Dyskusje / Rozbite auto w leasingu :-(

  • Rozbite auto w leasingu :-( | BAREK <barek@plusnet.pl>
    Witam!
    Sprawa przedstawia się tak;
    Auto leasingowane na lodzie wypada z drogi i jest mocno rozbite;
    -8 miesięcy od momentu zakupu,
    -wartość netto w momencie zakupu 36 tyś. netto
    -szkoda do naprawy wyceniona na 28 tysięcy!
    Człowiek któremu się to przydarzyło to mój znajomy i chciałbym mu pomóc,
    bo chyba niezbyt sobie z tą sprawą radzi;
    1. Czy musi w czasie, kiedy auto jest nie sprawne i nie dostał auta
    zastępczego płacić raty leasingowe?
    2.Czy biorąc wysoką wycenę szkody ma prawo odstąpienia od leasingu lub
    prawo żądania wymiany auta na nowe?

    Barek

  • Re: Rozbite auto w leasingu :-( | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    BAREK pisze:

    > 1. Czy musi w czasie, kiedy auto jest nie sprawne i nie dostał auta
    > zastępczego płacić raty leasingowe?

    No to już zależy co w umowie jest napisane.

    > 2.Czy biorąc wysoką wycenę szkody ma prawo odstąpienia od leasingu lub
    > prawo żądania wymiany auta na nowe?

    Czy na nowe to nie wiem, ale IMO w każdej chwili umowy leasingu może
    powiedzieć że samochód już mu się znudził i zakończyć współpracę.
    A właściciel (leasingodawca) ma AC na ten samochód i przynajmniej
    teoretycznie i tak wyjdzie na swoje.

  • Re: Rozbite auto w leasingu :-( | Krzysztof Stachlewski <stach@fr.pl>
    Tomasz Pyra pisze:
    > BAREK pisze:
    >
    >> 1. Czy musi w czasie, kiedy auto jest nie sprawne i nie dostał auta
    >> zastępczego płacić raty leasingowe?
    >
    > No to już zależy co w umowie jest napisane.

    Raczej musi.

    >> 2.Czy biorąc wysoką wycenę szkody ma prawo odstąpienia od leasingu lub
    >> prawo żądania wymiany auta na nowe?
    >
    > Czy na nowe to nie wiem, ale IMO w każdej chwili umowy leasingu może
    > powiedzieć że samochód już mu się znudził i zakończyć współpracę.

    Z tym to gorzej.
    Raczej są zapisy, że biorca nie może zerwać umowy pod żadnym warunkiem.
    Oczywiście, można się próbować dogadać.
    Umowy leasingowe są takie, że jeśli bank byłby złośliwy
    to lepiej żeby się nic z samochodem nie działo...

    Stach

  • Re: Rozbite auto w leasingu :-( | "Sebastian Ciesielski" <sebac@poczta.fm>
    > 1. Czy musi w czasie, kiedy auto jest nie sprawne i nie dostał auta
    > zastępczego płacić raty leasingowe?

    jeśli je naprawia - tak, jeśli kasuje - nie,
    w EFL rozlicza się po rozliczeniu z ubezpieczycielem,

    przy kasacji w początkowym okresie leasingu facet jest mocno w dupie

    > 2.Czy biorąc wysoką wycenę szkody ma prawo odstąpienia od leasingu lub
    > prawo żądania wymiany auta na nowe?
    >

    jeśli zapłaci sumę czynszów leasingowych zdyskontowana na moment rozliczenia - może zawrzeć sobie nową umowę

    S.


  • Re: Rozbite auto w leasingu :-( | "Sebastian Ciesielski" <sebac@poczta.fm>
    > Czy na nowe to nie wiem, ale IMO w każdej chwili umowy leasingu może
    > powiedzieć że samochód już mu się znudził i zakończyć współpracę.

    nieprawda

    S.


  1 2 3 4  

Podobne