-
Rondo | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Zeby bylo jednak w osobnym watku
Użytkownik "Cavallino" napisał
> Użytkownik "J.F." napisał w
> wiadomości
>> On Sun, 22 Feb 2009 20:25:53 +0100, kowal wrote:
>>>Wiesz napewno że chociażby zwykłe skrzyżowanie o ruchu okrężnym
>>>niekierowane zwiększa przepustowość skrzyżowania
>>>ok.dwukrotnie...
>>
>> Jestes aby pewien ? przy tej samej powierzchni placu ?
>
> Oczywiście że tak.
> Cały czas coś jedzie, zwalniasz, ale się nie zatrzymujesz.
Tylko ze jesli caly czas cos jedzie, to ci z boku nie moga
przejechac :-)
Rondo jest fajne w miescie przy malym ruchu, przy duzym
jednopasowe:
-grozi jak to nazywam "monopolizacja" - jedzie ciag pojazdow z
dwoch stron droga, a na krzyzujacej sie czekaja az sie luka zrobi.
a sie nie zrobi, chyba ze ktos w prawo skreci.
-gdyby dac pierwszenstwo na wjazdach .. to sie w ogole zablokuje
:-)
Wielopasowe .. to jest sajgon jak wszyscy pas zmieniaja. No chyba
ze bedzie duze i bedzie spory dystans miedzy dojazdami.
Ale wtedy mozna by puscic pare pasow na wprost, a i tak by miejsce
zostalo.
Przyklady rond ze swiatlami dowodza ze mam racje. Widac bez swiatel
sie nie dalo.
> To samo dotyczy ruchu w mieście - gdyby była zielona fala zamiast
> idiotycznie ustawianej sygnalizacji wzbudzanej
Owszem, choc trzeba przyznac ze staly rozklad potrafi miec wady -
tworza sie miejsca gdzie jak nie z prawej, to z lewej jedzie sznur
samochodow.
I niech w tym miejscu bedzie skrzyzowanie bez swiatel.
A nawet ze swiatlami - to jak dobrac fazy, zeby utrzymac zielona
fale ?
Niestety - trzeba bylo brac przyklad z Ameryki i zrobic w miastach
kwadratowa siatke ulic, a nie sluchac durnych urbanistow co sobie
wymyslili zeby byl ladny widok z balonu.
>> Hm - wiesz jak fajnie sie pedzi 80km/h droga z zielona fala ?
>
> Ja wiem. Tylko czemu jej nie ma?
Bo sie jeszcze nie nauczylismy demokracji i glosujemy nie na tych
co trzeba ? :-)
J.
begin 666 xnews.vcf
M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CMX;F5W&YE=W,-
B"E)%5CHR,# Y,#(R,U0Q,C(Q,#A:#0I%3D0Z5D-!4D0-"@``
`
end
-
Re: Rondo | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości news:
>> Cały czas coś jedzie, zwalniasz, ale się nie zatrzymujesz.
>
> Tylko ze jesli caly czas cos jedzie, to ci z boku nie moga przejechac :-)
Jakoś jeszcze nie widziałem tego typu problemów.
Może jest to mniej wygodne od świateł dla uliczek o dużej różnicy ruchu na
wlotach, ale dla ulicy z dużym ruchem jest zdecydowanie bardziej przepustowe
rozwiązanie.
Wszędzie gdzie przez budową ronda się korkowało, po budowie ronda przestało
się korkować.
No chyba że ktoś popierdzielił koncepcję ronda i zrobił na nim fatalnie
działające światła - vide Rondo Starołęka w Poznaniu.
> Przyklady rond ze swiatlami dowodza ze mam racje. Widac bez swiatel sie
> nie dalo.
Dobrze zrobione światła potrafią usprawnić ruch na rondzie, kiepsko zrobione
drastycznie go pogarszają.
>
>> To samo dotyczy ruchu w mieście - gdyby była zielona fala zamiast
>> idiotycznie ustawianej sygnalizacji wzbudzanej
>
> Owszem, choc trzeba przyznac ze staly rozklad potrafi miec wady - tworza
> sie miejsca gdzie jak nie z prawej, to z lewej jedzie sznur samochodow.
> I niech w tym miejscu bedzie skrzyzowanie bez swiatel.
> A nawet ze swiatlami - to jak dobrac fazy, zeby utrzymac zielona fale ?
Proste - priorytet dla głównych ulic.
Reszta się podporządkowuje.
-
Re: Rondo | "Marek Barbaszyński" <mb@impaq.com.pl>
J.F. wrote:
> Niestety - trzeba bylo brac przyklad z Ameryki i zrobic w miastach
> kwadratowa siatke ulic, a nie sluchac durnych urbanistow co sobie
> wymyslili zeby byl ladny widok z balonu.
A dotychczas istniejące miasta wyburzyć?
Toż przecież u nas w byle pipidówie układ ulic istnieje dłużej niż cała
historia USA.
O jakim braniu przykładu więc mówisz?
-
Re: Rondo | Waldek Godel <nospam@orangegsm.info>
Dnia Mon, 23 Feb 2009 13:21:08 +0100, J.F. napisał(a):
> Wielopasowe .. to jest sajgon jak wszyscy pas zmieniaja. No chyba
> ze bedzie duze i bedzie spory dystans miedzy dojazdami.
> Ale wtedy mozna by puscic pare pasow na wprost, a i tak by miejsce
> zostalo.
da się - to są.. jak to sie nazywało.. ronda turbinowe czy wirowe..
Jest jeden warunek - zamiast pasów muszą być niestety muszą być betonowe
"krawężniki" (jak w Krakowie na zjeździe z ronda Grunwaldzkiego), bo
praktyka pokazuje, że zawsze znajdzie się debil dla którego pierdyliard
znaków pionowych i poziomych to za mało i robi się burdel
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
awago.maupa.orangegsm.info, awago.maupa.telekomunikacja.org
"Chcemy, by nasi klienci byli jeszcze bardziej zadowoleni" - Jacek Dziekan,
rzecznik centrali ZUS.
-
Re: Rondo | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Cavallino" napisał w
wiadomości news:gnu597$a65$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "J.F." napisał w
> wiadomości news:
>>> Cały czas coś jedzie, zwalniasz, ale się nie zatrzymujesz.
>> Tylko ze jesli caly czas cos jedzie, to ci z boku nie moga
>> przejechac :-)
>
> Jakoś jeszcze nie widziałem tego typu problemów.
> Może jest to mniej wygodne od świateł dla uliczek o dużej różnicy
> ruchu na wlotach, ale dla ulicy z dużym ruchem jest zdecydowanie
> bardziej przepustowe rozwiązanie.
> Wszędzie gdzie przez budową ronda się korkowało, po budowie ronda
> przestało się korkować.
A przed przebudowa co tam bylo ?
>>> To samo dotyczy ruchu w mieście - gdyby była zielona fala
>>> zamiast
>>> idiotycznie ustawianej sygnalizacji wzbudzanej
>>
>> Owszem, choc trzeba przyznac ze staly rozklad potrafi miec
>> wady - tworza sie miejsca gdzie jak nie z prawej, to z lewej
>> jedzie sznur samochodow.
>> I niech w tym miejscu bedzie skrzyzowanie bez swiatel.
>> A nawet ze swiatlami - to jak dobrac fazy, zeby utrzymac zielona
>> fale ?
>
> Proste - priorytet dla głównych ulic.
> Reszta się podporządkowuje.
Pomysl chwile ... NIE DA RADY.
Zielona fala wymaga zeby na ulicy skrzyzowania byly rownomiernie
rozmieszczone i w dodatku w odpowiedniej odleglosci.
A niektore miejsca maja wtedy pecha.
Co najwyzej mozesz jakis bufor dla przejezdzajacych zrobic, zeby
mogli poczekac az ci z glownej przejada.
Kwadratowe rondo np :-)
J.