Dyskusje / Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta?

  • Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta? | "mazda" <nospam@nospam.pl>

    Użytkownik "Morowiec" napisał w wiadomości
    news:fbh73q$pn$1@node2.news.atman.pl...

    > Jak to wyglada w praktyce?

    W praktyce wygląda to tak, że "szkoda całkowita" wynosi około 45-50%
    wartości motocykla :/

    Zdrawiam
    M

  • Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta? | zbigi <zbiegusek@gdzies.w.wirtualnej.Polszcze.pl>
    Morowiec napisał(a):
    > Kumpel mial wypadek, motocykl dosc mocno rozwalony, on zyje na szczescie.

    No to niefart - na cale szczescie zyje i raczej zyc bedzie?...

    > I
    > teraz pytanie jak wybrnac z naprawa moto? [...]Kazda uwaga mile
    > widziana, bo chlopak w porzadku i dlugo walczyl o wymarzone moto...

    Jestes pewien, ze kazda uwaga mile widziana? Bo mnie sie nasuwa tylko
    taka jedna, troche zlosliwa, co w tej sytuacji moze zostac zle odebrane.

    > jadac od strony tarnowa w kierunku rzeszowa kierowca sam seat ibiza
    [...[]
    > Policja ktora byla na miejscu zdarzenia ukarala sprawce mandatem w wysokosci
    > 200pln + 6 pkt karnych -BANALNA kara za moje zycie[...]
    > zbadany, na szczescie nie mam rzadnych zlaman, [...]

    Ten tekst to jest sytat z tejze notatki, czy po prostu list do
    przyjaciela? Bo ja bym takiego pisma do ubezpieczyciela sprawcy, bez
    konsultacji z polonista, a jeszcze lepiej z prawnikiem, nie wyslal.

    --
    pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
    zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
    Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
    Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

  • Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta? | Piotr Janikowski <piotr.janikowski@wp.pl>
    mazda napisał(a):
    >
    > Użytkownik "Morowiec" napisał w wiadomości
    > news:fbh73q$pn$1@node2.news.atman.pl...
    >
    >> Jak to wyglada w praktyce?
    >
    > W praktyce wygląda to tak, że "szkoda całkowita" wynosi około 45-50%
    > wartości motocykla :/

    W praktyce to wyglada tak:

    1) szkoda jest z OC sprawcy tak? (winny "ten drugi")?
    jesli pkt.1 sie nie zgadza - nie czytac ponizej (GOTO END)
    2) kontakt z prawnikami nie jest od razu konieczny, co sugeruje A-Geo,
    slusznie dodajac ze WSZELKIE koszta poniesione w zwiazku ze zdarzeniem
    UDOKUMENTOWANE sa podstawa do roszczenia = odszkodowania; przywrocenie
    sprzetu do stanu sprzed wypadku jest PODSTAWA = roszczenie. Jesli
    orzekaja szkode calkowita, i na moto Ci nie zalezy - niech SPRZEDADZA
    zwloki (faktura VAT do wgladu! - masz prawo pierwokupu) najpierw, a nie
    tylko poinformuja, ze wystawili na aukcje i zglosil sie Zenek spod
    Malkini i oferuje "2,5 tys". Jesli natomiast Ci zalezy na sprzecie -
    przyjmij szkode calkowita, wykazujac (znowu autoryzowany dealer
    najlepszy), ze rzeczoznawca, nie zauwazyl, ze to, tamto i siamto NIE
    PODLEGA wymianie, prostowaniu (rama np.), lakierowaniu, itp, przeto
    koszta zwlok zdecydowanie zawyzono.
    3) w zwiazku z pkt.2 NIE TYLKO sprzet (moto), ale i ubranie (kask - to z
    definicji jest niejako "czescia" sprzetu = od razu do wymiany - kazdy
    autoryzowany dealer marki kasku wystawi zaswiadczenie, ze MUSI byc
    wymieniony po wypadku), tj. kombi, buty, rekawice, kufer, pajak, itp...
    sa przedmiotem roszczenia;
    4) Jesli w zwiazku z wypadkiem doznano uszczerbku zdrowia, to wszelkie
    "kwity" (ktore nalezy zbierac - niezaleznie, czy z "panstwowej" sluzby
    zdrowia - ZWOLNIENIA! (*), czy prywatnej, niewazne jak drogiej) sa
    roszczeniem; - vide post A-Geo
    5) (*) - jesli w wyniku wypadku zaprzestano, czy co gorzej, utracono
    prace - WSZELKIE koszty z tego wynikajace sa roszczeniem;
    6) Warta nie jest najgorszym TU.

    END.

    --

    pozdr
    pj
    GSX1300RZ + 2xIXIL
    54°24'25.70"N, 18°36'35.15"E - use Google Earth!

  • Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta? | Piotr Janikowski <piotr.janikowski@wp.pl>
    zbigi napisał(a):
    [..]
    > Ten tekst to jest sytat z tejze notatki, czy po prostu list do
    > przyjaciela? Bo ja bym takiego pisma do ubezpieczyciela sprawcy, bez
    > konsultacji z polonista, a jeszcze lepiej z prawnikiem, nie wyslal.

    I tu bym sie ze zbigim, w kontekscie epistoly mej w tem watku, WIELCE
    zgodzil! :) Skoro po to potrzebny "prawnik", by jasno i celnie mysli
    formulowac, to ja juz sie jako ziobro mogie zglosic! ;)

    --

    pozdr
    pj
    GSX1300RZ + 2xIXIL
    54°24'25.70"N, 18°36'35.15"E - use Google Earth!

  • Re: [wypadek][dlugie] Jak walczyc z Warta? | "Morowiec" <morowiec@NOSPAM.interia.pl>
    > No to niefart - na cale szczescie zyje i raczej zyc bedzie?...

    Zyje, troche tylko z kolanem i psychika nie bardzo...

    > Jestes pewien, ze kazda uwaga mile widziana? Bo mnie sie nasuwa tylko taka
    > jedna, troche zlosliwa, co w tej sytuacji moze zostac zle odebrane.

    Pisz wszystko :) Najwyzej mu nie przesle ;) A na serio to wszystko co moze
    pomoc i ma sens warto napisac :)


    > Ten tekst to jest sytat z tejze notatki, czy po prostu list do
    > przyjaciela? Bo ja bym takiego pisma do ubezpieczyciela sprawcy, bez
    > konsultacji z polonista, a jeszcze lepiej z prawnikiem, nie wyslal.

    List do przyjaciela ;) Poprosilem zeby opisal jak najdokladniej sytuacje
    zeby umiescic na liscie. Napisane troche dziwnie, ale postanowielm nie
    ingerowac w tresc ;)

    --
    Pozdrawiam Bartek - Wawa&Tarnow - czarna XL1000V + gs500 na miasto
    http://www.morowiec.pl - wszystko o mnie
    FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj
    Honda: http://www.kleinjung.de/techdata/index.htm


  1 2 3  

Podobne