-
Stluczka, znizki, etc | Pawel Grzeda <grzedano@spamgazeta.pl>
Bylem sprawca stluczki. 100% moja wina. Zrezygnowalismy z policji zeby
nie czekac trzech godzin (Wroclaw) i uniknac mandatu*. Napisalem
oswiadczenie, ze to moja wina. Ubezpieczenie mam w PZU, auto jest
zarejestrowane na mnie i na ojca. Byla to pierwsza stluczka z mojej
winy. Ojciec ma, powiedzmy, 60% znizki w PZU ja mam 0% (nie mam juz
zwyzki). Wygooglalem, ze w PZU traci sie 10% na 2 lata. Ojciec ma drugie
auto ubezpieczone w Link4 od dwoch lat i ma tam "przepisane" znizki z PZU.
Pytania:
1. Czy moj ojciec moze stracic jakis procent znizki w L4?
2. W jaki sposob poleci znizka(dla ojca)/zostanie dodana zwyzka(dla
mnie) w PZU?
* - teraz mi kumpel mowi, ze ubezpieczalnie wymagaja papierow z policji
aby wyplacic odszkodowanie i ze mandat mnie nie ominie. Prawda to?
pozdr
PG
-
Re: Stluczka, znizki, etc | "Lukasz" <lukaszmk@op.pl>
>
> * - teraz mi kumpel mowi, ze ubezpieczalnie wymagaja papierow z policji
> aby wyplacic odszkodowanie i ze mandat mnie nie ominie. Prawda to?
>
Kumpel źle mówi. Całkiem źle.
-
Re: Stluczka, znizki, etc | "Teres" <teresBEZ@poczta.fmSPAMU>
Użytkownik "Pawel Grzeda" napisał w wiadomości
news:gesq33$532$1@inews.gazeta.pl...
> Bylem sprawca stluczki. 100% moja wina. Zrezygnowalismy z policji zeby nie
> czekac trzech godzin (Wroclaw) i uniknac mandatu*. Napisalem oswiadczenie,
> ze to moja wina. Ubezpieczenie mam w PZU, auto jest zarejestrowane na
> mnie i na ojca. Byla to pierwsza stluczka z mojej winy. Ojciec ma,
> powiedzmy, 60% znizki w PZU ja mam 0% (nie mam juz zwyzki). Wygooglalem,
> ze w PZU traci sie 10% na 2 lata. Ojciec ma drugie auto ubezpieczone w
> Link4 od dwoch lat i ma tam "przepisane" znizki z PZU.
> Pytania:
> 1. Czy moj ojciec moze stracic jakis procent znizki w L4?
> 2. W jaki sposob poleci znizka(dla ojca)/zostanie dodana zwyzka(dla mnie)
> w PZU?
Ja miałem stłuczkę z AC, auto wspólnie z tatą (tato ma drugie auto
zarejestrowane tylko na siebie w innym towarzystwie, też miał stłuczkę ze
swojego AC w podobnym okresie). W efekcie u mnie przy przedłużaniu umowy ze
wspólnych zniżek odjęli 10%, tacie jak przedłużał ubezpieczenie swojego
auta, też odjęli 10% (o mojej stłuczce nic nie wiedzieli).
pozdr.,
Teres
-
Re: Stluczka, znizki, etc | " " <2granat@WYTNIJ.gazeta.pl>
Teres napisał(a):
> Użytkownik "Pawel Grzeda" napisał w wiadomości
> news:gesq33$532$1@inews.gazeta.pl...
> > Bylem sprawca stluczki. 100% moja wina. Zrezygnowalismy z policji zeby nie
> > czekac trzech godzin (Wroclaw) i uniknac mandatu*. Napisalem oswiadczenie,
> > ze to moja wina. Ubezpieczenie mam w PZU, auto jest zarejestrowane na
> > mnie i na ojca. Byla to pierwsza stluczka z mojej winy. Ojciec ma,
> > powiedzmy, 60% znizki w PZU ja mam 0% (nie mam juz zwyzki). Wygooglalem,
> > ze w PZU traci sie 10% na 2 lata. Ojciec ma drugie auto ubezpieczone w
> > Link4 od dwoch lat i ma tam "przepisane" znizki z PZU.
> > Pytania:
> > 1. Czy moj ojciec moze stracic jakis procent znizki w L4?
> > 2. W jaki sposob poleci znizka(dla ojca)/zostanie dodana zwyzka(dla mnie)
> > w PZU?
> Ja miałem stłuczkę z AC, auto wspólnie z tatą (tato ma drugie auto
> zarejestrowane tylko na siebie w innym towarzystwie, też miał stłuczkę ze
> swojego AC w podobnym okresie). W efekcie u mnie przy przedłużaniu umowy ze
> wspólnych zniżek odjęli 10%, tacie jak przedłużał ubezpieczenie swojego
> auta, też odjęli 10% (o mojej stłuczce nic nie wiedzieli).
>
> pozdr.,
> Teres
>
>
widze rodzina urodzonych kierowcow :D - ale do teamtu. ja mialem identyczna
sytuacje moj stary przeplacil z pzu a ja wzielem sobie za pol ceny w link4,
oba samochody tak samo w dowodzie wspolwlasciciel ja, ojciec wlasciciel, on
mial stluczke, a mi przy przedluzeniu umowy nic nie obcieli, tylko jeszcze
znizke dodali za to ze drugi rok u nich. twoj kolega zle mowi, jesli to ty
jestes sprawca wypadku to stracisz cos ok 10%, twoj stary nie mial z tym nic
wspolnego, wiec ani zadnych znizek nie straci, anie zadnych innych
konsekwencji tez nie poniesie.
--