem,
    > wszystkie fakty wziąłem z postu zkruka i ukazałem w odrobinę innym
    > świetle jak on to zrobił. Jak myślisz, co zezna potrącony i jego
    > świadkowie?
    O zeznaniach już pisałem. Ważne co postanowi sąd.

    > ten kraj a nie ten inny, gdzie
    > miliony dolarów trzeba zapłacić jeśli ktoś poparzy się kawą.

    Tu się wyjątkowo zgadzamy.. Tam ma nie państwa prawa tylko prawników..


    Pozdrawiam

    Michał

  5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15  

Podobne