Dyskusje / rejestracja samochodu w USA

  • rejestracja samochodu w USA | "Aden" <aden@nie.ma.maila>
    Witam,

    jest tu parę osób z US więc myślę, że mi pomogą.
    Wybieram się na wakacje do USA, chcę pojeździć i pozwiedzać. Wynajęcie
    samochodu trochę ogranicza (terminy itp.), więc wymyśliłem taki plan:
    Kupić auto, pojeździć przez 25-30 dni (tyle mam urlopu) i przed wylotem do
    Polski sprzedać. Wyjdzie taniej niż wynajęcie.

    Da się to jakoś formalnie załatwić? Jak jest tam z rejestracją auta? Z tego
    co wiem to w wielu stanach na rejestrację jest 30 dni.
    Mogę nie rejestrować i jeździć, a przed upływem 30 dni sprzedać? Da się to
    legalnie załatwić? Policja się nie przyczepi?

    Proszę o pomoc, jeśli ktoś ma o tym pojęcie.
    Aden


  • Re: rejestracja samochodu w USA | Jasek <jacus2@poczta.onet.pl>
    Aden wrote:

    > jest tu parę osób z US więc myślę, że mi pomogą.

    Jakbys napisal w jakich stanach bedziesz to bylo by latwiej, chociaz w
    tym przypadku to nie gra wiekszej roli.

    Odpowiedz w skrocie brzmi: zapomnij -

    Bardziej szczegolowo - W stanach w ktorych bywalem, nie zarejestrujesz
    samochodu jak nie masz polisy ubezpieczeniowej, tej nie kupisz jak nie
    masz amerykanskiego prawa jazdy. Tego nie wyrobisz bo nie masz SSN ani
    stalego adresu zamieszkania. Jak i to Ci sie uda przeskoczyc to nie
    wyrobisz sie czasowo by sie do prawa jazdy przygotowac i go zdac.
    Zreszta, jak kupisz polise ubezpieczeniowa to sie zdziwisz ile za nia
    zaplacisz.
    Jesli juz nawet samochod kupisz i ubezpieczysz (nie zapomnij zaplacic
    sales tax), to zeby go sprzedac bedziesz musial posiadac tite w reku. Na
    nie sie czeka kilka tygodni. Kto ci go kupi od reki?

    Taniej Ci bedzie wynajac. Amex (przynajmniej w USA) oferuje rewelacyjne
    ubezpieczenie wypozyczanego samochodu. Za odpowiednik AC+NW (do 100K
    USD) w tym koszta bagazu i leczenia placi sie 25 USD za wypozyczenie
    (limit circa 43 dni ciurkiem).

    Jacek

  • Re: rejestracja samochodu w USA | "Pete" <noname@nodomain.com>

    "Aden" wrote
    > Da się to jakoś formalnie załatwić? Jak jest tam z rejestracją auta? Z
    > tego co wiem to w wielu stanach na rejestrację jest 30 dni.
    > Mogę nie rejestrować i jeździć, a przed upływem 30 dni sprzedać? Da
    > się to legalnie załatwić? Policja się nie przyczepi?

    Przyczepi się, bo nie będziesz miał tablicy rejestracyjnej. Jeśli
    kupisz auto za gotówkę od osoby prywatnej, to faktycznie takiej osobie
    nic do tego czy masz amerykańskie prawko lub czy masz tutejsze
    ubezpieczenie. Ale ta osoba zdejmie swoje blachy z auta w momencie
    sprzedaży, więc Ty zostaniesz z autem, którym nie wolno Ci się poruszać
    po drogach.

    Tymczasową tablicę rejestracyjną możesz dostać jedynie kupując auto od
    dilera, tylko że zanim diler wyda Ci taką tablicę, to poprosi Cię o
    dowód ubezpieczenia, bo sam przecież nie będzie krył Twoich pleców
    własną polisą. A żeby wykupić ubezpieczenie, to znowu pojawiają sie
    problemy o których pisał kolega Jasek.

    Pozdr.
    Pete

  • Re: rejestracja samochodu w USA | "bartekE320" <krabar@gmail.com>
    "Aden" wrote in message
    news:foaq19$an4$1@inews.gazeta.pl...
    > Witam,

    Latwiej wynajac, nie rob sobie wiecej problemow. Tylko wez przy wynajmowaniu
    ubezpieczenie od wszystkiego - ktos ci zarysuje na parkingu albo co i nie
    bedziesz mial problemow. To nie jest tak duzy koszt a bedziesz mogl jezdzic
    duzo lepszym autem niz bys chcial kupic na te 30dni.
    Poza tym, jakbys kupil auto to zaplacisz DUZO za ubezpieczenie.


    --
    Pozdrawiam

  • Re: rejestracja samochodu w USA | "bratPit[pr]" <krakus28no_spam@op.pl>

    > Taniej Ci bedzie wynajac. Amex (przynajmniej w USA) oferuje rewelacyjne
    > ubezpieczenie wypozyczanego samochodu. Za odpowiednik AC+NW (do 100K USD)
    > w tym koszta bagazu i leczenia placi sie 25 USD za wypozyczenie (limit
    > circa 43 dni ciurkiem).

    to ja się podłączę, jeżeli chciałbym pojechać na tydzień w rejon Chicago,
    wynająć samochód z ubezpieczeniem itd., pozwiedzać [o ile jest tam co
    zwiedzać] to ile wyniesie dzienny koszt wynajmu w miarę małego auta [jak na
    tamtejsze warunki heh], i ile liczyć na dzienne wyżywienie, jakiś obiad w
    knajpce itd., zakładam że zakwaterowanie w rejonie bym miał w gratisie, ja
    sądzicie jaki może to być rząd wielkości kosztów?
    dzięki za opinie,
    brat

  1 2 3 4  

Podobne