-
Sprawca parkingowej stluczki zwial, swiadkowie itd :( | "Krzysiek" <buuuuuuuuuu@zonk.cx>
Witam
Auto zaparkowane na chodniku (zatoczki przy bloku z wielkiej plyty w zbyt malej
ilosci) zaparkowane raczej prawidlowo, zreszta czy to wazne... obok przejezdza
KAMAZ z palcem w d... tyle miejsca na wyjazd z osiedla.
Moje auto zostalo przyszorowane przez prawie caly bok przez ciote ktora
wjechala szybko do osiedla a nastepnie wycofywała, nie wiadomo dlaczego, moze
pijany, nacpany itd. Zahaczyl o moje auto cofajac, z odleglosci 30m okolo
widzieli to swiadkowie - 3 osoby, jedna z nich siedziala w swoim aucie.
Wlaczyli dlugie swiatla w momencie uslyszenia dzwieku zdarzenia i byc moze
zapamietali rejstracje.
Rejstracji poczatek i 2 cyfry moze widzieli, nie sa pewni... byl to wieczor
wiec... auto laguna - moze (nie kombi). Kolor ciemny, znow wieczor byl.
Policja zostala wezwana, nie wykazali jakies woli by szukac w bazie danych czy
w tym miasteczku (nie duze) ktos taki mieszka. Notatke kazali odebrac dzis na
komendzie, nie wiem co tam napisza.
Pytanie:
auto zaparkowane ale dowod mam NIE wazny od jakiegos czasu (tymczasowy sie
skonczyl bo nowego z DC nie racza przyslac a ja juz 3x nie mialem czasu jechac
by go przedluzyc, auto z 2004, idealnie utrzymane do wczoraj...). Policja byla
z prewencji ale nie zabrali dowodu, wrocilem do domu tym autem bo mieszkam w
innym miescie.
mam AC w PZU, to jedyna droga na naprawe auta? Sam musze zaplacic pewnie za
naprawe bo #@$@#$@# nie zlapali, czy moge wymuisc na policji wpisanie
magicznego zapytania do bazy danych CEPIK, a nuz wyskoczy takie auto, laguna z
taka rejstracja...???
Nie wiem jak zmusic policje do dzialania a moze nie ma sensu?
Gnoj mogl byc pijany bo cofał jak ciota. Czy nie wazny dowod tymczasowy to
jakis problem dla mnie w konfrontacji z PZU? Auto zaparkowane....
dzieki, to taki post "na goraco"
-
Re: Sprawca parkingowej stluczki zwial, swiadkowie itd :( | Noel <tbal@go2.pll-l>
Użytkownik Krzysiek napisał:
>
> mam AC w PZU, to jedyna droga na naprawe auta?
Masz notatkę z Policji, idź do PZU, tam wypełnisz papiery, oni przyślą
rzeczoznawcę, ten wyceni szkody, po 30 dniach odbierzesz kasę.
Co do nieważnego dowodu tymczasowego, przeczytaj dokładnie OWU polisy z
PZU tam jest napisane, kiedy odmawiają wypłaty odszkodowania, a kiedy
wypłacają.
--
Tomek "Noel" B.
-
Re: Sprawca parkingowej stluczki zwial, swiadkowie itd :( | "Dman-666" <dman666topodpucha@torztofejk.o2.pl>
Patrze a tu w szybce robal taki: news:f5t52t$daa$1@inews.gazeta.pl ! Pewnie
kiero jakis, ten Noel . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:
>> mam AC w PZU, to jedyna droga na naprawe auta?
>
> Masz notatkę z Policji, idź do PZU, tam wypełnisz papiery, oni przyślą
> rzeczoznawcę, ten wyceni szkody, po 30 dniach odbierzesz kasę.
> Co do nieważnego dowodu tymczasowego, przeczytaj dokładnie OWU polisy z
> PZU tam jest napisane, kiedy odmawiają wypłaty odszkodowania, a kiedy
> wypłacają.
W przypadku kolizji w ruchu odmawiaja (auto nieuprawnione do ruchu-krotka
pilka). W przypadku postoju wg mnie sie kwalifikuje (Wylaczenia
odpowedzialnosci nic nie mowia o takim przypadku):
http://www.rzu.gov.pl/prawo/analizy_owu/auto-casco/PZU_auto-casco.htm
--
Dman-666
Jarek Srebrny, Stolec
-
Re: Sprawca parkingowej stluczki zwial, swiadkowie itd :( | "kk" <kris@onet.pl>
>
> Nie wiem jak zmusic policje do dzialania a moze nie ma sensu?
>
> Gnoj mogl byc pijany bo cofał jak ciota. Czy nie wazny dowod tymczasowy to
> jakis problem dla mnie w konfrontacji z PZU? Auto zaparkowane....
>
ostatnio widzialem podobny przypadek na tvn turbo - gosciu mial auto
zaparkowane przy budowie (akurat mieszka obok jakiejs budowy), rano
wychodzi, patrzy - auto przeszorowane. Sasiad mu zasugerowal ze moze to
jakas ciezarowka z budowy. Zadzwonil na policje, zglosil, powiedzial ze
podejrzewa budowe. Obiecali ze sie zajma. A ze gosciu byl dosc energiczny,
caly dzien warowal przy budowie i ogladal ciezarowki - i znalazl jedna ktora
miala wyrazne slady obtarcia na zderzaku i akurat czerwone (jego auto bylo
czerwone). Ponownie zadzwonil na policje, ze znalazl sprawce. Przyjechali
szybko - jak do zwyklej stluczki, poszli na budowe i wszystko wyjasnili -
znalazl sie winny. Moze cos pokrecilem, ale tak z grubsza bylo.
Takze dorwal sprace tylko dzieki sobie, bo policja nie robila nic. W takim
kraju zyjemy.
Moze poszperaj wsrod sasiadow kto mogl czekac na jakis transport (np.
meble), a moze administracja osiedla cos zamawiala, np. wywoz smieci... moze
namierzysz goscia.
pozdrowka
Krzysiek
-
Re: Sprawca parkingowej stluczki zwial, swiadkowie itd :( | "kk" <kris@onet.pl>
> Moze poszperaj wsrod sasiadow kto mogl czekac na jakis transport (np.
> meble), a moze administracja osiedla cos zamawiala, np. wywoz smieci...
> moze namierzysz goscia.
>
a sorki, cos zle doczytalem, wydawalo mi sie ze chodzilo o tego kamaza :) a
tu o lagune...