Dyskusje / Re: "Ściemniacz" świateł mijania

  • Re: "Ściemniacz" świateł mijania | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickieSPAMWONZMOJEJSKRZYNKI@box43.pl>
    > Skoro nie rozumiesz o co chodzi to wyjdź z dyskusji albo może sam udaj się
    > do jakiegoś specjalisty. Najprawdopodobniej nawet PJ nie posiadasz a
    > dyskutujesz.

    Wiem wiem. Twój koronny argument - ustawcie sobie światła. Tylko, że on do
    mnie nie dociera, bo jakoś rzadko się z mocno nieprawidłowym ustawieniem
    spotykam. No ale ja w mieście mieszkam. Tu stacji diagnostycznych jest od
    groma. Nie to co u ciebie na wiosce, gdzie regulacją świateł to się Mr Henio
    McGywer zajmuje i to z reguły po tym jak flaszkę zrobi, bo na trzeźwo to mu
    nie idzie.



    --
    Marcin "Kenickie" Mydlak
    [WRC] Biały pług czystyszósty z kosiarką pod maską.
    President JFK (dłubnięty RySikiem39) + ML 145
    GG: 291246 ; kenickiebox43pl; skype: kenickie_pl

  • Re: "Ściemniacz" świateł mijania | "Czabu" <czabu_WYTNIJ_TO_@_WYTNIJ_TO_op.pl>

    Użytkownik "Marcin "Kenickie" Mydlak"
    napisał w wiadomości
    news:esorvn$6ov$1@news.dialog.net.pl...
    >> Skoro nie rozumiesz o co chodzi to wyjdź z dyskusji albo może sam udaj
    >> się
    >> do jakiegoś specjalisty. Najprawdopodobniej nawet PJ nie posiadasz a
    >> dyskutujesz.
    >
    > Wiem wiem. Twój koronny argument - ustawcie sobie światła. Tylko, że on do
    > mnie nie dociera, bo jakoś rzadko się z mocno nieprawidłowym ustawieniem
    > spotykam. No ale ja w mieście mieszkam. Tu stacji diagnostycznych jest od
    > groma. Nie to co u ciebie na wiosce, gdzie regulacją świateł to się Mr
    > Henio McGywer zajmuje i to z reguły po tym jak flaszkę zrobi, bo na
    > trzeźwo to mu nie idzie.
    Mnie mocno zastanawia, gdzie on jeździ? Ja w Warszawie nie widzę tabunów aut
    ze źle ustanowionymi światłami. Na trasie też nie ma ich aż tyle...
    Owszem zdarzają się, ale nie w takich ilościach jak sugeruje neelix.

    Pzdr
    Czabu

  • Re: "Ściemniacz" świateł mijania | "Czabu" <czabu_WYTNIJ_TO_@_WYTNIJ_TO_op.pl>

    Użytkownik "neelix" napisał w wiadomości
    news:esormt$4bg$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > Normalnie świecące nie znaczy nic. Ja mówię o tych, które walą po oczach,
    > a
    > takie ma cała masa pojazdów.
    Człowieku, wysłałeś do okulisty już jakieś 80% czytelników p.m.s, ale z
    Twoich wywodów wynika, że jesteś pierwszą osobą, która powinna odwiedzić
    tego specjalistę (w pierwszej kolejności-inni już też czekają ;-). Mnie w
    dzień nie przeszkadzają nawet źle ustawione światła - naprawdę masz z tym
    problem?

    >
    > Przeczysz faktom, że z wielu samochodów światła walą po oczach zamiast
    > świecić po jezdni i poboczu. Dalsza dyskusja zbędna.
    Przeczę Twoim "faktom", a to jest zasadnicza różnica... Owszem zdarzają się
    auta, ze źle ustawionymi światłami, ale nie wmawiaj mi, że jest ich aż tak
    dużo i że przeszkadzają w dzień.

    Pzdr
    Czabu

  • Re: "Ściemniacz" świateł mijania | "neelix" <aneelix@wp.pl>

    Użytkownik "Czabu" napisał w wiadomości
    news:esou8e$j39$1@inews.gazeta.pl...
    >
    > Użytkownik "neelix" napisał w wiadomości
    > news:esormt$4bg$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > > Normalnie świecące nie znaczy nic. Ja mówię o tych, które walą po
    oczach,
    > > a
    > > takie ma cała masa pojazdów.
    > Człowieku, wysłałeś do okulisty już jakieś 80% czytelników p.m.s, ale z
    > Twoich wywodów wynika, że jesteś pierwszą osobą, która powinna odwiedzić
    > tego specjalistę (w pierwszej kolejności-inni już też czekają ;-). Mnie w
    > dzień nie przeszkadzają nawet źle ustawione światła - naprawdę masz z tym
    > problem?

    Mijania są od świecenia po jezdni, nie po oczach. Jak ktoś nie potrafi
    zadbać o oświetlenie to nie powinien jeździć.

    > > Przeczysz faktom, że z wielu samochodów światła walą po oczach zamiast
    > > świecić po jezdni i poboczu. Dalsza dyskusja zbędna.
    > Przeczę Twoim "faktom", a to jest zasadnicza różnica... Owszem zdarzają
    się
    > auta, ze źle ustawionymi światłami, ale nie wmawiaj mi, że jest ich aż tak
    > dużo i że przeszkadzają w dzień.

    Jest dużo. Do tej pory wyłapywałem tylko z 20-30% świecących. Jak nie miga
    na dołach to stale wali w oczy albo robi za cyklopa. Niedługo będzie świecić
    99,999%. Gdyby świeciły po jezdni i nie było cyklopów to dyskusja była by w
    innym miejscu. Teraz trzeba będzie tylko nękać policję, by ganiała za odchył
    od normy. Problem w tym, że to lenie i gdzieś mają nasze bezpieczeństwo.
    Osiągnęli cel i się położą. Będa łapać tylko zapominalskich.

    neelix

  • Re: "Ściemniacz" świateł mijania | "neelix" <aneelix@wp.pl>

    Użytkownik "Czabu" napisał w wiadomości
    news:esottd$hs1$1@inews.gazeta.pl...
    >
    > Użytkownik "Marcin "Kenickie" Mydlak"
    > napisał w wiadomości
    > news:esorvn$6ov$1@news.dialog.net.pl...
    > >> Skoro nie rozumiesz o co chodzi to wyjdź z dyskusji albo może sam udaj
    > >> się
    > >> do jakiegoś specjalisty. Najprawdopodobniej nawet PJ nie posiadasz a
    > >> dyskutujesz.
    > >
    > > Wiem wiem. Twój koronny argument - ustawcie sobie światła. Tylko, że on
    do
    > > mnie nie dociera, bo jakoś rzadko się z mocno nieprawidłowym ustawieniem
    > > spotykam. No ale ja w mieście mieszkam. Tu stacji diagnostycznych jest
    od
    > > groma. Nie to co u ciebie na wiosce, gdzie regulacją świateł to się Mr
    > > Henio McGywer zajmuje i to z reguły po tym jak flaszkę zrobi, bo na
    > > trzeźwo to mu nie idzie.
    > Mnie mocno zastanawia, gdzie on jeździ? Ja w Warszawie nie widzę tabunów
    aut
    > ze źle ustanowionymi światłami. Na trasie też nie ma ich aż tyle...
    > Owszem zdarzają się, ale nie w takich ilościach jak sugeruje neelix.

    Jak może zauważyć defekt oświetlenia ktoś kto pojazdu bez świateł w dzień
    nie widzi ? Dobrze, że o autostradach nie rozmawiamy tylko wybrałeś
    wspaniałomyślnie drogi 2-jezdniowe. Na takich drogach, żeby świeciły po
    oczach musiały by jeszcze dodatkowo świecić na bok i przebijać się np. przez
    tramwaje. O ilościach aut z defektami dowiemy się niebawem. Dzisiaj nie
    rozmawiamy o ilościach. Są takie auta, których światła świecą jakby na kilka
    m przed maską i przy bezpośrednim wymijaniu się wcale nie rzucają się w
    oczy, a są takie, które niestety świecą prosto w oczy.

    neelix

  3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13  

Podobne