Dyskusje / Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ?

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | *** <malpa@malpa.com>
    a mi coś ostatnio mój mechanik tłumaczył że przy całkowitym rozładowaniu
    akumulatora może być problem z poduszkami... ale nie wiem czy moga
    wybuchnąć czy tylko coś z ich sterowaniem może nawalić.

    POzdr

    Zdroyek

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | "Taptuś" <pufel@poczta.onet.pl>
    Użytkownik "***" napisał w wiadomości
    news:ecc8kv$m66$1@node4.news.atman.pl...
    >a mi coś ostatnio mój mechanik tłumaczył że przy całkowitym rozładowaniu
    > akumulatora może być problem z poduszkami... ale nie wiem czy moga
    > wybuchnąć czy tylko coś z ich sterowaniem może nawalić.

    odpalila tylko jedna - nawet jezeli przyczyna byl faktycznie aku - to oni
    spowodowali zwarcie, ktore doprowadzilo do jego rozladowania, ale
    dzisiaj dzwonilem do Opla (autoryzowanego serwisu) i facet powiedzial, ze
    poduszka nie ma prawa wystrzelic po rozladowaniu aku

    pzdr.
    Piotr Ufel


  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | "Rafal" <rafal_1970WYTNIJTO@op.pl>
    Pomijając dość mało prawdopodobny zbieg okoliczności (że instalka była wadliwa,
    i jak coś podpięli to nie wytrzymała przeciążenia, a jakieś przepięcia
    zdetonowały poduchę) to cuś spaprali (albo cuś wymienili bez twojej wiedzy i
    zgody). Tak jak ktoś proponował - na tym etapie to czym szybxciej do
    rzeczoznawcy coby określił przyczynę (oczywiście nie zrobi tego za free), a
    potem - nawet do sądu.
    A następnym razem - mądrzej wybieraj warsztat do którego dajesz auto, i siedź
    nad mechanikami cały czas i patrz co robią (jak trzeba wziąć wolne - trudno,
    trzeba wziąć jak się potem nie chce kłopotów) - a jak nie pozwalają patrzeć -
    poszukac innego warsztatu gdzie pozwolą. Nie zawsze tam gdzie taniocha będzie
    dobrze zrobione (i nie zawsze tam gdzie drogo to na pewno dobrze robią) -
    najpierw szuka sięsumiennego warsztatu (najlepiej z polecenia) a cena to sprawa
    drugorzędna

    --

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | "..::[MS]::.." <zolta@gazeta.pl>
    <...ciach...>

    Przykro to stwierdzic, ale niestety czeka cie latanie po sadach, chyba ze
    mozesz sprobowac podjechac ze "znajomym" adwokatem.
    I poinformowaniu ze zaczynacie bawic sie w ich gre w sad, jezeli maja takie
    zyczenie.
    Jest prawdopodobienstwo ze widzac ciebie mowiacego i klucacego sie nawet,
    oraz notujacego za twoimi plecami cokolwiek w notesie, smutnego pana w
    garniturze przedstawionego jako mecenas Iksinski.

    Ktos powinien za to odpowiedziec, albo producent samochodu, albo mechanik.
    Pytanie moje tylko:
    - czy organizujac taka operacje poza siecia serwisowa producenta nie traci
    si egwarancji ?

    to bylo by przykre.
    Pozdrawiam.
    --
    ..::[MS]::..
    =======================
    posiadany: Opel Kadett 1.4i (1990r.)
    wymarzony: FSO Warszawa M21


  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    Taptuś napisał(a):

    > Zatem powiedzcie mi moi mili co moglo byc przyczyna wybuchu poduszki,
    > rozladowywania sie aku itd.
    > w dzien po odebraniu od nich samochodu ? Nadmieniam ze samochod kupilismy
    > miesiac temu i do tej
    > pory nie bylo najmnieszego klopotu. wszystko zaczelo sie dziac po odebraniu
    > od nich auta.

    Rozładowywanie akumulatora mogło mieć przyczynę w jakimś lipnym alarmie który
    pobierał dużo prądu - łatwo Ci to sprawdzi każdy elektryk, czy w sumie
    ktokolwiek kto ma podstawową wiedzę i miernik elektryczny.
    Być może też coś spaprali w instalacji elektrycznej - np. domykania szyb czy
    centralnego zamka i tak to podłączyli że prąd gdzieś ucieka.

    Odpalenie poduszki mogło być teoretycznie wtórnym efektem zbyt niskiego
    napięcia akumulatora - ale mimo wszystko obwody powinny być przed tym
    zabezpieczone. Chociaż czytałem gdzieś o takiej awarii samochodu gdzie przy
    kręceniu rozrusznikiem walnęły wszystkie poduchy, bo napięcie na zasilaniu
    spadło jakoś tam pechowo.

    Jeszcze mam taką szaloną teorię, że jeżeli instalacja alarmu wymagała gdzieś
    podania napięcia +12V po włączeniu zapłonu, a instalator zamiast poszukać na
    schemacie odpowiedniego złącza, to "na czuja" zaczął wbijać się w przewody aż
    znalazł jakiś taki który elektrycznie zgadzał się z założeniami, ale tak
    naprawdę trafił w jakiś przewód z sygnałem logicznym poduszki powietrznej.


    Na Twoim miejscu odstawił bym samochód do innego warsztatu tylko w celu
    diagnostyki - żeby sprawdzili gdzie się podłączyli z tym alarmem i sprawdzili
    na schematach czy to nie obwody związane z poduszką.

    Potem jak sprawa będzie miała trafić do sądu to i tak biegły będzie to pewnie
    oglądał.

  1 2 3 4 5 6 7  

Podobne