-
Re: sad grodzki - wykroczenie - wideoradar - prosze o pomoc | "Dysiek" <nie_mam@o2.pl>
> A jakby tak sk...wielom dać w łape a później na komende i powiedzieć jak
> było ??
>
A jak cie podpuszczaja z ta lapowka? To co - wyrok? :)
Dysiek
-
Re: sad grodzki - wykroczenie - wideoradar - prosze o pomoc | "Karolek" <drag@o2.pl>
>
> A jak cie podpuszczaja z ta lapowka? To co - wyrok? :)
>
A wolno im taka prowokacje zrobic, szczegolnie mowiac na poczatek, ze ta
impreza kosztuje 1000zl? :>
Karolek
-
Re: sad grodzki - wykroczenie - wideoradar - prosze o pomoc | "masti" <gone@to.hell>
Dnia piknego 2006-06-25 o 22:30:34 osobnik zwany Marcin wystuka:
> k.perg@inter-graw.com napisał(a):
> > Witam,
> >
> > Ostatnio, moj ojciec mial przygode z policja, ktora zakonczy sie w
> > sadzie grodzkim i w zwiazku z tym mialbym prosbe do panstwa o
> > podpowiedz jak mozna by sie z tego wybronic lub zminimalizowac koszty.
> >
>
> Nie wiem czy to cokolwiek pomoże ale spróbuj na pl.soc.prawo
>
> A swoją dorgą też się kiedyś natknąłem na "podpuszczających
> gliniarzy. Skurw... jechali 40 na 60-tce a jak zacząłem ich wyprzedzać
> starym oplem 1.7D to przyspieszyli i władowali mnie na podwójna ciągła i
> miałem do wyboru: albo się kłócić i sąd grodzki w którym bym sie nie
> wybronił (brak świadków i nie było video) albo przyjąć mandat. Najpierw
> wyszedłem z auta z kur... na ustach a potem było już za późno. Dowalili
> się do wszystkiego i jeszcze zabrali dow. rej. za ryse na szybie.
czyli przyspieszyli przy wyprzedzaniu? To jest karalne i trzeba ich było do
sądu.
Mieli video? to sami by sobie kuku zrobili.
--
mst gazeta <.> pl
Mercury Villager 3.0 V6 '95, Ford Mondeo 1.8 '05 (DC)
- Mam lęk gruntu - Chyba wysokości? - Wiem co mówię. To grunt zabija!.
Terry Pratchett
-
Re: sad grodzki - wykroczenie - wideoradar - prosze o pomoc | k.perg@inter-graw.com
> czyli przyspieszyli przy wyprzedzaniu? To jest karalne i trzeba ich było do
> sądu.
> Mieli video? to sami by sobie kuku zrobili.
Nie ma 100% pewnosci czy samochod wyprzedzany wspolpracowal z policja.
Wg mojego ojca tak, ale wpadlo mu to glowy juz po calym wydarzeniu,
chodzi o te specjalne utrudnianie jazdy, najpierw zwalnianie potem
przyspieszanie.
K.