-
pytanie o zwrot "towaru" czyli auta | "słonik" <test@test.pl>
Witam!
Jak to w końcu jest - proszę o oświecenie.
Jak ktoś zakupi auto w komisie to ma prawo oddać "towar" w ciągu 7 dni jeśli
nie spełni tego co zapewniał sprzedawca? Wydaje mi się to niemożliwe...
Jak jest w przypadku takiej samej transakcji osoba fizyczna - osoba
fizyczna?
Będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam
Słonik
-
Re: pytanie o zwrot "towaru" czyli auta | badzio <badzio@niepotrzebneskreslic.epf.pl>
słonik napisał(a):
> Jak ktoś zakupi auto w komisie to ma prawo oddać "towar" w ciągu 7 dni jeśli
> nie spełni tego co zapewniał sprzedawca? Wydaje mi się to niemożliwe...
Nie ma takiej mozliwosci, bez wzgledu na to czy jest to komis, czy osoba
prywatna czy salon samochodowy. No chyba ze kupi 'poza lokalem
przedsiebiorstwa'
> Jak jest w przypadku takiej samej transakcji osoba fizyczna - osoba
> fizyczna?
Nie ma znaczenia - tak samo.
--
badzio
-
Re: pytanie o zwrot "towaru" czyli auta | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Wed, 18 Apr 2007 21:21:14 +0200, badzio wrote:
>słonik napisał(a):
>> Jak ktoś zakupi auto w komisie to ma prawo oddać "towar" w ciągu 7 dni jeśli
>> nie spełni tego co zapewniał sprzedawca? Wydaje mi się to niemożliwe...
>Nie ma takiej mozliwosci, bez wzgledu na to czy jest to komis, czy osoba
>prywatna czy salon samochodowy. No chyba ze kupi 'poza lokalem
>przedsiebiorstwa'
To moze podpadac pod "niezgodnosc towaru z umowa".
A wtedy odpowiedzialnosc sprzedawcy siega dwoch lat.
W teorii, bo gorzej z praktyka.
>> Jak jest w przypadku takiej samej transakcji osoba fizyczna - osoba
>> fizyczna?
>Nie ma znaczenia - tak samo.
ALe powyzsze to tylko konsumenci, czyli prywatni.
J.
-
Re: pytanie o zwrot "towaru" czyli auta | badzio <badzio@niepotrzebneskreslic.epf.pl>
J.F. napisał(a):
>> słonik napisał(a):
>>> Jak ktoś zakupi auto w komisie to ma prawo oddać "towar" w ciągu 7 dni jeśli
>>> nie spełni tego co zapewniał sprzedawca? Wydaje mi się to niemożliwe...
>> Nie ma takiej mozliwosci, bez wzgledu na to czy jest to komis, czy osoba
>> prywatna czy salon samochodowy. No chyba ze kupi 'poza lokalem
>> przedsiebiorstwa'
> To moze podpadac pod "niezgodnosc towaru z umowa".
> A wtedy odpowiedzialnosc sprzedawcy siega dwoch lat.
> W teorii, bo gorzej z praktyka.
Moze zle zrozumialem pytanie, ale wg mnie autor watku mial na mysli
rezygnacje z zakupu - on oddaje auto (bo sie okazalo ze zamiast
samochodu, ktorym dziadek jezdzil do kosciola dostal wyklepany
przystanek autobusowy) a komis mu oddaje kase.
IMHO - nie ma szans.
--
badzio
-
Re: pytanie o zwrot "towaru" czyli auta | kam <x#kamq43@wp.pl#x>
badzio napisał(a):
> Moze zle zrozumialem pytanie, ale wg mnie autor watku mial na mysli
> rezygnacje z zakupu - on oddaje auto (bo sie okazalo ze zamiast
> samochodu, ktorym dziadek jezdzil do kosciola dostal wyklepany
> przystanek autobusowy) a komis mu oddaje kase.
> IMHO - nie ma szans.
dlaczego?
właśnie to będzie niezgodność z umową
naprawić ani wymienić się nie da, więc może odstąpić od umowy
w praktyce pewnie skończy w sądzie
KG