Dyskusje / wyjscie z poślizgu

  • wyjscie z poślizgu | "Max" <minimaxiTNIJ@op.pl>
    Witam, dziś miałem poślizg kontrolowany z tylko jednym obrotem...
    Przy dojezdzie do Plazy w KR ok. 12:00, widze samochody jadace 20km/h wiec
    zmienilem pas na wewn. i na 2gim biegu (OK 30km/h) probowalem dojechac, łuk
    w lewo byl OK, natomiast przy luku w prawo juz przed Plazą, ale na wysokosci
    stawu, zamiast skretu w prawo zaczelo mnie sciagac b. ostro na staw!
    Poczatkowo probowalem delikatnie dodac nawet gazu, ale widze , ze juz nie
    mam miejsca, wiec z calej sily na hamulec, nawet nie wiem czy ABS zadzialal,
    obrocilo mnie raz i bylem gotowy
    do wyjazdu z Plazy :)
    Temp. pow. 5'C, ale na stawie resztki lodu, mocny wiatr, poza tym na tym
    wredym zakrecie bylo mokro -takie slizgie zamarzajace błotko. Na szczescie
    nikogo nie zahaczylem.

    1). moje oponki zimowe z b. dobrym bieznikiem ale 5cio letnie chyba są już
    do niczego i kolejny wydatek...
    2). wydae mi sie, ze w moim wypadku (starsze zimowki) za szybko zmienilem
    oponki, bo moje nowe GoodYearki letnie chyba bylyby w tym miejscu wlasciwsze
    3). powiedzcie jak w takich sytuacjach nalezaloby sie najlepiej zachowac
    4). czy dobrze zrobilem, ze ostatecznie depnąłem mocno na hamulec -pewnie
    dobrze, bo wszystko dobrze sie skonczylo :)
    Szerokiej drogi, pozdrawiam

  • Re: wyjscie z poślizgu | "staszek" <stan@interia.pl>
    > mam miejsca, wiec z calej sily na hamulec, nawet nie wiem czy ABS
    zadzialal,
    > obrocilo mnie raz i bylem gotowy
    > do wyjazdu z Plazy :)
    > Temp. pow. 5'C, ale na stawie resztki lodu, mocny wiatr, poza tym na tym
    > wredym zakrecie bylo mokro -takie slizgie zamarzajace błotko. Na szczescie
    > nikogo nie zahaczylem.

    dokladnie to samo przytrafilo mi sie dwa lata temu, tyle ze w lecie, ale po
    lekkim deszczu.


  • Re: wyjscie z poślizgu | fel <nomail@nospam.pl>
    Max pisze:
    > Witam, dziś miałem poślizg kontrolowany z tylko jednym obrotem...

    heh. a co bylo kontrolowane w tym poslizgu ?;]


    --
    fel

  • Re: wyjscie z poślizgu | "zkruk [Lodz]" <zkruk@SPAMpoczta.onet.pl>
    fel wrote:
    > Max pisze:
    >> Witam, dziś miałem poślizg kontrolowany z tylko jednym obrotem...
    >
    > heh. a co bylo kontrolowane w tym poslizgu ?;]

    depniecie na hamulec ;)

    --
    pozdrawiam
    www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
    www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
    www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi

  • Re: wyjscie z poślizgu | "zkruk [Lodz]" <zkruk@SPAMpoczta.onet.pl>
    Max wrote:
    > Witam, dziś miałem poślizg kontrolowany z tylko jednym obrotem...
    > Przy dojezdzie do Plazy w KR ok. 12:00, widze samochody jadace
    > 20km/h wiec zmienilem pas na wewn. i na 2gim biegu (OK 30km/h)
    > probowalem dojechac, łuk w lewo byl OK, natomiast przy luku w prawo
    > juz przed Plazą, ale na wysokosci stawu, zamiast skretu w prawo
    > zaczelo mnie sciagac b. ostro na staw! Poczatkowo probowalem
    > delikatnie dodac nawet gazu, ale widze , ze juz nie mam miejsca, wiec
    > z calej sily na hamulec, nawet nie wiem czy ABS zadzialal, obrocilo
    > mnie raz i bylem gotowy

    > sie najlepiej zachowac 4). czy dobrze zrobilem, ze ostatecznie
    > depnąłem mocno na hamulec -pewnie dobrze, bo wszystko dobrze sie
    > skonczylo :)

    hamulec to tryb panika - pocwicz na sniegu jak sie wychodzi z poslizgu
    bo na pewno nie hamulcem :)



    --
    pozdrawiam
    www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
    www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
    www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi

  1 2 3 4 5 6  

Podobne